Koronawirus. Naukowcy z Warszawy opracowali namiot barierowy dla chorych pacjentów. Wynalazek zmniejszy ryzyko zarażenia się

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
Wynalazek naukowców z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego obniży ryzyko zakażenia COVID-19 Fot. Michał Teperek, Dział Fotomedyczny
Koronawirus w Warszawie. Naukowcy z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego opracowali namiot barierowy, który zapobiega rozprzestrzenianiu się koronawirusa. W chwili obecnej nie ma tego typu rozwiązania na rynku medycznym. Szczegóły w tekście poniżej.

Namiot barierowy w walce z koronawirusem

Dr Marcin Kaczor, Kierownik Projektu Centrum Symulacji Medycznych WUM, opracował projekt namiotu barierowego, który zapobiega rozprzestrzenianiu się koronowirusa. Urządzenie separuje zakażonego pacjenta od środowiska zewnętrznego. Prototyp wykonany jest z folii o grubości 0,3 mm o wysokim stopniu przezierności. Ma formę niewielkiej pokrywy stworzonej z przeziernej folii, wyposażonej w okolicy głowy pacjenta w dwie śluzy pozwalające na wprowadzenie rąk. Śluzy mają formę rękawów zakończonych elastycznym zwężeniem na dystalnym końcu. - Podstawowym założeniem jest to, że ma być to dodatkowe narzędzie chroniące personel ochrony zdrowia Funkcjonalność namiotu pozwala na wykonywanie wielu procedur medycznych, takich jak intubacja, bezpieczne podłączenie do respiratora, ekstubacja pacjenta czyli usunięcie rurki intubacyjnej czy wykonywanie wkłuć” – podkreśla dr Marcin Kaczor.

ZOBACZ, jak wygląda namiot

Koronawirus. Naukowcy z Warszawy opracowali namiot barierowy...

Urządzenie przeznaczone będzie dla oddziałów intensywnej terapii, sal operacyjnych, szpitalnych oddziałów ratunkowych, Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, naziemnych zespołów ratownictwa medycznego, transportu wewnątrz i zewnątrz szpitalnego.

Namiot za 200 zł

Koszt wyprodukowania jednego namiotu barierowego to niecałe 200 złotych. Pomysł jest całkowicie polski, urządzenia będą szyte z polskich materiałów, w polskich fabrykach. Wstępne zamówienie Ministerstwa Zdrowia opiewa na osiem tysięcy sztuk. W chwili obecnej nie ma tego typu rozwiązania na rynku medycznym. - Urządzenie to jest z założenia proste, łatwe w użyciu, jednorazowe i tanie, tak aby mogło być używane w jak najszerszym zakresie przez pracowników ochrony zdrowia. W sytuacjach, w których tak naprawdę nie wiemy czy mamy do czynienia z pacjentem zakażonym koronawirusem i podejrzewamy go, bądź też w sytuacjach gdy mamy potwierdzone zakażenie - mówi dr Marcin Kaczor.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie