Pawilon Zodiak znów w remoncie. Miasto deklaruje wymianę szyb, a robotnicy grożą osobom zbliżającym się do terenu

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
Krystian Dobuszyński
Został oddany do użytku niecałe trzy lata temu po rewitalizacji. Rewitalizacji, która de facto oznaczała zbudowanie do od nowa. To kosztowało łącznie aż 11,6 miliona złotych. Legendarny pawilon „Zodiak”, bo o nim mowa, został otoczony ogrodzeniem i prowadzone są przy nim tajemnicze prace remontowe. Co się dzieje?

W listopadzie 2018 roku zaczął ponownie działać. Już potrzebuje prac remontowych?

Zobaczcie fotografie z prac

Pawilon Zodiak znów w remoncie. Miasto deklaruje wymianę szy...

Jak dowiedzieliśmy się z ratusza miasto nie ponosi żadnych kosztów związanych z pracami, które jednak wydają się dość tajemnicze. Zgodnie z informacjami przekazanymi nam przez Konrada Klimaczaka z urzędu miasta, wymieniane są wadliwe pakiety szybowe. Naprawa realizowana jest w ramach gwarancji.

Jednak na pytanie czy konieczność wymiany szyb spowodowana była błędem w projekcie albo złą pracą wykonawcy usłyszeliśmy: po prostu wymieniane są wadliwe pakiety szybowe – tak to ujmijmy. Prace mają potrwać do września. To także wydaje się dość długim terminem jak na samą wymianę szyb. Jednak należy pamiętać, że takie mogą być warunki gwarancji, w ramach której realizowana jest naprawa.

Przed budynkiem znajduje się sporo sprzętu, na deskach leży gruz i piach. Jednak miasto podtrzymuje, że żadne inne prace nie są prowadzone. Chodzi wyłącznie o szyby. Nasz fotograf udał się na miejsce by udokumentować fakt przeprowadzania prac serwisowych. Szybko pojawiły się wobec niego groźby. Robotnicy zaczęli krzyczeć, żeby nie robił zdjęć, kląć i bluzgać w jego kierunku. Pojawiła się także groźba, że zejdą, żeby go pobić.

Dość nietypowe zachowanie ekipy budowlanej jak na standardową wymianę wadliwych pakietów szybowych

Przypomnijmy, że cały koszt rewitalizacji, do którego miasto przymierzało się od 2014 roku to 11,6 miliona złotych. Nie da się ukryć, że pawilon jest bardzo elegancki i wpisał się na stałe w centrum stolicy. Nie do końca chyba jednak spełnił oczekiwania. Miał służyć mieszkańcom jednakże nie udało się wyłonić gospodarza kawiarni w tym miejscu. Miasto korzysta z okazji, żeby organizować tam konferencje prasowe dla dziennikarzy. Pojawiają się również wystawy, ale ciężko powiedzieć o tym miejscu, żeby tętniło życiem.

Zodiak w Warszawie od ponad pół wieku

Pierwotny pawilon „Zodiak” został oddany do użytku w 1968 roku. Na pięćdziesięciolecie udało się oddać do użytku go po rewitalizacji. Nocą budynek robi bardzo duże wrażenie. Właśnie dzięki dużym powierzchniom okien, oświetlenie po zmroku sprawia, że przypomina oszklone warszawskie biurowce. Pomimo nawiązania do konstrukcji sprzed pół wieku wygląda nowocześnie. Bezpośrednio do oryginalnego pawilonu nawiązują neon z napisem „Zodiak” oraz mozaika.

Podejrzliwość wzbudza jednak brak informacji związany z kosztami budowy i rozmachem wymiany szyb, o której wcześniej ratusz nie informował. Przejrzystości nie dodaje fakt, że nasz fotograf otrzymał groźby, gdy zaczął dokumentować prace.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie