Osiedle jak obóz w podwarszawskim Chotomowie. Trzydzieści domów w szczerym polu. "Chów klatkowy z wybiegiem"

Redakcja
Facebook.com/KonwentAktywistow
Udostępnij:
,,Nowa „architektura” Chotomowa wydaje się nam taka trochę obozowa" - napisał na Facebooku lokalny aktywista. I pokazał zdjęcia podwarszawskiego osiedla, gdzie powstało trzydzieści identycznych domów jednorodzinnych. W szczerym polu, bez kanalizacji, z mikro ogródkami i polną drogą dojazdową. Szczegóły w tekście poniżej.

Osiedle jak obóz w podwarszawskim Chotomowie

,,Weź tu znajdź swój dom jak wracasz z imprezy od szwagra”
,,Chów klatkowy z wybiegiem"
,,Wcześniej był tu łąki łan, teraz jest domów łan”
,,Co to? Getto za miliony złotych i to na kredyt?”

To tylko niektóre słowne reakcje na osiedle domów jednorodzinnych na przedmieściach Warszawy. Mowa o osiedlu Rajska w Chotomowie, które zyskało "popularność" dzięki Marcinowi Migalskiemu, który prowadzi na Facebooku fanpage Konwent Aktywistów. Pojawiły się tam zdjęcia osiedla na obrzeżach Warszawy wraz z komentarzem autora: Nowa „architektura” Chotomowa wydaje się nam taka trochę obozowa. Czy naprawdę Starostwo Powiatowe W Legionowie upadło na głowę?. Post wywołał burzę wśród internautów, a przy tym lawinę komentarzy.

Na zdjęciach widzimy nowe osiedle "Rajska" Chotomów, które składa się z trzydziestu identycznych domów jednorodzinnych, postawionych na zasadzie "kopiuj-wklej". Przed jedną z posesji stoi drzewo. I to tyle, jeśli chodzi o zieleń w tym miejscu. Domy dzieli od siebie około 8 metrów. To przepisowe minimum. Między dwoma rzędami budynków biegnie droga polna, która jest własnością gminy.

Bez sieci kanalizacyjnej, za to z szambem

Na portalach ogłoszeniowych zajdziemy oferty sprzedaży poszczególnych domów. Dowiadujemy się m.in., że osiedle nie ma doprowadzonej kanalizacji, a każda posesja będzie wyposażona w szambo o pojemności 10 tys. litrów. Deweloper reklamuje, że domy charakteryzuje najwyższa jakość wykonania, energooszczędność i nowoczesny design. Zaletą ma być także doskonała lokalizacja - ,,W Chotomowie znajduje się, Stacja Kolejowa (SKM dojeżdża w 20 minut do Warszawy" - czytamy w opisie oferty.

6,5 tys. za m2

Za dom o powierzchni 122,73 m², z czterema pokojami, garażem, ogrzewaniem kominkowym i gazowym zapłacimy niecałe 800 tys. zł, co daje około 6,5 tys. za m2. W porównaniu do średniej ceny za metr kwadratowy w stolicy, która wynosi 11 tys. zł, można stwierdzić, że niewątpliwie jest to największa zaleta tej inwestycji.

Takich inwestycji powstaje w Chotomowie i okolicznych wsiach coraz więcej. Nowe domy rosną jak grzyby po deszczu na polach uprawnych i łanach. To atrakcyjne lokalizacje, bowiem mieszkańcy mają blisko do natury, a sąsiedztwo stacji kolejowej jest dodatkowym plusem. Do stolicy można dotrzeć w około 20-30 minut. - Te obozowe domki to niestety nie tylko w Chotomowie. Skrzeszew, Wieliszew... Dramat jak dla mnie. Aż szkoda tych pól i przestrzeni na taką zabudowę - komentują internauci.

Absurdy deweloperów w Warszawie

O największych absurdach deweloperów w Warszawie i okolicach pisaliśmy w tym artykule. Znajdziecie tam przykłady inwestycji wybudowanych w rezerwacie przyrody, 360 cm od innego bloku czy w miejscu do którego nie można doprowadzić mediów (wody czy prądu). To tylko niektóre absurdy, o których pisaliśmy. Zobaczcie nasze zestawienie najbardziej kuriozalnych inwestycji w Warszawie. Kliknij tutaj lub w zdjęcie poniżej.

Budowa jeszcze się nie zakończyła, a już o tej inwestycji powiedziano niemal wszystko. „Warszawski Hongkong” – to jedno z najpopularniejszych określeń. Trójgłowy wieżowiec rośnie niemal na sto metrów w górę. Jednak nie o wysokość tutaj chodzi, a o wolną przestrzeń. Spacerując uliczkami wielu poczuło się jak… w Hongkongu. Wielkość poszczególnych budynków przytłacza. 

Ale w tej historii jest jeszcze jedna ciekawostka. Kilkadziesiąt mieszkań w wieżowcu Bliska Wola Tower to „mikroapartamenty”. Zgodnie prawem budowlanym powierzchnia użytkowa mieszkania w Polsce nie może być mniejsza niż 25 mkw. Na Woli budują „mikroapartamenty” mające nawet 18 mkw. Formalnie nie jest to typowe mieszkanie, a lokal inwestycyjny – np. przeznaczony na wynajem czy na małe biuro. Ciągle jednak daleko nam do „rekordów” z Koszalina. Tam deweloper chciał stawiać „mikrokawalerki” o powierzchni… 2,5 mkw. To trzy razy mniej niż izolatka więzienna.

Absurdy deweloperów w Warszawie. Osiedla do wyburzenia, giga...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Beatka
I co wtym takiego złego? Właśnie super, jest gdzie wyjsc na spokojny spacer i zaczerpnąć swieżego powietrza. Ja kupiłam mieszkanie w Otwocku od wwwconstruction i juz nie moge sie doczekac tych wieczorów na tarasie i spacerów po lesie. Marzenia się spełniają!
L
Livaran
Zawsze lepsze to niż blokowe kurniki, gdzie i czasem balkonu nie ma :-)
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie