Okienko Życia dla zwierząt już otwarte. W ciągu kilku godzin podrzucono 14 zwierzaków [WIDEO, FOTO]

Dagmara Sidyk
Straż dla Zwierząt
15 marca, w samo południe, Straż dla Zwierząt otworzyła Okienko Życia dla zwierząt. Ten specjalnie skonstruowany domek z czujnikiem ruchu od początku istnienia przyczynił się do uratowania życia kilkunastu zwierzętom – w ciągu pierwszych kilku godzin znalazło się w nim aż 9 psów i 5 kotów.

Pomysł Straży dla Zwierząt okazał się trafiony w dziesiątkę. – Wczoraj, do godziny 21, do Okienka Życia podrzucono 9 psów i 5 koty. Jeszcze przed otwarciem, około godziny 9, młode małżeństwo zostawiło tam 6-miesięcznego owczarka belgijskiego z dziecięcym rysunkiem, prawdopodobnie posiadanie psa kolidowało z wychowaniem dziecka – mówi rzecznik Straży dla Zwierząt, Tom Justyniarski.

Czytaj także: W Warszawie powstaje pierwsze w Europie Okienko Życia dla Zwierząt

Zwierzętami, które znajdą się w Okienku Życia, początkowo zajmują się dyżurni inspektorzy Straży dla Zwierząt. Potem trafiają one do specjalnie uruchomionego Centrum Adopcyjnego, gdzie czekają na swój nowy dom. – Chcemy, by zwierzęta doświadczały jak najmniej cierpienia – tłumaczy Tom Justyniarski. Osoby chętne do zaadoptowania zwierząt mogą zobaczyć ich zdjęcia na stronie internetowej Straży.

Okienko jest alternatywą dla przepełnionych schronisk. – To rozwiązanie problemu bezdomności zwierząt w gminach i miastach – deklaruje Tom Justyniarski. Dogodna lokalizacja. – przy ul. Wolskiej 60, a więc w sercu miasta – sprawia, że każdy może tam podejść i zainteresować się zwierzętami w potrzebie. – Apelujemy do mieszkańców Warszawy i okolic: przychodźcie do nas i adoptujcie zwierzaki! – mówi Jaworski.

Czytaj także: Urząd Wojewódzki apeluje o adopcję zwierząt z Korabiewic

Na uroczystość otwarcia przybyły osoby wspierające ideę Okienka Życia i kochające zwierzęta: burmistrz dzielnicy – pani Urszula Kieszkowska, znani aktorzy (Włodzimierz Matuszak i Kuba Świderski) oraz osoba ze świata nauki – profesor bioetyki, zoolog Andrzej Elżanowski, a także okoliczny mieszkańcy działający prozwierzęco. Po uroczystym otwarciu Okienka, Ambasador SDZ -Włodzimierz Matuszak - wypuścił na wolność gołębia, który wcześniej był leczony przez Straż dla Zwierząt. Wszyscy bardzo cieszą się z tego przedsięwzięcia i mają nadzieję, że każdy porzucony zwierzak odnajdzie w końcu swój szczęśliwy dom.

Więcej informacji w sprawie adopcji zwierząt na stronie internetowej Straży dla Zwierząt.

Codziennie najświeższe informacje z Warszawy na Twoją skrzynkę. Zapisz się do newslettera!

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ann
Stary artykuł - już dawno nieaktualne
G
Gość
Będą mnieć pełne ręce roboty :/
G
Gość
Bardzo dobry pomysł!
G
Gość
Szlag mnie trafia kiedy widze niektore komentarze pod artykulem. Zamiast czarnowidztwa i negatywizmu zachecam do ruszenia d...y i zorganizowania wlasnych pomyslow jak pomoc zwierzakom. Zapewniam, ze samopoczucie od razu sie polepszy!
G
Gość
Dobrze, że jest takie miejsce. Aczkolwiek smutne jest, że ktoś bierze zwierzę, a potem się go pozbywa. Albo, co gorsza, nie wykastruje i bezmyślnie rozmnaża. Kiedy zmądrzejemy?
y
yu
'
J
Jacek
Okno życia tak będzie mniej bezpańskich psów to jest jakiś sposób na bezdomność ,Tak jak piszecie w świetle fleszy podobna sytuacja była jak Viva przejmowała Schronisko w Korabiewicach pozbyto się około 400 zwierząt w tak krótkim czasie a teraz zbierają pieniądze na około 100 zwierzą i nie mogą przekazać do adopcji i udają że coś robią.
J
Jacek
Zgadzam się z tym, informowałem powiatowego lekarza w Rawie Maz o takich praktykach w schronisku Braci Mniejszy razem z Panem Bielawskim (straż dla zwierząt) w nocy są ładowane psy na samochody i wywożone z paszportami do Niemiec na wagę w bardzo dużych ilościach
w
warszawiak
Od godz. próbuje się do was dodzwonieć i albo zajęty, albo nie odbieracie tel.
Niezła pomoc dla zwierząt:) WSTYD!!!!
T
To ja .
Powiem tak.Ludzie są na prawdę bezmyślni.Kupują bądź przygarniają psy,a potem je oddają albo w najgorszym przypadku przywiązują do drzewa czy robią inne z nimi chore rzeczy.Ludzie zrozumcie , że zwierzęta też CZUJĄ.Pies to nie zabawka,ludzie są zwyczajnie nie odpowiedzialni!Po prostu jak dla mnie brak słów,na to co się dzieje.+ podzielam wypowiedź "nn".Pozdrawiam.
Dodaj ogłoszenie