18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Kiedy kota nie ma. Wybierz się na spektakl do Teatru Capitol

Ola Glegoła
Kiedy kota nie ma. Wybierz się na spektakl do Teatru Capitol
Kiedy kota nie ma. Wybierz się na spektakl do Teatru Capitol Teatr Capitol
Kiedy kota nie ma to sztuka, która rozbawi cię do łez. W znakomitej brytyjskiej komedii sytuacyjnej jest podróż poślubna, Saint Tropez i dwudziesta rocznica ślubu! Jak poradzą sobie z wzajemnymi uszczypliwościami dwa zabawne angielskie małżeństwa z 20-letnim stażem? Przekonacie się już 20 sierpnia o godzienie 19 w Teatrze Capitol.

[KONKURS ZAKOŃCZONY]

Jak rozbudzić dziką namiętność w mężu fajtłapie? Jak ów próbuje dotrzymać kroku szwagrowi seksoholikowi? Jak zaimponować zmanierowanej zamożnej siostrze i nie zabić jej wędzonym łososiem? Oraz czy szczotka sedesowa z wizerunkiem pary królewskiej może pomóc w samobójstwie pięknej 20-latce? Odpowiedzi mogą być abstrakcyjnie zaskakujące! Sztuka to ponad 2 godziny dobrego dowcipu, humoru i śmiechu do łez!

Aby wygrać jedno z dwóch podwójnych zaproszeń wystarczy:

1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko
2. dokończyć w komentarzu w oryginalny sposób zdanie:

Kiedy kota nie ma... muszę zobaczyć ten spektakl, bo...

Bilet na Kiedy kota nie ma otrzyma autor najciekawszej, najbardziej oryginalnej odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 13 sierpnia, do godz. 8. Rozwiązanie konkursu nastąpi tego samego dnia. Zapoznaj się z regulaminem konkursów

