Segregacja śmieci w Warszawie. Miasto zmieni stawki i sposób naliczania opłat? Trwają nad tym prace

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
Nowe przepisy dotyczące segregacji śmieci wejdą w życie od marca. Nie tylko mieszkańcy nie są zadowoleni ze zmian. Urzędnicy już teraz zastanawiają się nad inną metodą naliczania opłaty. Możliwe, że od 2021 roku rozliczać będziemy się na podstawie zużycia wody. Szczegóły poniżej.

Od marca mieszkańców Warszawy czekają podwyżki opłaty za wywóz śmieci. Zapłacimy 65 zł (mieszkanie w budynku wielorodzinnym) lub 94 zł (domki jednorodzinne). Dla niektórych to aż trzy razy więcej niż do tej pory. Obecnie, według prawa, opłata za wywóz śmieci nie może być powiązana z ilością produkowanych odpadów.

- Dostajemy sporą liczbę korespondencji dotyczącą podwyżek. Wiele osób twierdzi, że stawki ustalono niesprawiedliwie – tłumaczy nam Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Czytaj też: Powstała petycja wzywająca Miasto do wycofania się z podwyżek cen za wywóz odpadów

Warszawa – wzorem niektórych miast – zastanawia się nad zmianą obecnego systemu, według którego nie ma znaczenia ile osób mieszka w danym lokalu. Urzędnicy chcieliby powiązać "opłatę śmieciową" ze zużyciem wody w gospodarstwie domowym, na co pozwalają ministerialne przepisy.

Będzie zmiana przepisów?

- Przygotowujemy się do zmiany systemu i powiązania go ze zużyciem wody** – wyjaśnia Olszewski, choć za chwilę dodaje, że do tego jeszcze długa droga.

Wiceprezydent chciałby, żeby radni zapoznali się z tym pomysłem i wstępnymi wyliczeniami na początku marca. Prace nad szczegółowym dokumentem, nim trafi pod głosowanie, mogą zająć kilka miesięcy, a ewentualne zmiany weszłyby w życie najwcześniej od 2021 roku.

Nie przegapcie

Zmiana systemu rodzi jednak szereg problemów. Po pierwsze, w Warszawie obowiązują różne praktyki dotyczące rozliczeń za wodę. Niektórzy składają deklaracje miesięczne, inni kwartalne. Trzeba by to zmienić. Kłopotliwy wydaje się również sposób przesyłania informacji między spółkami rozliczającymi wodę, a podmiotami naliczającymi opłatę za śmieci. Wreszcie, rodziny wielodzietne byłby w tym systemie poszkodowane, ponieważ ich zużycie wody jest znacznie wyższe niż np. dwójki dorosłych zamieszkujących w bloku. Jak słyszymy, do sprawnego działania nowego systemu koniecznych byłoby około 120 dodatkowych pracowników, których trzeba by zatrudnić w urzędach.

Jak mogłaby wyglądać nowa stawka? Maksymalnie, według ustawy, za śmieci możemy zapłacić 11,85 zł za każdy zużyty metr sześcienny wody (stawka ustalana jest na podstawie 0,7% przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na 1 osobę ogółem). Takie rozwiązanie wprowadzono np. w gminie Lesznowola, gdzie radni uchwalili wspomnianą maksymalną stawkę. Biorąc pod uwagę, że średnio każdy mieszkaniec zużywa 2,5 m. sześć. wody, można poczynić następujące założenia:

  • gospodarstwo jednoosobowe - 11,85 zł (maksymalna stawka) x 2,5 m. sześć (średnie zużycie wody na osobę) = 29,6 zł
  • gospodarstwo dwuosobowe - 59,2 zł
  • gospodarstwo czteroosobowe - 118,4 zł

Jak widać stawki, szczególnie dla rodziny wielodzietnych znacznie rosną. Nie jest powiedziane jednak, że Warszawa, podobnie jak Sopot, wprowadzi maksymalną stawkę. Może zdecydować się na inną opłatę dla osób mieszkających w blokach oraz inną dla mieszkańców domków. Co ciekawe, Warszawa już wkrótce częściowo będzie korzystała z tej metody. Od marca wszystkie hotele za śmieci rozliczać się będą według tego systemu. Ustalono dla nich stawkę 11,85 zł za metr sześcienny.

Hotele będą dla urzędników testem, czy system jest przejrzysty i można go wprowadzić w szerszej skali. Jeśli zmiany wejdą w życie, mniej płacić będą niewielkie gospodarstwa domowe, a więcej wielodzietne rodziny.

Zobaczcie też: REC.ON Design, czyli meble ze złomu. Warszawski biznes, który podbija Polskę

Wideo

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miszczyn

Taki system jest napewno bardziej sprawiedliwy niż tak jak teraz gdy 1 osoba mieszkająca w 20 metrowej kawalerce będzie musiała płacić tyle samo co 4 osobowa rodzina w 70 metrowym mieszkaniu.

K
Kazek G.

System lepszy niż obecny !

L
Logika

Wielodzietna rodzina zużywa nie tylko więcej wody produkuje więcej śmieci niż 1 emeryt czy 2 osoby bez dzieci

G
Gość
13 lutego, 17:48, Jacek:

Rada Warszawy musi zmienić uchwałę dotyczącą śmieci bo obecną każdy Sąd uzna ją za wadliwą. Metry nie śmiecą !

