Ogrody deszczowe coraz bardziej modne w Warszawie. Na czym polega ich fenomen?

Joanna Postrzednik
Joanna Postrzednik
Udostępnij:
Ogrody deszczowe czyli tzw. "chłonne studzienki" są coraz częściej wykorzystywane przy projektowaniu zielonych terenów w Warszawie. Sprawdzają się m.in. na ulicy Francuskiej, a już niebawem pojawią się przy remontowanej Sokratesa. Na czym polega ich fenomen? Szczegóły w tekście poniżej.

Ożywiają ulice i zatrzymują wodę

W Warszawie powstaje coraz więcej ogrodów deszczowych. Kolejne niebawem pojawią się na przebudowywanej ul. Sokratesa. - W sumie utworzymy ich tam pięć – woda będzie do nich spływała z dróg dla rowerów. Najdłuższy ogród będzie się ciągnął przez ok. 80 m. - informuje Zarząd Dróg Miejskich. Ogrody deszczowe posiadają wiele zalet. Przede wszystkim wspomagają gospodarowanie wodą opadową, a do tego upiększają przestrzeń publiczną.

Pierwsze takie ogrody jesienią zeszłego roku utworzono na ul. Francuskiej przy okazji sadzenia tam zieleni w miejscu niepotrzebnego betonu. Powstały trzy i przez ponad 10 miesięcy w pełni się rozwinęły. I choć z pozoru nie różnią się specjalnie od innych „zielonych” miejsc, to nie tylko cieszą oko, ale zwiększają też retencję wody.

Ogrody mają do 70 cm głębokości. To znacznie więcej niż przy zwyczajnych nasadzeniach zieleni. Musi być bowiem zapewniona odpowiednia ilość miejsca do gromadzenia wody. A tej wpada dużo – jednak zastosowane warstwy sprawiają, że ogrody stają się swego rodzaju „chłonnymi studzienkami”.

Rośliny odporne na złe warunki

Ogród deszczowy to instalacja o powierzchni od kilkunastu do kilkuset metrów kwadratowych. Składa się z roślin hydrofitowych (odpornych na zalewanie) oraz lubiących wilgoć. Takie rośliny to m.in.: kosaciec syberyjski, kosaciec żółty, mięta nadwodna, bodziszek błotny, siedmiopalecznik błotny, krwawnica pospolita, sit rozpierzchły, trzęślica modra ‘Variegata’, śmiałek darniowy, pełnik europejski, przetacznik długolistny.

- Są to trawy i byliny kwitnące. Taka mieszanka jest atrakcyjna wizualnie, a jednocześnie wytrzymała na niesprzyjające warunki. Chodzi nie tylko o utrudniony dostęp do lepszego powietrza. Rośliny w ogrodzie deszczowym muszą być odporne zarówno na sezonowe zalewanie podczas intensywnych opadów, jak i na okresy suszy - tłumaczą ogrodnicy.

Dzięki poszczególnym warstwom ogrody deszczowe wspomagają gospodarowanie wodą opadową. Chłoną ją nawet o 40 proc. lepiej niż zwykły trawnik. To o tyle ważne, że zmienia się klimat – coraz częściej wiosną i latem zdarzają się nawałnice, a zimy są ubogie w opady śniegu. Podczas intensywnych opadów woda nie spływa, a wpadając do ogrodów przechwytywana jest przez kolejne warstwy. Tym samym w mniejszym stopniu trafia do kanalizacji, a w większym do gleby.

Zobaczcie też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie