Miasto Jest Nasze zgłasza poprawki do ustawy o hulajnogach elektrycznych. "Bezpieczeństwo mieszkańców Warszawy jest dla nas najważniejsze"

Julia Klusek
Tomasz Hold/ARCHIWUM
Miasto Jest Nasze przedstawiło swoje propozycje do rządowego projektu uregulowania ruchu elektrycznych hulajnóg na polskich ulicach. Aktywiści chcą przede wszystkim ograniczenia prędkości tych pojazdów do 20 kilometrów na godzinę i ustanowienia minimalnego wieku dla korzystających z tego typu transportu. Więcej w artykule poniżej.

W stolicy elektryczne hulajnogi pojawiły się pod koniec października ubiegłego roku. Usługę wypożyczania na minuty wprowadził kalifornijski startup Lime, który takie pojazdy administruje już w wielu miastach na świecie, m.in. w San Francisco, Nowym Jorku i Los Angeles. Hulajnogi na prąd szybko stały się popularne, ale jednocześnie niebezpieczne.

Sprawdź także: Setki wypadków na hulajnogach w Warszawie. Złamania żuchwy, kręgosłupa i wybite zęby. "W końcu dojdzie do tragedii"

Miasto Jest Nasze - uwagi do ustawy o UTO

W trakcie konferencji prasowej radna MJN Melania Łuczak oraz Kuba Czajkowski przedstawili uwagi do projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Projekt dotyczący tzw. urządzeń transportu osobistego (UTO), czyli np. e-hulajnóg został zaprezentowany w sierpniu tego roku przez Ministerstwo Infrastruktury.

Dziś [10 września - przyp.] przedstawiliśmy nasze propozycje regulacji hulajnóg elektrycznych. Bezpieczeństwo mieszkańców Warszawy jest dla nas najważniejsze. Operatorzy powinni wreszcie wziąć odpowiedzialność za koszty społeczne swojej działalności oraz zacząć płacić za użytkowanie przestrzeni miejskiej - czytamy na stronie Miasto Jest Nasze

Miasto Jest Nasze postuluje o wprowadzenie przepisów, które:

  • realnie ograniczą jazdę e-hulajnogami po chodnikach do minimum,
    ograniczą prędkość e-hulajnóg do 20 km/h – tak jak np. w Niemczech i innych krajach UE, które już uregulowały tą kwestię,
  • ustanowią minimalny wiek pozwalający korzystać z tych pojazdów na 14 lat – podobnie jak w przypadku motorowerów i prawa jazdy kategorii AM,
  • wprowadzą homologację oraz odpowiednie wymogi techniczne dotyczące wyposażenia UTO,
  • zobligują operatorów do współpracy z władzami miast, w tym pozwolą lokalnym samorządom do kontrolowania liczby hulajnóg oraz obszarów, w których będą mogły jeździć,
  • zobowiążą operatorów do jasnej i zrozumiałej komunikacji z klientem w języku polskim,
  • sprawią, że użytkowników oraz osoby postronne będą chronić bezpiecznie OC oraz NNW

Operatorzy systemów e-hulajnóg w Warszawie zarabiają obecnie krocie korzystając z miejskiej przestrzeni bez ponoszenia żadnych kosztów - czytamy na stronie Miasto Jest Nasze - Włodarze miast boją się wyegzekwować należnych sobie opłat. Nie możemy zrozumieć, dlaczego każda nawet najmniejsza budka czy kiosk na ulicy, każda osoba wystawiająca rusztowanie podczas remontu, czy każdy restaurator z letnim ogródkiem płacą miastu za każdy dzień korzystania z miejskiej przestrzeni opłaty zgodnie z Uchwała Rady Miasta a wielkie koncerny zarabiające na wypożyczeniu tysięcy e-hulajnóg nie płacą nic.

Projekt ustawy o UTO

Projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych został opublikowany 7 sierpnia 2019 przez Rządowe Centrum Legislacji.

O nowe regulacje warszawscy drogowcy apelowali wielokrotnie do Ministerstwa Infrastruktury – po raz pierwszy już w październiku 2018 r., kiedy pierwsze hulajnogi pojawiły się na ulicach. Apel ponowiono w kwietniu, zwracając uwagę na szereg wątpliwości dotyczących przepisów prawa.

Prawa i obowiązki kierowców UTO, według nowego projektu:

  • Hulajnogami elektrycznymi będzie można jeździć po chodnikach, ale tylko wtedy gdy nie będzie obok ścieżki rowerowej
  • Kierujący UTO jadąc po chodniku będzie musiał jechać wolno oraz ustępować pierwszeństwa pieszym
  • Maksymalna prędkość hulajnogi elektrycznej nie będzie mogła być większa niż 25km/h
  • Kierujący UTO będą mogli jeździć po ścieżkach rowerowych, drogach dla rowerów, przejazdów dla rowerów oraz pasach ruchu dla rowerów posiadając kartę rowerową
  • Kierujący UTO w przypadku braku drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów będą mogli poruszać się jezdnią drogi jeżeli obowiązująca prędkość na tej drodze wynosi nie więcej niż 30km/h
  • Minimalny wiek do korzystania z UTO to minimum 10lat. Zabrania się korzystania z UTO dzieciom młodszym niż 10lat, nawet pod opieką osoby dorosłej
  • Zabronione jest parkowanie gdzie popadnie. UTO musimy zaparkować w miejscu w którym nie będzie utrudniać ono ruchu ani zagrażać bezpieczeństwu w ruchu drogowym

Co więcej, także Warszawski Zarząd Dróg Miejskich odniósł się w oficjalnym piśmie do rządowego projektu uregulowania ruchu elektrycznych hulajnóg na polskich ulicach.
ZDM podkreśla, że rosnąca popularność tzw. urządzeń transportu osobistego (UTO) oraz brak regulacji dotyczących tego zagadnienia w polskim prawie, przyczyniają się do wielu negatywnych zjawisk. Najpoważniejszym z nich jest zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Mieszańcy skarżą się również, że hulajnogi pozostawione są w miejscach stwarzających zagrożenie i utrudniających poruszanie się.

Więcej: Hulajnogi elektryczne z nowymi przepisami. ZDM przedstawił swoją wizję hulajnóg na warszawskich ulicach

POLECAMY TEŻ:



Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak zawsze ludzie zachowują się jak chcą kiedy nie ma nad nimi bata i zapominają o czymś takim jak rozsądek i bezpieczeństwo swoje i innych. Nie raz widziałem jak ktoś ścigał się na elektrycznych hulajnogach lub na jednym urządzeniu jechały dwie osoby z maksymalną prędkością lawirując między pieszymi. Jak jeszcze obie osoby były pijane, to chyba dostawali jakiś mnożnik punktów przy wywaleniu się na gębę. Głupsi są tylko motocykliści w koszulce, krótkich spodniach, klapkach lub co gorsza panie zakładające do jazdy szpilki. Głupota ludzka nie zna granic. Operatorzy e-hulajnóg zabezpieczają się na stronach wytycznymi odnośnie zasad użytkowania, ale kto to przeczytał, a tym bardziej będzie przestrzegał? Jazda w kasku? Parkowanie w miejscach nie utrudniających poruszania się? Widziałem raz jak spod siedziby Żandarmerii jakiś żołnierz niósł e-hulajnogę na drugą stronę ulicy, bo ktoś sobie zaparkował im na wejściu. Dodatkowo to teren wojskowy, więc ktoś był już niezłym burakiem.
Dodaj ogłoszenie