reklama

Senior w Warszawie. Jest po 70-tce, jeździ motorem i tworzy[ZDJĘCIA]

Sonia TulczyńskaZaktualizowano 
Senior w Warszawie - Enzo Lauretti zakochał się w stolicy Polski Fot. Szymon Starnawski
Senior w Warszawie. Artysta senior, który pasjonuje się nowoczesnością. Niedawno przekroczył wiek 70 lat, ale energii może mu pozazdrościć niejeden nastolatek. Enzo przyjechał z Rzymu i to właśnie Warszawę uznał za najpiękniejsze miasto do zaprezentowania swojej wystawy.

Senior w Warszawie - wyjątkowa historia Enzo

Enzo to bardzo sympatyczny starszy pan
. Wróć. Wcale nie zachowuje się jak staruszek. Nie da się jednak oszukać jego metryki. Urodził się w 1942 roku w Rzymie. Jako mały chłopak biegał z kolegami po Koloseum i do dziś jego dusza pozostaje związana z tym miejscem - mieszka nieopodal. Poznał nawet Beatlesów, ale jeszcze wtedy, kiedy nie byli znani.
Enzo Lauretti to chodząca opowieść. Polskę zobaczył dzięki swojej żonie - Polce, młodszej o piętnaście lat, z którą jeździ na motorze. Wiek nigdy nie był barierą, bo artysta senior może spokojnie dogadać się z ludźmi w każdym wieku. Dużo czyta i interesuje się nowościami.

Do Polski przyjechali samochodem. Enzo chciał zaobserwować, jak zmienia się architektura. Przekraczając granice tego kraju powiedział: "Ojej! Jestem na południu Włoch". Włoch dostrzega podobieństwo między narodami w architekturze oraz mentalności - m.in. w stresującej jeździe kierowców po mieście.

Czytaj też: Serb w Warszawie zaprasza do siebie. Belgrad na Ursynowie [ZDJĘCIA]

Na pytanie: Jak będzie według niego wyglądała ta przyszłość, która tak go interesuje? - Będziemy żyć w domu Wielkiego Brata. Już teraz doświadczamy ciągłej kontroli - odpowiada Enzo. - Trzeba być tolerancyjnym. Nie ma nic złego w telewizji. Oprócz głupich programów, są też bardzo wartościowe i kulturalne. Z telewizji można się dużo dowiedzieć, to nie chodzi o to, żeby ją odrzucać, bo ona stwarza możliwości. Po prostu należy selekcjonować i mądrze wybierać to, co się ogląda - tłumaczy artysta senior.

Wraz z małżonką mieszkają vis a vis Koloseum. Nawiązując do oskarowego filmu "La grande bellezza" (tłum."Wielkie Piękno"), do którego obrazy nagrywano w pobliżu domu Laurettich, mówią, że oni mają swoje "małe piękno". Jakie jest życie z takim człowiekiem? - Czasami wstaje o 3. w nocy, bo ma wizję. I zaczyna malować. Potem potrafi zakryć tą pracę, żeby znów zamazać kolejnymi warstwami. Kazałam mu jedną pracę nawet sprezentować, żeby nie zamazał jej do reszty - mówi żona Enzo i dodaje: lubię, kiedy ma tyle energii, bo oprócz malowania jest w stanie zrobić obiad, potem wysprzątać kuchnię i znowu rozstawić się z "tym wszystkim" w kuchni. Wtedy mam czas, żeby wyjść sobie ze znajomymi, bo on i tak jest w swoim świecie (śmiech). Poza tym z nim nigdy się nie nudzę!

Artysta lubi podstawowe barwy. Generalnie interesują go jedynie bardzo wyraziste, ale konkretne barwy i smaki. Ten gust przejawia się nawet w jedzeniu - Enzo lubi składniki na talerzu, podawane tylko oddzielnie. - Właśnie osiągnąłem wiek wolności twórczej. Zrobiłem już wszystko, co musiałem zrobić dla rodziny. Teraz jestem w wieku, kiedy mogę zająć się tworzeniem - powiedział Enzo.

Enzo Lauretti z zawodu jest antykwariuszem. Interesują go antyki, ale tylko do czasów renesansu - później, według niego, już są zbyt nowoczesne. Gromadzi rozmaite zbiory i chociaż studiował Sztukę Nowoczesną to ma antykwariat w Rzymie. W nim prowadził wiele spotkań - miejsce stało się siedzibą dysput o kulturze i sztuce. Dzięki swojej , antykwariackiej pracy uczestniczy w wielu wystawach w całym kraju i też tam prezentuje swoje prace, które oceniane są wysoko.

Wystawę Enzo Laurettiego "Astuti" (tłum. mądry) można obyło oglądać od 17 maja w kawiarni Coffee Singidunum przy ul. Pasaż Ursynowski 9 w Warszawie od godz.10 do 20. Lokal jest jednocześnie galerią i należy do Serba, malarza mieszkającego w Polsce od 20 lat. Wernisaż wystawy odbył się 17 maja 2014. Wstęp był wolny a instalacja była prezentowana tylko przez tydzień od 17-24 maja. Potem pojechała do Włoch.

Szczerze o muzyce: Paprodziad

Wideo

Materiał oryginalny: Senior w Warszawie. Jest po 70-tce, jeździ motorem i tworzy[ZDJĘCIA] - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3