Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Metro Warszawskie bez bramek? Tego chcą aktywiści. Zbierają podpisy pod petycją

Alicja Glinianowicz
Alicja Glinianowicz
Stowarzyszenie "Miasto Jest Nasze" po raz kolejny apeluje o zlikwidowanie bramek na stacjach metra w Warszawie. Aktywiści zwracają uwagę na fakt, że system generuje ogromne koszty, będąc jednocześnie niepotrzebną przeszkodą dla pasażerów. Teraz działacze stworzyli petycję w tej sprawie. Czy tym razem pomysł zostanie zaakceptowany przez stołeczny ratusz?

Metro Warszawskie, a właściwie funkcjonujące tam bramki wracają jak boomerang. Temat ten po raz kolejny przywalało stołeczne stowarzyszanie "Miasto Jest Nasze", które tym razem stworzyło petycję w tej sprawie i szuka wsparcia w mieszkańcach Warszawy.

Aktywiści: "Bramki są przeszkodą"

- Od dawna mówimy, że bramki w metrze są zupełnie niepotrzebną przeszkodą. Są uciążliwe na co dzień i od święta – wskazują przedstawiciele organizacji.

Jak twierdza działacze, Urząd Miasta zachęcając mieszkańców do korzystania z transportu publicznego, powinien dbać o komfort i dostępność infrastruktury miejskiej. Natomiast w Warszawie mamy do czynienia z "mnożeniem zbędnych i kosztownych barier".

Metro Warszawskie bez bramek? Tego chcą aktywiści. Zbierają ...

Aktywiści opublikowali zdjęcia przedstawiające wejście na perony podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na fotografiach widoczni są stłoczeni ludzie i ogromne kolejki ustawiające się przed bramkami do metra. Panuje chaos i ścisk.

- Pamiętajmy, że utrzymanie bramek kosztuje co najmniej 3 mln 335 tys. netto rocznie – przypomina Miasto Jest Nasze.

Metro Warszawskie bez bramek? Była interpelacja, jest petycja

Stowarzyszenie utworzyło petycję o likwidacji bramek w metrze i zachęca mieszkańców Warszawy do składania podpisów. Przypomnijmy, że to nie pierwsze tego typu działania. W lipcu ubiegłego roku na biurko prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego trafiła w tej sprawie petycja.

"W tym roku zostaną uruchomione kolejne stacje metra z nowymi bramkami, których kosztów Metro Warszawskie nie potrafiło oszacować. Okazało się, że dochodzą też tak niespodziewane wydatki, jak 7-cyfrowe kwoty za wejściówki do metra" – pisali wówczas członkowie stowarzyszenia, zauważając, że "bramki są utrudnieniem dla pasażerów, szczególnie dla dzieci, osób starszych i z niepełnosprawnościami oraz na co dzień, kiedy trzeba się zatrzymać, wyjąć kartę z kieszeni, torebki czy plecaka".

Powstała wówczas także petycja.

Kwestia ta pojawiała się już z początkiem 2019 roku. Wtedy w ramach Budżetu Obywatelskiego, do stołecznego ratusza wpłynął projekt likwidacji bramek w metrze. Pomysłodawcą był radny Śródmieścia, Krystian Dominik Suchecki, który argumentował, że takie rozwiązanie umożliwi uczciwym pasażerom korzystanie z metra bez konieczności przechodzenia przez bramki, tak jak ma to miejsce w takich miastach jak: Berlin, Wiedeń, Praga czy też Budapeszt.

Radny chciał, aby ZTM zamiast inwestowania w wymianę i serwis systemu, przeznaczył ten budżet na zatrudnienie większej ilości kontrolerów.

Czy tym razem władze miasta zdecydują się na wprowadzenie zmian w metrze?

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto