Powstańcy walczą o pamięć. "Możemy być dumni z naszego miasta"

Sylwia ArlakZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (19 zdjęć)
Jak co roku w Godzinę "W" oddamy hołd Powstańcom Warszawskim. Ale pamięć o bohaterach zrywu nie kończy się z dniem 1 sierpnia. Z kombatantami rozmawiamy o tym, jak możemy ją kultywować na co dzień. Dalsza część artykułu poniżej.

Przypominamy rozmowę przeprowadzoną w lipcu 2018 roku.

Kombatanci nie proszą o pomoc, ale chcą, aby pamięć o Powstaniu Warszawskim żyła dłużej niż jego bohaterowie. Fundacja Pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego bije na alarm: musimy chronić powstańcze groby przed likwidacją. Coraz częściej mogiły oznaczane są informacją "grób do likwidacji". W wielu przypadkach to efekt braku uiszczenia opłat cmentarnych. Wiele z nich się rozpada. Powinna też powstać baza grobów, bo nie wiadomo gdzie część z nich się znajduje.

"To my jesteśmy dla powstańców, a nie oni dla nas" - podkreśla prezes fundacji, Rafał Szczepański. Jej członkowie już przygotowują ustawę, która ma za zadanie chronić groby bohaterów. A co my na co dzień możemy zrobić dla powstańców? Rozmawiamy o tym z samymi kombatantami.

Powstańcy walczą o pamięć. "Możemy być dumni z naszego miasta"

Sylwia Arlak: Czy Polacy pamiętają o powstańcach?
Zbigniew Galperyn ps. "Antek", wiceprezes i sekretarz Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich: Szczególnie przy okazji różnych uroczystości. Jesteśmy za to wdzięczni mieszkańcom. Pamiętają dzieci szkolne, które przysyłają kartki z życzeniami, jeżeli nauczycielka zdopinguje uczniów i przypomni.

Co jeszcze możemy zrobić, aby pamięć o bohaterach nigdy nie zginęła?
Miasto Warszawa pamięta. Stara się im zapewnić warunki godne życia, wspomaga finansowo. 997 osób, które ubiegały się o specjalną nagrodę, otrzymały pieniądze. Niedługo powstanie też ośrodek dzienny dla powstańców.

Kiedy patrzy Pan na współczesną Warszawę, co sobie myśli?
Znam Warszawą przedwojenną, w czasie okupacji i po powstaniu. Trzeba pamiętać, że gros budynków zostało zburzonych przez Niemców już po walkach powstańczych. Ja sam częściową działałem przy odbudowie stolicy. Dzisiejsza Warszawa to już zupełnie inne miasto. Proszę zobaczyć jak wyglądają drogi wyjazdowe. Możemy być dumni z tego miasta. Nie dziwię się, że turyści tak tłumnie do nas przybywają. Warszawa jest dzisiaj śliczna i warto się nią chwalić. Zależy nam na tym, aby pamięć o powstaniu była ciągle żywa. Aby z budynków nie znikały tablice informacyjne, tylko pojawiało się ich coraz więcej. Żeby można je było odczytać w rożnych językach, także dzięki telefonom komórkowym.

NM: Jak kultywować pamięć o powstańcach?
Eugeniusz Tyrajski, Wiceprezes Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich: Wszystko jest kwestią wychowania młodego pokolenia, zarówno w domu, jak i w szkole. Odwiedziłem wiele przedszkoli. Niekiedy dzieciaki zadawały mi tak szczegółowe pytania, miały tak rozległą wiedzę na temat powstania, że byłem prawdziwie zaskoczony. Drugą sprawą jest kwestia wychowania w domu. Jeśli rodzice byli wychowywani w rodzinach, gdzie jej członkowie walczyli w czasie wojny, dzieci też będą lepiej pamiętały. We mnie np. patriotyzm zaszczepił mój ojciec. W 1920 roku walczył on z bolszewikami i zdobywał Wilno. Moje prawnuczęta, które mają po 11-12 lat już interesują się moją historią. Warto pamiętać o tych młodych ludziach, którzy zginęli w walce. Sam miałem 18-lat, kiedy wybuchło powstanie.

Wierzył Pan w sens walki?
Byłem na nią przygotowany po 3, 5 roku konspiracji. Byłem człowiekiem myślącym i nie poddawałem się emocjom. Starałem się myśleć na zimno. Mimo młodego wieku nie bałem się śmierci. Właśnie dzięki temu cało wychodziłem z różnych opresji.

Podoba się Panu współczesna Warszawa?
400 lat temu Warszawa kończyła się przy ul. Miodowej. Jak ja zaczynałem powstanie na Wyścigach tuż obok były same pola, gdzie rosło zboże, kartofle. Miasto rozbudowuje się niesłychanie. I jest piękne z tymi wszystkimi wysokościowcami.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3