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marika
... bo mówię do męża "Kotku" a on do mnie: "Mysza".
Nie mamy jeszcze 20-u lat stażu małżeńskiego i może warto dowiedzieć się co nas czeka? Nie byliśmy w podróży poślubnej po ślubie ale porcelanowe gody trzeba będzie uczcić wyjazdem(?). Będziemy mogli porównać czy i jak bardzo różnimy się lub jesteśmy podobni do tych par...
M
Marian
Kiedy kota nie ma... muszę zobaczyć ten spektakl, bo... to jedyna rozrywka, którą doświadczę w te wakacje.
r
robin
… bo nigdy nie uśmiałem się do łez! Całkiem niedawno daliśmy się ze szwagrem ponieść emocjom. Oddaliliśmy się od zrównoważonego i zbyt trzeźwego świata. Na to miejsce wybraliśmy niezapomniane wrażenia narażone niezapomnianą złą reputacją wśród znajomych. Ale czego nie zrobią faceci, gdy jest ich więcej niż jeden? Niezapomniane okazało się zupełnie zapomniane. Następnego dnia pamiętałem jedynie swoje odkrycie – mój szwagier jest totalnym seksoholikiem! Pamiętałem jeszcze, jak przez mgłę, że uśmialiśmy się jak nigdy, ale chyba nie do łez – tak mi się wydaje, niestety tego nie pamiętam…
G
Gosia-307
Kiedy kota nie ma... muszę zobaczyć ten spektakl, bo jak wszem i wobec wiadomo dwudziesta rocznica ślubu określana jest mianem porcelanowych godów... więc miejmy nadzieję, wspólne świętowanie tak zaawansowanego stażu małżeńskiego, śmieszne perypetie męża fajtłapy, bezkarne poczynania zmanieryzowanej siostry i do kompletu fantazje szwagra-erotomana w rezultacie nie doprowadzą to katastrofy i wszystko nie rozsypie się w drobny mak, tak jak upuszczony porcelanowy talerzyk...
d
dominika2103
Muszę zobaczyć ten spektakl, bo w odniesieniu do mojej sytuacji życiowej to jakiś Matrix:męża mam super zaradnego, szwagier raczej powinien dotrzymać nam kroku, siostra jest cudownie skromna, a wędzonym łososiem mogę ją ugościć, bo nie jada mięsa.Samobójstwo? Jakie samobójstwo, kiedy życie jest tak piękne i chcę je brać garściami, ale deskę sedesową z parą królewską chętnie zamontuje w mojej łazience.Staż?Lat już nie liczę, bo palców braknie! Jak wygląda lustrzane odbicie mojego życia? Wolałabym je poznać w teatrze niz na własnej skórze...
g
gratka
…bo chyba największe abstrakcje nie są w stanie mnie zadziwić! Mój mąż zdecydowanie nie jest fajtłapą, ale, chyba równowaga w przyrodzie być musi, to ja w związku przyjmuję tę niezaszczytną rolę! Wszystko, co powierzy się w moje ręce, dziwnym trafem, nie wychodzi... Może i zabiłabym kogoś wędzonym łososiem, ale przygotować łososia tak, żeby nadawał się do zjedzenia? Jedyne, czym w tym wypadku mogę się pochwalić jest fakt, że mój mąż doskonale wie, jak rozbudzić dziką namiętność w swojej żonie! Byłoby doskonale, gdyby powierzone mi zadanie konkursowe, pomogło rozbudzić żonie fajtłapie podziw męża!
L
Lovely
gra tam moja ulubiona aktorka z "Rancza".
L
LucySnowe
Kiedy kota nie ma... muszę zobaczyć ten spektakl, bo zapowiada się świetna zabawa! No bo wiadomo, co się dzieje, jak kota nie ma. Same ciekawe rzeczy!
r
rzuliet
...bo każdy ma swoje priorytety, jak mawiał klasyk. Moim bez wątpienia jest adoracja sług diabła, zwanych potocznie kotami. W stanie taki tkwię od czasów, kiedy chodziłam w rajtuzkach w smerfy i się tego nie wstydziłam. Czyli dość długo, nie da się ukryć. Nic więc dziwnego, że tytuł spektaklu jest dla mnie co najmniej interesujący. A po wtóre, Viola Arlak potrafi człowieka tak skutecznie zatrzymać przy ekranie, że nawet hektolitry wypitej podczas seansu Rancza coca-coli i płaczący pęcherz nie są w stanie oderwać przeciętnego widza od telewizora. No to pewnie w teatrze jest nie inaczej. Ale ja tam nie wierzę na słowo, wolałabym się sama o tym przekonać ;). No i w sumie bym chętnie umysł nieco rozgrzała wizytą w teatrze, bo w te upały to zdolny jest tylko te koty w internetach oglądać, a od tego na pewno nie jest się mądrzejszym. Dowód rzeczowy dla poparcia tej tezy, specjalnie dla Redakcji: http://i.ytimg.com/vi/pzGbZiu91Kw/maxresdefault.jpg
A
Agato001
Kiedy kota nie ma... muszę zobaczyć ten spektakl, bo... chcąc czy nie utożsamiam się z wieloma kwestiami tego spektaklu.
1. Mąż fajtłapa - cóż, bez komentarza, jeżeli jest jakiś sposób żeby to zmienić to muszę go koniecznie poznać
2. Zmanierowana i zamożna siostra? - może nie siostra ale chyba gorzej....bratowa!, dorobiła się na pensji kochanego brata a teraz głowa go góry i nosek zadarty - jak go się da utrzeć to chętnie dowiem się jak :-)
A poza tym chętnie po prostu się pośmieję i spędzę miło czas, bo sztuka jest dla mnie bardzo interesująca
Ł
Łasiczka
Bo Kot naszczał na mój kwiat paproci i od kiedy usechł, lubię słowa: "Kiedy kota nie ma"
k
[email protected]
Kiedy kota nie ma... muszę zobaczyć ten spektakl, bo...mam ochotę odpocząć psychicznie od otaczającego świata ;)
o
o! co to?
...nie muszę wcale aaale, aaale
...za wędzonym łososiem przepadam
...niestety nim nie władam:-(
...klozetowej zaś wspomnienie szczoty
...wywołuje we mnie wymioty
R
Ricola
Kiedy KOTA nie ma to MYSZY... harcują , tak przynajmniej zawsze się mówiło.Czyli wolność Tomku w swoim Domku . Wyobrażam sobie już po samym tytule co się może dziać w sztuce...hmmm z wielkim apetytem wybrałabym się na owe przedstawienie tym bardziej ,że teatry przerwie wakacyjnej powiedziały N I E . Rozpoczynam pracę po 2,5 letniej przerwie spowodowanej niechęcia zatrudniania osób "wykluczonych" po 50 tce / podwyższonego ryzyka/ skądinąd zupełnie tego nie rozumiem -mam teraz czas i chęci aby się bardziej poświęcić ...pracy, ale pracodawcy takiego poświęcenia nie chcą . Może coś się w końcu zmieni bo jak nie to biedni ludzie , biedny kraj. Wracam do spektaklu i sedna tematu - by Kot był cały i Myszy rozbawione ,bo radość i zabawa jest latem największym przyzwoleniem .W wielkim oczekiwaniu będąc Nadzieję w sobie hoduję i trwam ...na Myszy polując okiem ....kamery ;) Małgosia.
P
Petronela Kornacka
Bo mnie ciekawość zżera jak z męża fajtłapy zrobić bohatera. Jak dokonać takiej sztuki? Toż to chyba cud nauki! Koniecznie muszę na to zdobyć przepis! A może na to męża się szczepi? Zastrzyk namiętności, pigułka frywolności, bo on biedaczek szwagrowi zazdrości. Cóż, mieć w domu taką konkurencję, chodzące doświadczenie, miłosną inwencję. Wszak można kompleksów nabawić! Nie spać, nie jeść, źle czuć się, źle trawić! Być może pomoże podróż poślubna? Oby dla tej pary nie była ona zgubna! Chętnie więc przebieg jej zobaczę, o Saint Tropez ochoczo zahaczę. Lecz cóż to? w podróż2 pary jadą? Czy oni kurortu sobą nie wysadzą? Ja też chcę z nimi w podróż polecieć! Być może nawet na waszym bilecie. Niesnasek tam chyba co niemiara, lecz tak ma chyba każda para. Każda kryzysy w życiu przechodzi, w tym wszystkim chyba o to chodzi, żeby się kochać i szanować i głupich problemów nie znajdować. Cóż z tego że siostra zamożniejsza, że młodsza, piękniejsza i sprytniejsza. Chętnie zobaczę jak w tym chaosie, siostry rzucają w siebie łososiem. Lecz czy do zbrodni rybnej dojdzie? Czy usłyszymy o krwawym mordzie? A co tam robi szczotka sedesowa? Przecież to droga do wariatkowa! Jakieś samobójstwo tam się szykuje, dobrze ze o tym opis informuje !Przynajmniej człowiek się nastawi i nieźle na sztuce się ubawi. Więc przejdę do sedna droga redakcjo. Jestem chętna tym atrakcjom. Piszę się więc na 2 bilety, by już nie musieć stosować diety. Lecz śmiechem zbędne kilo zrzucić I codziennością się nie smucić !
Dodaj ogłoszenie