Przesadzili dąb o wadze prawie 30 ton. "To apel i przykład dla innych deweloperów"

mat. pras.
Przesadzili dąb o wadze prawie 30 ton. "To apel i przykład dla innych deweloperów"
Przesadzili dąb o wadze prawie 30 ton. "To apel i przykład dla innych deweloperów" mat. pras. NC Investment
Udostępnij:
Jeden z deweloperów postanowił zaapelować do swoich kolegów z branży pokazując im dobry przykład i pozytywne rozwiązania. Mowa o spółce NC Investment, która przesadziła w Warszawie o kilkadziesiąt metrów dalej dwupniowy dąb szypułkowy rosnący na działce przy ulicy Pełczyńskiego 20C. Drzewo ważyło prawie 30 ton.

Firma chce być przykładem dla innych i apeluje do deweloperów, aby ci, dbali o historię i przyrodę wokół nas. - Tylko szaleńcy idą pod prąd, ale dzięki nim dokonuje się postęp. Promujemy ochronę wartościowej zieleni zastanej na terenie inwestycji. Zależy nam na zachowaniu dużych, wieloletnich drzew z naszych działek. Gdybyśmy mieli kupować takie egzemplarze nie byłoby nas na nie stać. Kupowanie drzew w tym wieku, w tych gabarytach i sadzenie ich ani nie jest przyjęte, ani nawet możliwe - podkreśla prezes holdingu NC Investment, Piotr Laszkiewicz. - Jeśli mamy okazję zachować drzewo wówczas robimy to. Mam wrażenie, że w branży deweloperskiej robimy to w sposób szczególny. W procesie inwestycyjnym zawsze niezwykle skrupulatnie dbamy o funkcję i estetykę. Dla osiągnięcia zamierzonego efektu zazwyczaj sprytny pomysł nie wystarcza. Trzeba dołożyć trochę pieniędzy. Elegancja i jakość nie powstają z niczego. Mamy idealistyczne podejście. Ktoś kiedyś powiedział, że skali nie buduje się na jakości. To święta racja. Mam jednak nadzieję, że odbiorcy naszych mieszkań dostrzegą i docenią ten fakt, bo mimo takiej dbałości o zieleń nasze mieszkania sprzedajemy po cenach konkurencyjnych. Budujemy z większą fantazją, bo nas to cieszy, fascynuje, lubimy efekt, lubimy widzieć, jak ludzie się zachwycają tym, co otrzymują - dodaje.

W obliczu dzisiejszego stanu prawnego i nadmiernej wręcz wycince drzew, operacja przeniesienia starego dębu przy budowie nowych inwestycji, wydaje się spektakularna. Jak podkreślają jej pomysłodawcy to jednak nie pierwszy taki zabieg. Podobna sytuacja miała miejsce także na firmowej budowie przy ulicy Lazurowej 166 w Warszawie.

- Drzewo rośnie długo i szkoda je wycinać. Nasadzenia nie są w stanie zastąpić kilkudziesięciu lat. Takie jest nasze podejście biznesowe do tego typu zjawisk. Zachęcalibyśmy środowisko zawodowe firm deweloperskich do analizowania, czy nie warto ratować zdrowego, pełnowartościowego drzewostanu kolidującego z budową? Naszym zdaniem nie ma potrzeby wycinki takich drzew, skoro można je przesadzać i są na rynku wyspecjalizowane firmy podejmujące takie zadania. Właśnie przesadzanie, nie zaś wycinanie drzew stosujemy w naszej praktyce i jeśli tylko nadarza się okazja staramy się promować tę ideę, nawet jeśli wydaje się ona nieco idealistyczna. Wielką szkodą dla istniejących drzew jest brak zachęt do ich zachowywania. Wycięcie drzewa wartościowego gatunku jest 2-3 krotnie tańsze od kosztów przesadzenia. Wniosek nasuwa się sam - podkreśla Laszkiewicz, także wiceprzewodniczący Rady Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Jak dodają specjaliści od budownictwa, stosowane przez deweloperów praktyki wynikają z czysto ekonomicznych pobudek. Zazwyczaj na nowych budowach, w wolnym miejscu, powstaje surowy chodnik, rzadziej jednak patio lub zieleń. W slangu branży deweloperskiej nazywa się to „zabijaniem działki”. W podejściu takim dominuje maksymalny możliwy do osiągnięcia zysk kosztem walorów użytkowych, architektonicznych i estetycznych. - Robiąc maksymalną ilość mieszkań w budynku ciężko zadbać o ich prawidłowe funkcje, rozkład i optymalne rozwiązania wewnątrz lokali. (...) Cierpi na tym również architektura krajobrazu. W takim budownictwie – w ostrych granicach działek – nie ma z reguły miejsca na zieleń poza wewnętrznym patio sytuowanym zazwyczaj na płycie garażu podziemnego. Dla drzew nie jest to wystarczające środowisko. My natomiast staramy się dbać o każdy szczegół budynku i działki - podkreśla wiceprezes NC Investment, Rafał M. Maresc.

Czytaj też: Park Kaskada na Żoliborzu zniknie? "Chrońmy go przed biurowcami" - błagają mieszkańcy


Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zielony
Tak super deweloper a obecnie jego wykonawca połamał drugie drzewo ktore już tam stało. Nie ma to jak artykuł sponsorowany.
A
AK
Brawo! Można? Można! A nie wyciąć w pień cały Żerań
a
[email protected]
Deweloper dizajner i diler to 3 najgorsze wynalazki jakie Peerel sprowadził do Erpeowa ze znienawidzonej Hameryki.
Dodaj ogłoszenie