Policja nie będzie ścigać motorniczego za przekraczanie prędkości

Łukasz Ernestowicz
Łukasz Ernestowicz
Łukasz Ernestowicz
KOMUNIKACJA. Pracownik MZK, na którego doniósł prezes spółki, może spać spokojnie.

Funkcjonariusze nie znaleźli podstaw, aby ukarać motorniczego, który na łamach Gazety Pomorskiej i MM Grudziądz anonimowo przyznał się do przekraczania prędkości w pracy. Zmusza go do tego zbyt napięty rozkład jazdy.Doniesienie na swojego pracownika złożył szef MZK Paweł Maniszewski. Pisaliśmy o tym wcześniej (linki do tekstów są obok). A policjanci przesłuchali naszego dziennikarza, który odmówił podania danych motorniczego.- Odstąpiliśmy od ukarania. Aby stwierdzić wykroczenie, musiałby istnieć także jakiś dowód w postaci pomiaru prędkości - mówi asp. Jacek Jeleniewski, z grudziądzkiej „drogówki". - Problem z rozkładami, MZK powinno rozwiązać we własnym zakresie. 

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie