Najmniejsze kino w Warszawie. Odwiedziliśmy wyjątkowe miejsce. "Jedyne kino z niezależnym repertuarem"

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
Krystian Dobuszyński
To najmniejsze kino w Warszawie, a może i w Polsce. Niezwykłe, klimatyczne miejsce, które w dobie multipleksów dobiera repertuar kompletnie bez zobowiązań. Gramy to, co chcemy i co lubimy - słyszymy, gdy odwiedzamy to fantastyczne miejsce. Po kilku trudnych miesiącach zaczyna cieszyć się dużą popularnością i planuje otwarcie nowej przestrzeni. Zapraszamy na nasz materiał o Kinie Amondo.

W wakacje pisaliśmy o tym, że to kameralne miejsce, schowane w podwórku na ulicy Żurawiej, ma finansowe kłopoty. Chodziło o spłacenie pożyczek ratuszowi i zebranie środków na czynsz na kolejne kilka miesięcy, co umożliwi spokojne funkcjonowanie. Na szczęście się udało i jedno z tych wyjątkowych miejsc na mapie stolicy nie zniknie. Mało tego, od czasu zbiórki rozpoczął się dla kina bardzo dobry okres.

Najmniejsze kino w Warszawie. Odwiedziliśmy wyjątkowe miejsc...

Media poruszyły temat problemów finansowych i miejsce zyskało rozgłos - i słusznie. Trudno znaleźć drugie takie miejsce na mapie Warszawy. Repertuar jest całkowicie autorski. Twórcy kina po prostu się nim interesują i grają to, co uważają za ciekawe i ambitne, a niekoniecznie to, na co akurat jest moda. - Staramy się, żeby każdy film, który emitujemy, to było coś, co oglądaliśmy i co lubimy. Nasi pracownicy znają filmy, które mamy w repertuarze - opowiada nam Jan Lubaczewski, który pracuje w kinie od sześciu lat. Niezwykle interesujące jest, że przed każdym filmem odbywa się prelekcja. Możemy dowiedzieć się ciekawych rzeczy np. o autorach czy różnych faktów związanych z fabułą filmu.

Kameralna przestrzeń

Kino Amondo ma dwie sale na górze. Większa może pomieścić na fotelach ok. 25 osób, a druga kilkanaście. Zdarza się jednak, że zainteresowanie jest większe niż przewidziana pojemność sali. Na przykład na wydarzeniach czy specjalnych pokazach. Wtedy miłośnicy kina oglądają film w nieco bardziej spartańskich warunkach. Przy maksymalnym obłożeniu emisja realizowana jest też w głównym pomieszczeniu, z projektora. Tam znajduje się kasa, szafa grająca, zamówimy też kawę czy ciastko.

Każda z sal wypełniona jest plakatami filmowymi. Często są sprzed dziesięcioleci, doskonale zachowane, a dodatkowo w kinie znajdziemy prawdziwe neony. - Mamy dobry kontakt z Panem Romualdem, który jest ich autorem. To prawdziwe gazowe neony i faktycznie są wyjątkowe - mówi nam Jan Lubaczewski.

Specjalna sala VHS

Ostatnimi czasy to jeden z największych hitów. Na dole znajduje się jeszcze jedna nieduża sala w której możemy obejrzeć film z kasety VHS na kineskopowym telewizorze. Na ścianach znajdują się pudełka z kasetami i jednym z elementów tej atrakcji jest właśnie wybór filmu. Nie wiemy wcześniej na co tam trafimy.

Krystian Dobuszyński

Co ciekawe, to miejsce cieszy się nawet większym zainteresowaniem osób młodszych, które nie pamiętają magnetowidów niż tych, którzy mieli z nimi do czynienia. Zdarzają się zabawne sytuacje. Na przykład, gdy jest film z lektorem pojawia się pytanie czy można zmienić na napisy - słyszymy. To miejsce też często pojawia się na TikToku. Był już tam nie jeden filmik z tej sali.

Plany na przyszłość

W ciągu około miesiąca osoby odpowiedzialne za Kino Amando mają przejąć lokal od Żurawiej, który umożliwi otwarcie kawiarni. - Czekamy jeszcze na kilka formalności i zaczniemy przygotowania do otwarcia się na ulicę Żurawią. To na pewno zwiększy świadomość mieszkańców o tym, że Kino Amando w tym miejscu w ogóle jest - tłumaczy nam Lubaczewski. Faktycznie obecnie jeśli o nim nie wiemy i nie wejdziemy w podwórko to nie zorientujemy się, że koło niego przeszliśmy. Kino ma mieć połączenie - przejście z kawiarnią.

Krystian Dobuszyński

Kino powstało z inicjatywy osób tworzących Fundację Amondo Films. Zaczynali oni od współpracy przy teledyskach realizowanych przez Prosto czy dla zespołu Hemp Gru. Początkowo przy Żurawiej 20 było biuro, z czasem stworzono tam kino i od początku przystosowano całą przestrzeń do tego by mogły się tam odbywać seanse. Fundacja wyprodukowała też już swoje filmy Hel czy Maquinaria Panamericana.

Lubimy takie miejsca w Warszawie z kilku powodów. To całkowicie oddolna inicjatywa, z totalnie niesztampowym pomysłem. Ma niezwykły klimat i zgromadziło wokół siebie ciekawych ludzi i fanów, którzy pomogli uratować to miejsce. A teraz może zacząć prosperować w większym zakresie. Polecamy serdecznie wybrać się do Kina Amondo.

CENY BILETÓW DO KINA AMONDO
Tanie wtorki:
Bilet zwykły - 15 pln
Bilet ulgowy - 12 pln
Bilety z aplikacją UW Here oraz dla studentów Politechniki Warszawskiej - 10 pln
Od środy do niedzieli:
Bilet zwykły - 19 pln
Bilet ulgowy - 15 pln
Bilety z aplikacją UW Here oraz dla studentów Politechniki Warszawskiej - 12 pln
W poniedziałki, poza wybranymi, kino AMONDO jest nieczynne. Nie dotyczy to umówionych wydarzeń prywatnych.
Karnet roczny - 350 pln
Więcej informacji znajdziecie tutaj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rutkowski robi show. Zobacz InstaHistorie !

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie