Nielegalne doładowania kart miejskich. Skorzystałeś? Będziesz mieć kłopoty

red.
FOT . KAMILA STANCZYK / POLSKAPRESSE
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Prokuratura skierowała do sądu sprawę trzech mężczyzn, którzy zajmowali się nielegalnym kodowaniem kart miejskich. Ścigane i poszukiwane są także osoby, które skorzystały z takiej okazji.

W latach od 2012 do 2015 r. przeszło 146 tysięcy kart mogło zostać nielegalnie zakodowanych. Całość odbywała się przez laptopy lub telefony komórkowe z czytnikiem NFC ze specjalnym oprogramowaniem. Fałszerze oferujący takie ładowanie kart miejskich proponowali ceny nawet o 30-40% niższe od regularnych.

Osoby zainteresowane doładowaniem biletu w atrakcyjnej cenie spotykały się z fałszerzem, który kodował kartę. To właśnie bezpośredni kontakt z klientami umożliwił poszukiwania przestępców. Prokuratura skierowała do sądu sprawę trzech mężczyzn, którzy zajmowali się takim biznesem. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Trzeba jednak pamiętać, że pociągnięte do odpowiedzialności prawnej mogą być też osoby, które korzystały z takich usług.

Zobacz też: ZTM zakończył "dochodzenie". Wynik: 150 tysięcy fałszywych biletów okresowych


Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mx
wystarczy zgubić kartę:)
k
kontroler
może ich narzędzia zapisywały dane karty, którą ładowały.
H
Haha
Jestem ciekaw jak komuś udowidnią to, że korzystał? 150tys osób będą ścigać jakoś ciezko to widzę :)
Dodaj ogłoszenie