NIE dla kolejnego podatku! Uchwała do kasacji...radni też !!!

B
Bunt trwa

Moje stanowisko nie uległo zmianie: po ponad 600% podwyżce opłat za wywóz śmieci, niech sobie miasto samo segreguje surowce wtórne!!! Moje śmieci już dziś trafiają niewielkimi porcjami do koszy na ulicach i na przystankach.

Jak opłaty wrócą do UCZCIWEGO poziomu, to ja wrócę do segregowania surowców wtórnych. Do tego czasu sami oddzielajcie sobie papier od szkła i plastiku!

A w ogóle, to koszty powinni ponosić PRODUCENCI ŚMIECI. Na przykład pizzerie i telewizja kablowe, które regularnie zasypują całe osiedla swoimi ulotkami. Może to cena jednej ulotki powinna wzrosnąć o 600% a nie cena odbioru śmieci podrzucanych mieszkańcom przez biznes?

G
Gość

Mieszkam sama i biorę codzienne kąpiele, gdzie zuzywam duzo wody. Dlarego pomysl naliczania za smieci wg zuzycia wodh jest niesprawiedliwy .Śniadania i obiady jem w pracy A kolacje na mieście, nie produkuje duzo smieci. Smieci w mieszkaniu głównie po kosmetykach:/

Mam być karana za to ze lubie czystpsc

E
EBOB
13 lutego, 14:13, Ann:

"Wreszcie, rodziny wielodzietne byłby w tym systemie poszkodowane, ponieważ ich zużycie wody jest znacznie wyższe niż np. dwójki dorosłych zamieszkujących w bloku". Dlaczego pieszcie, że bedą poszkodowane? To chyba wielodzietni produkuja znacznie wiecej smieci niz dwie dorosłe osoby. Nikt nie ma takich zniżek na wszytko jak rodziny wielodzietne. Przestańcie wreszcie sie nad nimi użalać. Trochę zdrowego rozsądku by sie przydało. Emeryt albo osoba mieszkająca sama, żywiąca się w pracy ma płacić niewiele mniej niż rodzina wielodzietna?

Popieram wniosek naliczania od pobranej wody.To w jakimś stopniu jest sprawiedliwe.Od światła chyba nie ponieważ są tacy których mieszkania oświetla ekran telewizora

J
Jacek

Rada Warszawy musi zmienić uchwałę dotyczącą śmieci bo obecną każdy Sąd uzna ją za wadliwą. Metry nie śmiecą !

G
Gość
13 lutego, 08:09, Gość:

Najgorszy możliwy sposób naliczania stawki za śmieci. Najbardziej uczciwy byłby wg ilości produkowanych i segregowanych śmieci (w kg) - za segregowane - zwrot a za zmieszane - oplata. Ale większość osób nie chce segregować. Druga uczciwa zasada byłoby od ilości osób mieszkających w danym lokalu ale tu standardowo większość tzw "warszawiaków" nie jest zameldowanych w W-wie. Czemu zatem nie zastosować zasadę od zużycia prądu. Nie wiem komu nie pasuje zasada ryczałtowa jest ona optymalna dla większości osób płacących podatki w W-wie(czytaj tych którzy nie kombinują z miejscem zameldowania) a to własnie osoby płacące powinny być preferowane - z naszych podatków jest utrzymywana W-wa a nie z cwaniaczka oszukujących nas wszystkich mieszkających i korzystających z udogodnień W-wy a płacących podatki w "Pcimiu"

Odezwał się zapewne wielodzietny, któremu pasuje aby samotni płacili za jego całą rodzinę.

A
Ann

"Wreszcie, rodziny wielodzietne byłby w tym systemie poszkodowane, ponieważ ich zużycie wody jest znacznie wyższe niż np. dwójki dorosłych zamieszkujących w bloku". Dlaczego pieszcie, że bedą poszkodowane? To chyba wielodzietni produkuja znacznie wiecej smieci niz dwie dorosłe osoby. Nikt nie ma takich zniżek na wszytko jak rodziny wielodzietne. Przestańcie wreszcie sie nad nimi użalać. Trochę zdrowego rozsądku by sie przydało. Emeryt albo osoba mieszkająca sama, żywiąca się w pracy ma płacić niewiele mniej niż rodzina wielodzietna?

G
Gość

Najgorszy możliwy sposób naliczania stawki za śmieci. Najbardziej uczciwy byłby wg ilości produkowanych i segregowanych śmieci (w kg) - za segregowane - zwrot a za zmieszane - oplata. Ale większość osób nie chce segregować. Druga uczciwa zasada byłoby od ilości osób mieszkających w danym lokalu ale tu standardowo większość tzw "warszawiaków" nie jest zameldowanych w W-wie. Czemu zatem nie zastosować zasadę od zużycia prądu. Nie wiem komu nie pasuje zasada ryczałtowa jest ona optymalna dla większości osób płacących podatki w W-wie(czytaj tych którzy nie kombinują z miejscem zameldowania) a to własnie osoby płacące powinny być preferowane - z naszych podatków jest utrzymywana W-wa a nie z cwaniaczka oszukujących nas wszystkich mieszkających i korzystających z udogodnień W-wy a płacących podatki w "Pcimiu"

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3