"Nieznośnie długie objęcia" w Teatrze Powszechnym. Byliśmy na próbie spektaklu [ZDJĘCIA]

Szymon Starnawski
"Nieznośnie długie objęcia" w Teatrze Powszechnym. Byliśmy na próbie spektaklu [ZDJĘCIA] Szymon Starnawski
Akcja toczy się w Nowym Jorku i Berlinie. Czwórka bohaterów: troje przyjeżdża do Nowego Jorku z Europy w poszukiwaniu „lepszego” życia, tylko jeden z nich tu się urodził i wychował. Całej czwórce nie udaje się odnaleźć harmonii, ich życie przekształca się w koszmar, ale nagle z każdym z nich dzieje się coś niezwykłego. To skrót spektaklu "Nieznośnie długie objęcia", który zobaczymy w Teatrze Dramatycznym.

Tę sztukę zamówił u mnie Deutsches Theater w Berlinie. Zamówił, to znaczy zaproponował napisanie sztuki o tym, o czym chcę. Jedynym warunkiem był termin oddania tekstu, otrzymałem na to jedynie pół roku. Udało mi się dotrzymać terminu. Premiera odbyła się w marcu tego roku. Byłem na niej i niestety, aktorzy i reżyser zupełnie nie zrozumieli sztuki. Ale w żadnym wypadku nie mam o to pretensji, ponieważ to z jednej strony bardzo prosty temat, a z drugiej – niesamowicie trudny. Prosty – ponieważ tematem jest „realne, prawdziwe życie”, a trudny – ponieważ absolutna większość ludzi, żyjących na planecie rzadko odczuwa łączność z życiem. I tego nie da się wytłumaczyć ani krytykom, ani aktorom. Dlatego, że „prawdziwe życie” można zrozumieć tylko wówczas, kiedy dochodzi do prawdziwej łączności z tym życiem. A wracając do sztuki, powiem, że dla mnie ona jest przede wszystkim o języku. O stylu, o słowie, o pięknie frazy. Zapewne ta sztuka jest kontynuacją tego, co robiłem w „Lipcu”, gdzie okrucieństwo i piękno łączyło się w jedno rodząc poezję. Jak można opisać rzeczywistość słowami? Nie da się. Ale słowa mogą wywoływać stan, który jest właśnie łącznością z życiem wewnątrz nas - mówi o sztuce "Nieznośnie długie objęcia" Iwan Wyrypajew.

Kiedy ją zobaczymy? Premiera odbędzie się 11 grudnia. Kolejne spektakle: 12, 13, 15, 16 i 17 grudnia na Scenie Małej.


Jeśli jesteś zainteresowany patronatem naszemiasto.pl – napisz pod adres patronaty@naszemiasto.pl
Jeśli chciałbyś zrobić projekt niestandardowy z naszemiasto.pl – napisz pod adres projektyspecjalne@naszemiasto.pl


Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
s.
Byłem wczoraj, widziałem. Trudno to nazwać teatrem, raczej kojarzy mi się ze zbiorowym czytaniem bajek (fakt, że w wersji hard core). O aktorstwie w ogóle trudno tu mówić, a już o "rewelacyjnym" szczególnie. Trudno dostrzec jakiekolwiek budowanie postaci; poszczególne fragmenty tekstu mogły z powodzeniem czytać dowolne osoby. Ot, dobra dykcja i jakie takie zrozumienie tekstu. Co do pośmiania się, to były dwa - trzy momenty lekkiego chichotu i już. Jednak sam tekst miał momenty "uwodzące" intelektualnie i nasuwał mi pewne skojarzenia z Witkiewiczem. Nie mogłem uniknąć wrażenia, że był pisany pod wpływem narkotyków lub alkoholu. To, akurat, wzbogaciło ten tekst i jest bodaj jedynym powodem, aby te "Objęcia" zobaczyć.
k
kate
błąd w tekscie. spektakl bedzie w teatrz powszechnym :)
Dodaj ogłoszenie