Kujawianka pokonała Lecha Rypin w meczu na szczycie 10. kolejki IV ligi [zdjęcia, wideo]

Michał Arciszewski
Michał Arciszewski
W meczu na szczycie 10. kolejki IV ligi piłkarze izbickiej Kujawianki pokonali Lecha Rypin 4:0 (3:0).

Kujawianka Izbica Kujawska – Lech Rypin 4:0 (3:0)Bramki: M. Lewandowski 2 (6, 90+3), Komorowski (35), Laskowski (45).
Kujawianka: Bednarski (80. M. Mielczarek) – Bartczak, Pińkowski, B. Mielczarek ż – Mularski ż (53. Malczak), Galanciak ż, Komorowski (87. Goc), Budziszewski, Laskowski – Gawroński (61. Karasiński), M. Lewandowski.
Lech: Rutkowski ż – Śnieć ż, Bieńkowski, Buchalski ż, Baranowski – Gajkowski, Moszczyński, Pomorski, Fodrowski (74. Rutkowski) – Paczkowski (69. Ruciński), Trędewicz.
Sędziował: Łukasz Bania (Toruń).
Początek spotkania należał do gospodarzy bo już w 6 minucie Maciej Lewandowski otworzył wynik. Stracona bramka podziałała na zespół z Rypina, który za sprawą Moszczyńskiego i Trędewicza zagroził bramce Kujawianki. W 35 minucie po rzucie wolnym i błędzie bramkarza Mariusz Gawroński strącił futbolówkę głową do Komorowskiego, który strzałem w długi róg umieścił piłkę w siatce. Dziesięć minut później po klasycznym kontrataku Łukasz Laskowski podwyższył na 3:0. Tuż przed zejściem do szatni mogło już być po meczu, ale Maciej Lewandowski przegrał pojedynek sam na sam z Jakubem Rutkowskim.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Stroną przeważającą byli piłkarze Lecha, a gospodarze wyprowadzali groźne kontrataki, gdzie po jednym z nich Lewandowski uderzył obok bramki. W 63 minucie po zagraniu piłki ręką przez Szymona Pińkowskiego sędzia wskazał na 11 metr. Rzut karny wykonywany przez Bieńkowskiego wybronił Bednarski. W tym momencie z piłkarzy Lecha decydowanie uszło powietrze, a gospodarze kontrolowali przebieg meczu. W doliczonym czasie gry Maciej Lewandowski zdobył swoją drugą bramkę i ustalił wynik spotkania.
Po zakończonym spotkaniu poza obiektem stadionu rypińscy chuligani zaatakowali młodych kibiców Kujawianki, których większość jest piłkarzami tego klubu. Najprawdopodobniej mecz jednej z grup młodzieżowych Kujawianki odbędzie się w innym terminie.
Po ostatniej porażce z Polonią wyciągnęliśmy wnioski i spodziewaliśmy się trudnego meczu. Moi podopieczni zrealizowali wszystkie założenia taktyczne nakreślone przed spotkaniem. Nasze zwycięstwo mogło być wyższe, ale nie wykorzystaliśmy kilku kontrataków. Odblokował się w końcu Maciej Lewandowski, który dzisiaj zdobył dwie bramki. Cieszą mnie trzy punkty, ale z takim rywalem ta satysfakcja jest podwójna - powiedział po meczu szkoleniowiec Kujawianki, Arkadiusz Dubczak.
Dzisiaj przede wszystkim mieliśmy problemy kadrowe. Po meczu pucharowym z Kujawiakiem Kruszyn kontuzji doznało dwóch moich zawodników, a za czerwoną kartkę nie mógł zagrać Lewandowski. To jednak nie usprawiedliwia naszej dyspozycji, ale mogło wpłynąć na koncentrację moich podopiecznych. Zagraliśmy poniżej moich oczekiwań. Popełniliśmy proste błędy w grze obronnej całego zespołu. Zawiodła bez wątpienia skuteczność. Nie wykorzystaliśmy kilku klarownych sytuacji, a zwłaszcza rzutu karnego i w tym momencie zdecydowanie uszło z nas powietrze – powiedział po meczu szkoleniowiec Lecha - Maciej Grzybowski. 

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie