Nastolatek został dotkliwie pobity, bo pomylili go z inną osobą. "Nieomal doprowadzili go do utraty życia"

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
Szymon Starnawski/ARCHIWUM
Policjanci z mokotowskiego wydziału nieletnich i patologii zatrzymali czwórkę nastolatków, którzy nieomal doprowadzili do śmierci 16-letniego chłopaka. Jak się okazało, mieli pobić zupełnie inną osobę, ale pomylili się… Teraz odpowiedzą przez sądem rodzinnym. Szczegóły w artykule poniżej.

Jak tłumaczą w komunikacie policjanci, kiedy rodzice zobaczyli swojego pobitego syna, byli zatrwożeni. 16-latek był cały obolały. Miał siniaki na całym ciele, podbite oczy z wyraźnymi, krwawymi podbiegnięciami, obrzęki na całej twarzy. Z ledwością przyszedł do mieszkania. Zawiadomieni o wszystkim policjanci z wydziału nieletnich natychmiast zajęli się sprawą. W trakcie czynności ustalili, że dwóch 16-latków, 14-latek i 15-letnia dziewczyna zwabili pokrzywdzonego w okolice stawu w Parku Arkadia i tam w sposób brutalny wymierzali mu sprawiedliwość, gdyż według nich miał mówić na nich rzeczy, które im się nie spodobały.

- Wspólnie i w porozumieniu, bili go pięściami po twarzy i całym ciele, kopali go po brzuchu, wyzywając, poniżając i grożąc, że go zabiją. W trakcie pastwienia się nad nim zakładali mu na głowę foliową torbę i obwiązywali wokół szyi, odcinając dopływ powietrza, obserwowali, jak się dusi. Później zdejmowali na chwilę, aby złapał powietrza i znowu zakładali, kopiąc go po brzuchu – opisują policjanci. – Chłopiec o mało nie stracił życia. Kiedy doprowadzili go do stanu bezbronności, przeszukali go, kradnąc mu metalową pałkę teleskopową, chusteczki, gumy do żucia oraz zapalniczkę i zostawili go. Dopiero później zorientowali się, że ich ofiara to niewłaściwy człowiek. Nic jednak z tym nie zrobili.

Po zebraniu materiału dowodowego policjanci odwiedzili mieszkania sprawców, zatrzymywali ich, a następnie w obecności rodziców przesłuchiwali jako nieletnich sprawców czynów karalnych. Wszyscy usłyszeli zarzuty rozboju, znieważenia, gróźb karalnych, pobicia, narażenia pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo bezpośredniego utraty życia poprzez podduszenie przy użyciu foliowej torby oraz spowodowanie skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwającą powyżej 7 dni.
W przypadku osób dorosłych sąd mógłby ich skazać nawet na 12 lat więzienia. W związku tym, że o te przestępstwa podejrzani są nieletni, decyzję w tej sprawie podejmie sąd rodzinny i nieletnich.

Dla Polaków pieniądze są ważniejsze niż zdrowie. Priorytety ...

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie