Megatransport przejedzie przez Warszawę. Ogromna "wiertarka" TBM przemierza niemal całą Polskę. Waży 4 tysiące ton

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
"Wiertaka" albo "kret" - tak miłośnicy motoryzacji nazywają tarczę TBM przeznaczoną do drążenia tuneli. Potężna maszyna przemierza właśnie niemal całą Polskę, by dotrzeć na Podkarpacie. Tam wydrąży dwukilometrowy tunel pod drogę S19. Jeden z największych ładunków wiezionych po polskich drogach przejedzie również przez Warszawę.

To logistyczna operacja roku. Gigantyczna maszyna TBM (ang. Tunnel Boring Machine) wiercąca tunele drogowe zmierza na Podkarpacie. Tam ma wydrążyć dwukilometrowy tunel pod drogę ekspresową S19. Urządzenie jest tak duże, że dostarczenie go na miejsce jest nie lada wyzwaniem. Maszynę podzielono na kilka elementów, które będą wysyłane osobnymi transportami.

"Kret" po złożeniu mierzy aż 112 metrów długości i waży 4 tysiące ton. Osoby odpowiedzialne za transport musiały wymyślić specjalną trasę tak, by maszyna nie utknęła np. pod wiaduktem. Transport jest tak szeroki, że nie można było wysłać go w całości autostradą A4. Wobec tego maszyna przebywa dość nietypową drogę z punktu A (Opole) do punktu B (Babica woj. Podkarpackie), przez Częstochowę, Warszawę i Lublin.

Megatransport przejedzie przez Warszawę. Ogromna "wiertarka"...

Jak "kret" TBM okrąża Polskę?

Gigantyczna "wiertarka" trafiła do Polski z Hiszpanii. Elementy wyładowano w porcie w Szczecinie, następnie podzielono na kilka części i przeładowano na barki. Odrą "kret" przepłynął do Opola. Tam ważący 4 tysiące ton ładunek podzielono na trzy konwoje. Pierwszy z nich wyruszył na Podkarpacie 11 listopada. Obecnie znajduje się w woj. łódzkim. W Warszawie, jak mówi nam rzeczniczka GDDKiA, znajdzie się pod koniec tygodnia.

- Będzie jechał S8 (od Piotrkowa Trybunalskiego), następnie w Warszawie S2 od węzła Opacz, do węzła Lubelska i dalej S17 w kierunku Lublina - mówi nam Małgorzata Tarnowska. Transport jest tak duży, że nie zmieściłby się w tunelu pod Ursynowem. W związku z tym pojedzie przez Ursynów górą: ul. Puławską, dalej Pileckiego, Ciszewskiego, Rodowicza "Anody", Dolinką Służewiecką, Al. Wilanowską i Przyczółkową. Potem wróci na S2. Transport będzie trwał w godzinach 22 - 6, jednak mieszkańcy muszą liczyć się z utrudnieniami. GDDKiA będzie o nich informować w najbliższych dniach.

Do przewozu największych elementów wykorzystywane są pojazdy o bezprecedensowych wymiarach - szerokość 9 m, długość 74 m i waga 500 ton. Składają się one z dwóch ciągników (pchającego i ciągnącego) oraz dwóch ogromnych platform. Pozostałe transporty są nieco mniejsze - szerokość od 6 do 8 m i długości 35-40 m. Cały „peleton” liczy ok. 4,5 km długości, czyli czas przejazdu w danym punkcie między pierwszym i ostatnim zestawem wynosi około pół godziny. Transport porusza się z maksymalną prędkością 10 km/h. Z uwagi na gabaryty i planowaną prędkość jeden przejazd będzie trwał ok. 20-25 dni.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie