Protest pracowników handlu i usług. Zamknięto sklepy w Galerii Północnej. "Symboliczny sposób zwrócenia uwagi na problem"

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
fot. AKPA / materiały prasowe
W czwartek, 18 czerwca w Galerii Północnej na warszawskiej Białołęce odbył się protest przedstawicieli Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług. Wraz z najemcami lokali handlowych walczyli o obniżkę czynszów w związku ze spadkiem obrotów wywołanym pandemią. W ramach manifestu zamknięte były sklepy i punkty usługowe objęte akcją. W inicjatywę zaangażować mają się też najemcy z innych popularnych galerii – m.in. Złotych Tarasów czy Arkadii.

Protesty najemców w warszawskich galeriach handlowych

Wczorajszy protest w Galerii Północnej polegał na symbolicznym zamknięciu sklepów i punktów objętych akcją Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług. Między godz. 12 a 16 zamknięte witryny protestujących przedsiębiorców zdobiły plakaty informujące o działaniach. Do akcji przyłączyły się również sklepy z Galerii Mokotów, Złotych Tarasów oraz Arkadii, gdzie na znak solidarności także wywieszono plakaty.

Firmy postanowiły sprzeciwić się obciążeniom finansowym wynikającym z wynajmowania powierzchni handlowych. Zdaniem handlowców opłaty są nieadekwatne do obecnych możliwości. Wyliczono, że wskutek pandemii najemcy odnieśli spadki obrotów na średnim poziomie ok. 50%. Mimo tego wciąż byli zmuszeni akceptować 100% zobowiązań czynszowych ustalonych przed kwarantanną.

Spór najemców z wynajmującymi trwa od wielu tygodni i nie znajduje konstruktywnego rozwiązania. Najemcy apelują o dostosowanie wysokości opłat proporcjonalnie do obrotów osiąganych w lokalach. - relacjonuje ZPPHiU.

"Bardzo nam przykro"

Administracja Galerii Północnej twierdzi, że o proteście dowiedziała się z mediów. Przedstawiciele białołęckiego centrum handlowego odnieśli się do sprawy po tym, jak jeden z klientów zwrócił uwagę, że podczas jego wizyty w obiekcie połowa sklepów była zamknięta.

- Bardzo nam przykro, że nie mógł Pan dzisiaj skorzystać z pełnej oferty Galerii Północnej. Jak dowiedzieliśmy się z mediów, Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług na miejsce protestu wybrał naszą galerię. Protest dotyczy ogólnej sytuacji najemców w kraju – przekazali w komentarzu.

Protest pracowników handlu i usług. Zamknięto sklepy w Galer...

"Wzywamy do brania pod uwagę wysokości naszych obrotów"

Jak relacjonują przedsiębiorcy, niektórzy przedsiębiorcy faktycznie wychodzą z inicjatywą chwilowego obniżenia czynszu, jednak w zamian żądają przedłużenia umów na niekorzystnych warunkach na wiele kolejnych miesięcy. - Stawia się nas bezlitośnie pod ścianą i nie daje opcji alternatywnych – twierdzi jeden z handlowców.

Zarząd ZPPHiU twierdzi, że wśród uczestników protestu są takie firmy, które wskutek pandemii zaliczyły nawet 90-procentowe spadki obrotów. - Wzywamy do brania pod uwagę wysokości naszych obrotów i wyliczania czynszów na ich podstawie. To pozwoli nam wszystkim przetrwać najtrudniejszy czas i wrócić do „nowej normalności” w bezpieczniejszej przyszłości – apelują członkowie zarządu.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie