Policja zlikwidowała plantację konopi indyjskich na Bielanach. "Uprawą marihuany zajmował się w wynajmowanym mieszkaniu"

Alicja Glinianowicz
Alicja Glinianowicz
Narkotyki w Warszawie. Policja zlikwidowała plantację konopi indyjskich na Bielanach. 48-letni mężczyzna zajmował się uprawą marihuany w wynajmowanym mieszkaniu. Podczas przeszukania lokalu funkcjonariusze ujawnili namioty, a w nich doniczki z krzakami konopi w różnym stadium wzrostu oraz profesjonalne lampy i wentylatory potrzebne do uprawy.

Policjanci w wyniku pracy operacyjnej ustalili, że w jednym z lokali mieszczących się na terenie Bielan może znajdować się domowa plantacja konopi indyjskich. Działania służb zostały przeprowadzone kilka dni temu, to wtedy mundurowi udali się na ulicę Wrzeciono, gdzie w wynajmowanym mieszkaniu miała znajdować się plantacja.

- Z uzyskanej informacji wynikało, że mężczyzna nie mieszka na stałe w tym mieszkaniu, tylko "opiekuje się" uprawą. Już na klatce schodowej czuć było charakterystyczny zapach marihuany – wskazuje podinsp. Elwira Kozłowska z Komendy Stołecznej Policji.

Policja zlikwidowała plantację konopi indyjskich na Bielanac...

Rozpoczęła się policyjna obserwacja mieszkania i mężczyzny, który do niego wszedł.

Po pewnym czasie mężczyzna wyszedł z lokalu i na klatce schodowej został zatrzymany przez policjantów. Podejrzany w kieszeni kurtki, w paczce po papierosach i metalowym pudełku miał susz roślinny – dodała policjantka.

Warszawa. Namioty, profesjonalne oświetlenie, doniczki z krzakami konopi i susz

Podczas przeszukania lokalu w jednym z pokoi funkcjonariusze ujawnili namioty, a w nich doniczki z krzakami konopi w różnym stadium wzrostu oraz profesjonalne lampy i wentylatory potrzebne do uprawy. Część suszu roślinnego znajdowała się również w łazience, w kuchennych szafkach i w zamrażarce. Służby w czasie akcji zabezpieczyły namioty, profesjonalny sprzęt do oświetlenia i napowietrzenia oraz kilkadziesiąt sztuk krzewów w różnych fazach wzrostu, z których po wysuszeniu można wytworzyć ponad 560 gramów suszu roślinnego.

Zatrzymany 48-latek usłyszał w prokuraturze zarzuty za posiadanie i wytwarzanie znacznej ilości środków odurzających. Grozi mu teraz do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zielarz
Chces szobie legalnie zajarać marihuanę i olać policję? Nic prostszego - udaj się po receptę na Medyczną Marihuanę (THC nawet 22%) do jednej z klinik konopnych (każdy na coś choruje, np. PTSD, bezsenność, nerwica związana z wojną przy granicy) - https://www.weedweek.pl/kliniki-konopne
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie