Są ze sobą z miłości, chcą związków partnerskich [zdjęcia]

MM Warszawa
MM Warszawa
Organizatorzy kampanii "W związku z miłością"
Kochają się, ale nie mogą sformalizować swoich związków. Kampania "W związku z miłością" ma to zmienić.

Do pokonania trudności ok. 400 tys. par (tyle par w Polsce żyje w związkach nieformalnych - dane na podstawie spisu powszechnego z 2002 roku) wystarczyłoby wprowadzenie odpowiedniej ustawy. Jednak temat związków partnerskich w sejmie wciąż budzi kontrowersje.

Homofobia w państwie?

Pod koniec ubiegłego miesiąca, a dokładniej 25 stycznia, sejm rozważał trzy projekty ustawy o związkach partnerskich. Największym poparciem cieszył się projekt klubu PO (na 449 głosujących 211 było za, 228 przeciw, 10 wstrzymało się od głosu). Projekt SLD też nie został zaakceptowany (na 450 posłów 138 było za, 284 przeciw, a 28 wstrzymało się od głosu. Trzeci projekt był przygotowany wspólnie przez Ruch Palikota i grupę osób popierających kampanię Miłość Nie Wyklucza. Powstawał w oparciu o wyniki ankiet przeprowadzonych z 30 tys. osób, dla których związki partnerskie to ważna kwestia społeczna.

W Polsce osoby żyjące w związkach partnerskich nie mogą dowiadywać się w szpitalu o stanie zdrowia partnera/partnerki (oświadczenia o zgodzie na informowanie o losie najbliższej osoby nie zawsze są respektowane przez lekarzy) ani decydować o pochówku. Pary homoseksualne nie mogą w Polsce wychowywać dzieci. Inaczej jest w innych krajach europejskich. Na przykład w Szkocji, gdzie mieszka Aneta. Razem ze swoją partnerką, Alex, wychowuje jedenastoletniego Kacperka. Nie mogą jeszcze wziąć ślubu, ale adopcja dzieci jest całkowicie legalna.

Dodajmy, że związki partnerskie tworzą także osoby heteroseksualne żyjące w konkubinatach. One również, niejednokrotnie tworząc rodzinę (mają dzieci, wspólnie prowadzą dom) nie mogą ani dziedziczyć, ani decydować o tym, gdzie pochować partnera/partnerkę.

Oni chcą być równi

Krzyś i Artur, Anastazja i Sergiusz, Aneta i Alex - to przykłady par, które popierają związki partnerskie i nie boją się o tym mówić. Nie boją się także pokazać swoich twarzy. Podobnie jak wiele innych osób, pragnących "równej" miłości.

- Otrzymaliśmy ok. 130 zdjęć osób chcących legalizacji związków partnerskich. Wśród nich są zarówno pary homoseksualne, jak i heteroseksualne, a nawet single - mówi Marcin Szczepkowski, rzecznik grupy Miłość Nie Wyklucza. - Zdjęcia to oczywiście tylko część kampanii. Za nami realizacja dwóch klipów, a na dniach będziemy kręcić kolejny.

To nie wszystko. Organizatorzy kampanii "W związku z miłością" przewidują również billboardy oraz wykupienie powierzchni wielkoformatowych. Pojawią się one nie tylko w dużych miastach, takich jak Poznań, Kraków czy Szczecin, lecz także w mniejszych (Zielona Góra, Lublin).

- Zależy nam na tym, by zwiększyć świadomość ludzi i przekazać im, jak ważne jest zalegalizowanie związków partnerskich. To początek naszej drogi do celu - puentuje Szczepkowski.

Kliknij w pierwsze zdjęcie, żeby rozpocząć przeglądanie fotogalerii:

Wideo

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janusz Palikot

Najpierw legalizacja związków partnerskich potem związków zoofilskich . Taki jest nasz program wyborczy !. .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3