Jeden z najgroźniejszych cyberprzestępców został zatrzymany. Usłyszał prawie 200 zarzutów!

esgie
Policja zatrzymała jednego z najgroźniejszych polskich cyberprzestępców Tomasza T. Mężczyzna, znany jest w sieci pod pseudonimami tj.: „Thomas” i "Armaged0n". Usłyszał już 181 zarzutów, m.in. za pranie pieniędzy i podszywanie za inne osoby.

Oszukiwał w sieci od ponad 6 lat, ale Policjanci Biura do Walki z Cyberprzestępczością z Warszawy i Opola, we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Warszawie, zatrzymali w końcu Tomasza T. Nazywany jest przez polską policję jako „Najbardziej uciążliwy polski cyberprzestępca”. Usłyszał już 181 zarzutów dotyczących prania pieniędzy, oszustw i oszustw komputerowych, podszywania się pod inne osoby oraz bezprawnej ingerencji w systemy komputerowe polskich użytkowników sieci.

Prowadzone przez Prokuraturę Okręgową Śledztwo dotyczy oszustw popełnionych przez „Thomasa” od 2013 roku. Ofiarami są tysiące polskich internautów.

Tomasz T. ukrywał się przed organami ścigania za granicą. Jak wynika z policyjnych ustaleń, przebywał w wielu miejscach na terytorium Belgii. 14 marca 2018 r. po wjeździe do Polski został namierzony i zatrzymany przez policjantów. Decyzją sądu zatrzymany został tymczasowo w areszcie, ale w trakcie przesłuchania przyznał się winy.

Oszustwa Tomasza T.
Głównym źródłem utrzymania Tomasza T. było korzystanie z ransomware - uzyskiwanie okupów od osób, których komputery zostały przez niego uprzednio zaszyfrowane przy pomocy wirusów przesyłanych pocztą internetową. Listy elektroniczne spreparowane przez podejrzanego sugerowały, że są nadawane przez różnego rodzaju firmy i instytucje działające w różnych branżach, podszywał się m.in. pod dużą spółkę telekomunikacyjną, dużą spółkę odzieżową, banki, inne znane spółki, wypożyczalnie samochodów, firmy kurierskie, operatorów pocztowych, adwokatów, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Innym obszarem działania Tomasza T. było infekowanie komputerów wirusem, którego działanie polegało na przeklejaniu numeru rachunku uprzednio skopiowanego do schowka bez wiedzy użytkownika Internetu. Skutkiem takiego działania było to, że pieniądze przesyłane z użyciem bankowości internetowej wbrew woli ofiar trafiały na rachunki uprzednio założone i kontrolowane przez podejrzanego. W swoje działalności Tomasz T. wykorzystywał rachunki założone na dane osób trzecich, a do wypłat zysków używał kart płatniczych typu pre-paid.

Apel policji
Policjanci pracujący nad sprawą dysponują kluczami, które mogą pozwolić na uzyskanie dostępu do zasobów zaszyfrowanych w wyniku przestępstwa. W związku z tym, Policja apeluje, aby osoby, które mogły paść ofiarą Tomasza T., zgłosiły się do właściwych, z uwagi na miejsce zamieszkania jednostek policji i złożyły zawiadomienia o przestępstwie, podając dane kampanii, adres IP oraz ID komputera oraz zaszyfrowanych plików. Dotyczy to rozsyłania złośliwego oprogramowania przez GIODO i Zastępczy Pojazd.


Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie