Miasto świeci statystykami o bezpiecznej Warszawie. MJN komentuje: "Jest tragicznie"

STUL
Miasto świeci statystykami o bezpiecznej Warszawie. MJN komentuje: "Jest tragicznie"
Miasto świeci statystykami o bezpiecznej Warszawie. MJN komentuje: "Jest tragicznie" materiały Zarządu Dróg Miejskich
Zarząd Dróg Miejskich opublikował właśnie raport, z którego wynika, że na warszawskich ulicach ginie coraz mniej pieszych a stolica staje się bezpieczniejszym miastem. O komentarz do statystyk poprosiliśmy Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. "Sytuacja na drogach w Warszawie jest tragiczna i nic się nie zmienia" - usłyszeliśmy.

Z danych zaprezentowanych przez Zarząd Dróg Miejskich wynika, że w ubiegłym roku na warszawskich drogach zginęło 45 osób co stanowi, wg ZDM, o 13 mniej niż rok wcześniej. – To o 45 osób za dużo, każda śmierć to olbrzymia tragedia, dlatego konsekwentnie dążymy do "wizji zero" – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent m.st. Warszawy. – Chcemy doprowadzić do sytuacji gdy na warszawskich ulicach nikt nie straci życia.

Miasto podaje także, że w "Warszawa wyróżnia się na tle Mazowsza i całego kraju wyjątkowo niskim wskaźnikiem liczby wypadków i ofiar na 1 mln mieszkańców. W 2017 r. wyniósł on zaledwie 26, co oznacza że był 3-krotnie niższy niż średnia dla całej Polski i ponad 4 razy niższy niż średnia dla województwa mazowieckiego. Także na tle całej Unii Europejskiej stolica wypada bardzo dobrze – wskaźnik niemal 2-krotnie niższy niż unijna średnia (50 ofiar na milion mieszkańców)".

Te dane komentuje jednak Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. Według jego przedstawicieli podane statystyki daleko odbiegają od rzeczywistości. - Sytuacja na drogach w Warszawie jest tragiczna i nic się nie zmienia. Kierowcy nie przestrzegają przepisów o ruchu drogowym i wywołują w ten sposób sytuacje niebezpieczne. W mieście brakuje patroli policji drogowej, fotoradarów wyłapujących przejeżdżających na czerwonym świetle, a Straż Miejska nie usuwa pojazdów zagrażających bezpieczeństwu pieszych i innych kierowców. Ratusz po raz kolejny chwali się statystykami, do których w żaden sposób się nie przysłużył - tłumaczy Stefan Kotyk, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.

Kotyk podważa też "optymistyczne" dane dotyczące nowoczesnych przejść dla pieszych. - Montowanie migających światełek nie sprawi, że kierowcy zdejmą nogę z gazu. W Warszawie potrzebujemy węższych pasów ruchu oraz fizycznych przeszkód, które spowodują, że kierowcy zwolnią i będą uważniej kierować pojazdami. Przykładem jest ulica Sobieskiego przy Chełmskiej gdzie znów w tym roku ginęli ludzie, a jeden z samochodów po wypadku wylądował na chodniku. Na ten moment wciąż istnieje olbrzymia ilość miejsc niebezpiecznych, więc jeśli szczęścia zabraknie, to ofiar śmiertelnych przybędzie, a ratusz obudzi się z ręką w nocniku - dodaje.

Według MJN należy zamontować więcej, bardziej skutecznych rozwiązań, dzięki którym warszawskie drogi będą bardziej bezpieczne dla mieszkańców. - Miasto Jest Nasze stoi na stanowisku, że konieczne są szybkie zmiany aby ocalić życie mieszkańców Stolicy. W roku 2017 byliśmy motorem koalicji na rzecz bezpieczeństwa pieszych w Warszawie - Pieszej Masy Krytycznej. Celem jest nagłaśnianie wypadków w których poszkodowanymi są piesi, wnioskowanie w sprawie zmian w prawie oraz wnioskowanie o bezpieczną infrastrukturę. Tylko ze względu na naszą akcję i duże nią zainteresowanie Warszawianek i Warszawiaków Ratusz zainteresował się sprawą wypadków śmiertelnych - puentuje rzecznik prasowy.

Czytaj też: Najbardziej niebezpieczne ulice w Warszawie. Tu jest najwięcej wypadków [RAPORT ZDM]


Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie