Pobiegną, by pomóc Romkowi choremu na stwardnienie rozsiane. Możesz się przyłączyć

Zuza Gunia
Roman Geftasewicz choruje na stwardnienie rozsiane
Roman Geftasewicz choruje na stwardnienie rozsiane mat.pras.
W sobotę (11 kwietnia) w Górach Izerskich fani sportu pobiegną w szczytnym celu: by pomóc w zbiórce pieniędzy na leczenie Romana Geftasewicza.

Romek Geftasewicz pochodzi z Jeleniej Góry. To tam ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych, a w Kolegium Karkonoskim obronił pracę licencjacką. Po obronie dowiedział się, że jest chory na stwardnienie rozsiane. Pomimo przeciwności udało mu się skończyć studia na Uniwersytecie Wrocławskim.

Niestety, objawy choroby nasilają się i utrudniają chłopakowi samodzielne funkcjonowanie. Stwardnienie rozsiane uszkadza centralny układ nerwowy. Romek ma problemy z koordynacją wzrokowo-ruchową, utrzymaniem równowagi, osłabieniem mięśni. Jedyną szansą na zatrzymanie choroby, jest bardzo kosztowny zabieg.

- Podjąłem decyzję o poddaniu się wlewowi komórek macierzystych do rdzenia kręgowego. Ten zabieg to moja szansa, ale jest przeprowadzany w klinice w Indiach, a jego koszt, wraz z przelotem, pobytem, opieką i tłumaczem, to 100 tysięcy złotych – mówi Romek - Nie mam pieniędzy na leczenie, dlatego będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc finansową.

Na apel odpowiedziało Stowarzyszenie Bieg Piastów. Już 11 kwietnia organizuje bieg, z którego dochód zostanie przeznaczony na leczenie Romana.

Dystans będzie miał 6,5 km, a zawodnicy zmierzą się na trasie: Polana Jakuszycka - Górny Dukt- Polana Jakuszycka w Górach Izerskich.

Zapisy przyjmowane są od 16 marca (poniedziałek) pod adresem e-mailowym: zawodnicy@bieg-piastow.pl. Wystarczy podać swoje imię i nazwisko. Wpisowe-cegiełki to datki (co najmniej 50 zł), które można wpłacać bezpośrednio na konto, na którym Romek zbiera pieniądze na leczenie. Wpłaty będzie można dokonać również w dniu biegu. Szczegółowe informacje znajdują się na stronach Biegu Piastów

Czytaj też: Przez piach dla PAH. Natalia Salamon pobiegnie w najtrudniejszym maratonie świata**

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jola

Wielu chorych na stwardnienie rozsiane ma ten sam problem czyli brak funduszy na właściwe leczenie dlatego Większość z nich zakłada tak zwane KRS i dzięki temu jest w stanie zbierać wolne datki na leczenie swojej choroby w szczególności jest to przydatne Przy rozliczaniu podatków kiedy na końcu roku podatkowego każdy może przeznaczyć 1% swojego podatku na leczenie dowolnej choroby http://www.stwardnienieforum.pl/copaxone-skutki-uboczne/

E
Ewa

mi pomagają zioła i oczyszczanie organizmu, pije już 9 mesięcy i jest ogromna poprawa:

codziennie rano

- vilcacora
- żeń-szeń syberyjski
- pau d'arco
- witamina D
- witamin C lewoskrętna

dwa razy dziennie

- immunomodulin
- chlorella

m
myszka miki

Bardzo to smutne co piszesz, i w jaki sposób. Czy potrzeba aż tyle wrogości i pogardy z siebie wylewać? Przecież nikt nie każe Ci wpłacać, prawda? To jest tylko informacja, jak wiele innych, a co z tym zrobisz to twoja sprawa. Moim zdaniem, większy odzew w tego typu akcjach jest, jeżeli dotyczy konkretnej osoby, a nie fundacji czy stowarzyszenia... i daj Bóg (taki czy inny) żeby jemu się udało uzbierać kasę i wykorzystać tę szansę w pełni.

k
kasa

Proponuję założyć stronę internetową ze wszystkimi potrzebującymi pieniędzy na leczenie dla ratowania zdrowia i życia ,gwarantuję że serwery siądą.Dlaczego tylko dla pojedyńczych osób mają ludzie wpłacać pieniądze i kupować cegiełki? Jak ktoś jest operatywny albo ma dojścia to nagłośni swój przypadek i kasy uzbiera .Cała olbrzymia reszta która się nie przebije do szerokiego odbiorcy choruje lub czeka na smierć w samotności .Więc ja nie dam ani grosza ani na pół cegiełki dla pojedynczej osoby, gdyż wpłacam na fundacje

A
Artur z gdyni

Osobiście też choruje na SM ale nie zdecydował bym sie na tak skomplikowany zabieg w Indiach jakoś nie wierze w ich wysoki poziom wiedzy medycznej.W Europie czy w Stanach tak. Odważny gość że ryzykuje swoim zdrowiem i życiem dla nie potwierdzonej metody uzdrowienia bo do tej pory takiej nie ma no ale powodzenia . Ja sobie radze swoją ciężką pracą , dietą oraz wspomagającą dietą potwierdzone SM mam od 2005r mam co pewien czas żuty choroby ale i tak jestem w stanie robić na rowerze nawet 50 km jednorazowo.

g
gość

Romek jesteśmy z Tobą!

G
Gonzo

Stwardnienie rozsiane leczy się dużymi dawkami witaminy D. Powiem ci jedno - nie potrzebujesz pieniędzy, tylko weź swoje życie i zdrowie we własne ręce i szukaj, zacznij od Pan Jerzego Zięby i jego filmików na YT. Wiem, że będąc zdrowym łatwo jest udzielać takich rad. Lecz z drugiej strony może ta rada jest lepsza od wszystkiego co do tej pory stosowałeś. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze i najważniejsze nie poddawaj się.

Dodaj ogłoszenie