Monika Brodka w Porcie Wisła [relacja, zdjęcia]

Redakcja
Monika Brodka nigdy nie zawodzi swoich słuchaczy. Tak było także na darmowym koncercie w Porcie Wisła. Jednak tym razem to organizacja imprezy pozostawia wiele do życzenia... Relacja dziennikarki obywatelskiej.

Koncert zapowiadał się świetnie. „Zapraszamy na koncert do Portu Wisła - to będzie wyjątkowy wieczór!” zachęcali na Facebooku organizatorzy. Jednak „obecność” potwierdzona przez ponad 7600 osób powinna dać do myślenia, a przede wszystkim lepszego przygotowania imprezy.

Wiadomo, taka liczba osób nie mogła zmieścić się w Porcie Wisła. Dlatego pojawiła się informacja: „Liczba miejsc ograniczona!”. Jednak nie odstraszyło to warszawiaków. Przybyły tłumy. Scena była skierowana w stronę ulicy i samochodów oraz niestety do mniejszej ilości osób. Nagłośnienie było fatalne. Tam, gdzie udało się zmieścić większości, nie było nic słychać. Także praca ochrony powinna wyglądać inaczej, a brak dodatkowego wyjścia powodował przepychanki i niebezpieczne sytuacje.

Brodka na scenie pojawiła się tuż po godzinie 21:30. Zaprezentowała utwory z płyty „Granda”, która zrobiła radykalny zwrot w jej karierze. Bogatsza o życiowe doświadczenia, pewna siebie i gotowa na artystyczne eksperymenty, artystka wróciła z bezkompromisowym materiałem, z którym utożsamia się od początku do końca. Brodka ze swoim zespołem odwiedziła już 30 miast z koncertami pod szyldem GRANDA TOUR. Wczoraj była Warszawa, która okazała się gospodarzem jednego z gorszych koncertów.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł
zgadzam się w 100 %. Beznadziejne nagłośnienie, ogromne kolejki po piwo, brak wyjścia ewakuacyjnego, tłumy, idiotycznie ustawiona scena. Promocja była ogromna, ale organizatorom nie chciało już zadbać się o bezpieczeństwo i komfort uczestników. Skandal! Ciekawe co sądzi o tym sama Brodka
Dodaj ogłoszenie