Kujawianka Izbica przegrała z Polonią Bydgoszcz 1:3 [zdjęcia]

Michał Arciszewski
Michał Arciszewski
W meczu 24. kolejki IV ligi piłkarze Kujawianki Izbica przegrali na własnym boisku z Polonią Bydgoszcz 1:3 (1:1).

Kujawianka Izbica Kujawska – Polonia Bydgoszcz 1:3 (1:1)Bramki: Komorowski (4-głową) – Plewiński (42-głową), Baran (64), Manikowski (90+3).
Kujawianka: M. Mielczarek – Bartczak (46. Jędrzejewski), Pińkowski, B. Mielczarek – Mularski, Budziszewski, Dudkiewicz (63. Malczak), Galanciak, Komorowski (70. Zagórski) – Gawroński (85. Kowalski), Lewandowski.
Polonia: Świetlik – Błaszkiewicz, Dahlke, Wolski, Laskowski (80. Szmańkowski) – Sarnowski, Sawicki, Kanik (73. Kałek), Szcześniak (46. Szczap) – Plewiński ż, Baran (88. Manikowski).
Już w 4 minucie meczu piłkarze Kujawianki wyszli na prowadzenie. Bartłomiej Budziszewski wyrzucił piłkę z autu w pole karne, a tam zostawiony bez opieki Paweł Komorowski strzałem głową pokonał bramkarza przyjezdnych. Kilka minut później celnie na bramkę Polonii uderzał Mariusz Gawroński. W kolejnych fragmentach gry zdecydowaną przewagę osiągnęli podopieczni Arkadiusza Dubczaka, ale nie potrafili udokumentować tego bramkami. Dogodnych sytuacji nie wykorzystali m.in. Komorowski, który strzelił wprost nogi Świetlika, dwukrotnie Lewandowski, który za każdym razem nie potrafił umieścić piłki w siatce. Po prostych błędach obrony Polonii trzykrotnie swoich sytuacji do strzelenia gola nie wykorzystał Mariusz Gawroński. Jak to mówi stare piłkarskie porzekadło nie wykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak też było w 42 minucie, gdzie Maciej Plewiński z kilku metrów głową pokonał Mateusza Mielczarka.
Wyniki 24. kolejki IV ligi.
Druga połowa zdecydowanie należała do podopiecznych Macieja Karabasza. W 49 minucie w zamieszaniu podbramkowym Laskowski minimalnie uderzył obok słupka bramki Kujawianki. Gospodarze w drugiej połowie praktycznie nie stworzyli groźnej sytuacji, a piłkarze Polonii coraz odważniej poczynali sobie na boisku w Izbicy Kujawskiej. W 64 minucie po składnej akcji Baran strzałem w długi róg nie dał szans Mielczarkowi. Do końca spotkania piłkarze Kujawianki dążyli do zmiany rezultatu, ale w sobotę najwyraźniej nie mieli swojego dnia. W doliczonym czasie gry gospodarzy pogrążył Manikowski, który z najbliższej odległości wpakował futbolówkę do siatki.
Był to mecz o dwóch obliczach. Pierwsza połowa zdecydowanie należała do gospodarzy. W drugiej odsłonie zmieniliśmy swoje ustawienie i zagraliśmy bardziej ofensywnie. Dzięki temu stworzyliśmy kilka sytuacji podbramkowych, co przyniosło efekt w postaci dwóch bramek. Mecz mógł się podobać publiczności. Oba zespoły grały dzisiaj o trzy punkty – powiedział po meczu szkoleniowiec Polonii, Maciej Karabasz.
Pierwsza połowa zdecydowanie należała do moich podopiecznych, gdzie stworzyliśmy sobie mnóstwo klarownych sytuacji do strzelenia bramek. Udało się nam wykorzystać tylko jedną. Stuprocentowych sytuacji nie wykorzystali Maciej Lewandowski i Mariusz Gawroński, którzy dzisiaj mieli chyba źle nastawiony celownik. W drugiej połowie nie byliśmy już tak groźni, co wykorzystali piłkarze Polonii, strzelając nam dwie bramki. Takich spotkań nie powinniśmy przegrywać, bowiem już do przerwy powinniśmy wysoko wygrywać, a w drugiej części wystarczyło tylko kontrolować mecz – powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Kujawianki, Arkadiusz Dubczak. 

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie