reklama

Kino Iluzjon w Warszawie. Gdy zamykano je w 1996 r., na ulice wyszły tysiące warszawiaków

Marcin Śpiewakowski
Marcin Śpiewakowski
Zaktualizowano 
Kino Iluzjon w Warszawie. Gdy zamykano je w 1996 r., na ulice wyszły tysiące warszawiaków Łukasz Kowalski
Kino Iluzjon w Warszawie. Tu warszawiacy poznawali twórczość grupy Monty Python i można było tu spotkać Wernera Herzoga. Przeciwko eksmisji z poprzedniej siedziby na ulicach stolicy protestowały tysiące mieszkańców Warszawy. Poznajcie historię kina z misją.

Kino Filmoteki Narodowej, czyli pierwotnie Centralnego Archiwum Filmowego, które powstało w rok po powołaniu do życia tej instytucji, czyli w 1956 r. - Na początku kino nie miało własnej siedziby, więc tułaliśmy się po różnych salach - wspomina Grażyna Grabowska, Główny Kustosz Zbiorów Filmoteki Narodowej - Instytutu Audiowizualnego. A była to tułaczka nie byle jaka, bo od 1956 r. do dziś Iluzjon zmieniał lokalizację aż dziesięciokrotnie.

Czytaj też: Dawne warszawskie kina. Dziewięć miejsc, których na mapie stolicy już nie ma

Pierwszą była obecna siedziba kina Kultura na Krakowskim Przedmieściu. Od 1957 do 1960 r. Iluzjon działał w budynku Urzędu Rady Ministrów przy al. I Armii Wojska Polskiego (obecnie al. Szucha), a przez kolejny rok przy ul. Kredytowej. W 1963 r. kino wznowiło działalność przy placu Trzech Krzyży, by w 1974 r. przenieść się do kina Polonia przy ul. Marszałkowskiej. Od 1984 do 1996 r. Iluzjon działał w budynku kina Śląsk przy ul. Wspólnej. Gmach dawnego kina Stolica przy ul. Narbutta stał się siedzibą Iluzjonu dopiero w 1997 r.

Werner Herzog i tłumy na ulicach Warszawy
Okres największej świetności Iluzjonu przypada na przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. W ówczesnej siedzibie w kinie Śląsk zrealizowano wiele kinowych imprez i zaproszono znamienitych gości z całego świata. Tam polska publiczność poznawała grupę Monty Python i ich filmy, tam gościł też Werner Herzog, Alan Parker czy wielu reżyserów kinematografii niemieckiej czy szwedzkiej.

Taka działalność bardzo przypadła do gustu warszawskiej publiczności. Do tego stopnia, że gdy wypowiedziano Iluzjonowi umowę najmu w kinie Śląsk i gdy okazało się, że bardzo trudno cofnąć tę decyzję, Krakowskim Przedmieściem przeszła kilkutysięczna manifestacja w obronie placówki. - Było to dla nas wielkim źródłem satysfakcji, bo oznaczało to, że nasza działalność spotyka się z uznaniem nie tylko środowiska, ale też publiczności - opowiada Grażyna Grabowska. - Mimo to decyzji nie udało się cofnąć, ale myślę, że wyszło to na dobre, bo inaczej prawdopodobniej nie doszłoby do kupna naszej obecnej siedziby. Bo budynek przy Narbutta 50A jest już własnością Filmoteki Narodowej - dodaje.

Przy Narbutta, w budynku ze słynną rotundą przyozdobioną charakterystycznym neonem, znajdują się dwie sale kinowe. W Stolicy, czyli głównej sali kinowej mieszczącej 263 osoby, podkład muzyczny w premierowych pokazach może być wykonywany na żywo, bo dla orkiestry zaprojektowano specjalną fosę pod ekranem. Natomiast mniejsza, czyli „Mała czarna” to miejsce nie tylko dla projekcji, ale i spotkań. Sala może pomieścić 49 osób i jest przeznaczona do kameralnych seansów. Na pierwszym piętrze kina umieszczono salę edukacyjną. Znajduje się w niej sześć stanowisk do pracy nad materiałem filmowym oraz niewielkie studio telewizyjne.

Czytaj też: Klub Hybrydy. Tam w latach 60. chodziło się "popodrywać dziewczyny i pograć w brydża"
Klasyka kina z 70-letniej taśmy
Iluzjon od zawsze był kinem specyficznym, a jego repertuar odbiegał od innych stołecznych kin. Można było tu zobaczyć filmy najbardziej zasłużone dla kinematografii. Co - jak podkreśla moja rozmówczyni - niekoniecznie oznacza najlepsze, bo w historii kina nie brakuje filmów ważnych i złych jednocześnie. Oprócz tego w Iluzjonie wciąż można obejrzeć filmy ze starych nośników: analogowych "szesnastek" i "trzydziestek piątek", a jego zbiory filmowe liczą setki tysięcy tytułów. To tu można obejrzeć filmy z taśm, które liczą sobie ponad 70 lat, a obecnie niewiele jest miejsc, w których widz może obcować z dziełem filmowym zapisanym na oryginalnym, nieco zniszczonym przez upływ czasu nośniku, a nie wygładzonej kopii.

Rola Iluzjonu ewoluowała w miarę upływu lat. Pierwotnie miał za zadanie prezentację zbiorów archiwum. Nie było wtedy w dystrybucji wielu nowych filmów, a Iluzjon był miejscem, w którym można było oglądać pełny przekrój klasyki: od momentu powstania kina aż do najnowszych osiągnięć kinematografii. Z biegiem lat ta rola ulegała zmianom: Iluzjon zaczął prezentować to, co było, ale też to, co jest, czyli najwartościowsze pozycje na rynku dystrybucyjnym. - Obecnie trzeba wyważyć misję edukacyjną i element, którego nie unikniemy, czyli konieczność zarobkowania - opowiada Grażyna Grabowska. - Przy czym pamiętajmy, że w takim kinie jak Iluzjon, prezentowany jest repertuar bardzo specyficzny, z najwyższej półki. To nie są filmy, które obejrzymy w multipleksach; to tytuły, które nie mają szans na szeroką dystrybucję - dodaje.

Jaka jest rola Iluzjonu obecnie? Grażyna Grabowska odpowiada bez wahania: - Prezentacja obrazu filmowego, ale z drugiej strony także pogłębiona dyskusja o tym, czym kino jest, czym było i dokąd zmierza. Czym jest dla współczesnych widzów i czy może być czymś, co porusza nas do głębi, czymś co przesądza o odpowiedziach na pytania podstawowe? Bo może nie są one zadawane tak bardzo wprost, jak kiedyś, ale te pytania nadal są - dodaje.

Wideo

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

F
Falonicci

Uzasadnieniem dla wyrzucenia Iluzjonu z Wspólnej / Żurawiej była potrzeba utworzenia 'magazynu map'...

J
JB58

Byłoby uczciwie, gdyby Państwo napisali komu Warszawa zawdzięczała wyrzucenie Kina Iluzjon że Śródmieścia w 1996 roku, była to Barbara Blida ówczesna minister budownictwa w lewicowym rządzie!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3