Posterunek straży miejskiej na bulwarach. Taki jest skutek legalizacji picia alkoholu

Martyna Konieczek
Posterunek straży miejskiej na bulwarach. Taki jest skutek legalizacji picia alkoholu
Posterunek straży miejskiej na bulwarach. Taki jest skutek legalizacji picia alkoholu Fot. Łukasz Kowalski
Spożywanie wina, piwa i innych trunków na bulwarach wiślanych w Warszawie jest już zgodne z prawem. W związku z tym coraz częściej zdarzają bójki czy rzucanie butelkami przez osoby, które spożyły nadmierną ilość alkoholu. Odpowiedzią miasta na takie zachowania jest pomysł stworzenia na lewym brzegu Wisły tymczasowego posterunku straży miejskiej. Dalsza część artykułu poniżej.

Zniesienie zakazu spożywania alkoholu nad Wisłą spowodowało wzrost liczby interwencji przez policję. Zachowaniom o charakterze chuligańskim ma przeciwdziałać stała obecność strażników miejskich na bulwarach. W połowie czerwca w okolicach Mostu Poniatowskiego na lewym brzegu Wisły stanie tymczasowy posterunek straży miejskiej.

Jest to pomysł przewodniczącego Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego, Piotra Mazurka. Posterunkiem będzie po prostu kontener, który stanie nad Wisłą w okresie wakacyjnym. Straż będzie prowadziła dyżury w weekendy w godzinach od 18:00 lub 19:00 do rana.


Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bemowiak
W Niemczech można pić piwo na ulicy i policjant się nie czepia, ale jak ktoś zaczyna rozrabiać od razu przyjeżdżają i zawijają. Może policja i straż miejska powinna być mniej pobłażliwa dla pijanych. Perspektywa 48h na dołku za wydzieranie się, awanturowanie stosowana bezwględnie - może by nas wychowała? Do tego prace społeczne? Mandat widocznie niczego nie rozwiązuje, a tylko łata budżet. Kary oddziałujące na czaa wolny może byłyby lepsze?
Dodaj ogłoszenie