MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Królik przyszedł do Muzeum Narodowego i zostawił tam klatkę. O co chodzi?

STUL
Królik przyszedł do Muzeum Narodowego i zostawił tam klatkę. O co chodzi?
Królik przyszedł do Muzeum Narodowego i zostawił tam klatkę. O co chodzi? Olga Plesińska
Tak, całość brzmi bardzo absurdalnie, ale takie wydarzenie miało miejsce w Warszawie, a także w sześciu innych miastach Europy. Klatka, symbolizująca zamykane w niej króliki idące na rzeź, stanęła w Muzeum Narodowym w Warszawie. A także m. in. w Luwrze.

Organizacja Compassion in World Farming przeprowadziła akcje w kilku miejscach w Europie, jest to część dużej kampanii "Koniec Epoki Klatkowej. Pomysłodawcy chcą w ten sposób szerzyć świadomość na temat chowu przemysłowego zwierząt. Tajemnicze klatki pojawiły się w siedmiu muzeach największych europejskich miast: w Luwrze w Paryżu, Muzeum Historii Naturalnej w Londynie, Rijksmuseum w Amsterdamie, Muzeum Narodowym w Warszawie, Niemieckim Muzeum Historycznym w Berlinie, Museo della Tortura w Lucca i Národního zemědělského w Pradze.

- Klatki powinny należeć do historii i uważamy, że nic tego lepiej nie symbolizuje, niż muzeum - mówi Małgorzata Szadkowska z CIWF Polska. - Metalowa klatka, którą dziś tu mamy, służyła kiedyś naprawdę do hodowania królików. W całej Unii Europejskiej hoduje się ich tylko na mięso ponad 330 milionów, ale ferm przemysłowych w Europie wciąż jest bardzo dużo i łącznie przetrzymuje się na nich 700 milionów zwierząt rocznie.

Przetrzymywanie zwierząt w takich warunkach dotyczy także świń, kaczek i kur.

Organizacja zbiera podpisy pod petycją na stronie: www.ciwf.pl/stop-klatkom-dla-krolikow, którą zamierza złożyć w Brukseli.


Jeśli jesteś zainteresowany patronatem naszemiasto.pl – napisz pod adres [email protected]
Jeśli chciałbyś zrobić projekt niestandardowy z naszemiasto.pl – napisz pod adres [email protected]


emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Lady Pank: rocznica debiutanckiej płyty

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto