Politechnika Warszawska stworzyła ważną grę. Pozwala wcielić się w rolę osoby przemierzającej miasto na wózku inwalidzkim

red
Szymon Starnawski/archiwum
Udostępnij:
Absolwent Politechniki Warszawskiej stworzył nietypową grę, która pozwala wcielić się w rolę osoby przemierzającej miasto na wózku inwalidzkim. Gra była jednocześnie pracą dyplomową studenta, który ukończył mechatronikę na stołecznej uczelni. Szczegóły w artykule poniżej.

Twórcą gry jest Artur Petrzak, pasjonat programowania. Pieczę nad całym projektem sprawował inż. Sławomir Paśko, który sam część pracy badawczej poświęca właśnie tematyce zdrowia.

- Promotor zachęcił mnie do zrobienia rzeczy, która byłaby czymś więcej niż tylko zwykłym zaliczeniem pracy inżynierskiej. Zmieniłem pierwotne plany i postanowiłem stworzyć coś, co może przynieść korzyść konkretnym ludziom - powiedział twórca gry i jednocześnie świeżo upieczony inżynier.

Jednym z pierwszych etapów pracy nad projektem było zapoznanie się z opiniami osób niepełnosprawnych codziennie pokonujących różnorodne bariery architektoniczne. Następnie przyszła pora na pracę programistyczną, czyli tworzenie zrębów aplikacji. Jak przyznaje autor pracy, to pisanie inteligentnych, przejrzystych algorytmów dało mu najwięcej satysfakcji.

ZOBACZ TEŻ: Ranking Perspektywy 2019. Oto najlepsze uczelnie w Polsce. Państwowe i prywatne

Fabuła gry opiera się na prostym pomyśle. Gracz operuje wózkiem inwalidzkim i pokonuje kolejne miejskie przestrzenie. Na swojej drodze napotyka na przeszkody architektoniczne i budowlane. Warunki miejskie do jazdy wózkiem inwalidzkim są dobrze odwzorowane w wirtualnym świecie. Odpowiadają tym, z którymi niepełnosprawni zmagają się w rzeczywistości. Gra nie przewiduje zaliczania skomplikowanych misji. Twórcy chodzi przede wszystkim o uświadomienie zdrowym osobom, jak dużym wyzwaniem dla niepełnosprawnych ruchowo potrafią być schody, krawężniki, brak ramp i podjazdów.

- Gra mogłaby z powodzeniem zostać wykorzystana w szkołach. Dzieci z dużo większą niż dorośli otwartością podchodzą do tematu niepełnosprawności. Jeśli odpowiednio wcześnie zetkną się z tematem, przełoży się to potem na ich dojrzałe podejście w dorosłym życiu. Aby zmieniać przestrzeń fizyczną musimy zacząć od zmiany mentalności - ocenia Małgorzata Żbikowska, specjalista z Sekcji ds. Osób Niepełnosprawnych Politechniki Warszawskiej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Basia
Ciekawa inicjatywa. Skierowałabym ją raczej do studentów architektóry i urzędników zajmujących się planowaniem przestrzeni w miastach, bo póki co o wszystkich udogodnieniach decydują ludzie nie mający pojęcia o niepełnosprawności.
Dodaj ogłoszenie