reklama

Slash w Polsce: wygraj bilet na koncert! [ROZWIĄZANY]

RedakcjaZaktualizowano 
Slash w Polsce: wygraj bilet na koncert! [KONKURS] materiały prasowe
Jeden z najsłynniejszych gitarzystów rockowych - Slash, który zyskał sławę jako członek zespołu Guns N'Roses, zagra 20 listopada w Kraków Arenie. Będzie to jedyny koncert artysty w Polsce w ramach trasy promującej jego najnowszy album "World On Fire". Slash w Polsce - wygraj bilety!

ZGŁOSZENIA ZOSTAŁY ZAMKNIĘTE. ZWYCIĘZCY OTRZYMAJĄ WKRÓTCE WIADOMOŚĆ O SPOSOBIE ODBIORU NAGRODY NA ADRESY MAILOWE PODANE PRZY REJESTRACJI.

Czytaj też: Slash w Polsce: 20 listopada gwiazda Guns'n'Roses zagra jedyny koncert w naszym kraju

Slash w Polsce: wygraj bilet na koncert! [KONKURS]

Co zrobić, aby zdobyć bilety?

1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. Polubić na Facebooku warszawa.naszemiasto.pl
3. Polubić na Facebooku nasz specjalny serwis z konkursami - Konkursy Warszawa

4. odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Jeśli wygrasz bilety, z kim pójdziesz na koncert i jak spędzisz weekend w Krakowie?

Nagrody otrzymają autorzy najciekawszych i najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 16 listopada (niedziela) do godz. 23:59.

Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Czytaj też: Sólstafir w Warszawie. Wygraj bilety na koncert grupy! [KONKURS]

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!

Wideo

Komentarze 36

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja

Zwycięzcy pochwalcie sie wygraną! :-D

B
Beata

Transmisja koncertu Slasha i jego supportów w Kraków Arenie będzie transmitowane na stronie: http://toplivestreams.com/slash-krakow-arena/

M
Madzior

Też jestem ciekawa czy zwycięzcy już zostali poinformowani?

a
adam

Czy wiadomości do zwycięzców zostały juz wysłane ?

A
Antichristus

Kraków 21.11.2014 r. godz. 01:23
Wraz z przyjacielem, którego zabrałem ze sobą na koncert siedzimy wśród gęstego papierosowego dymu w garderobie Slasha. Gitarzysta pokazuje nam swoje nowe riffy, być może których użyje na nowej płycie. Prosimy jeszcze, by zagrał nam Sweet Child O' Mine. Gdy kończy solówkę mówi: chłopaki, a może chcecie zobaczyć jak wygląda życie rockmana? Spoglądamy na siebie mówiąc jednym głosem: byłoby super. No to w drogę - spokojnym głosem odpowiada Slash, na którego twarzy zawitał lekki uśmiech. Wychodząc z Kraków Areny widzimy tłumy fanek, próbujących doskoczyć do naszego kompana. Ten kieruje zaś wszystkie rozwrzeszczane nastolatki na nas. Toniemy w objęciach i pocałunkach lasek w koszulkach Guns N' Roses. Ochroniarze szybko wyłapują nas i wciskają do limuzyny. Tam lejemy szampana. Całą drogę słuchamy anegdot Slasha związanych z latami grania w legendarnym zespole. Wysiadamy przy smoku wawelskim. Odpalamy fajki od jego ognia i zakładamy mu koszulkę Slash - World On Fire. Potem jak zawodowe gwiazdy rocka udajemy się do hotelu Sheraton. Jak przystało na muzyków lat 80' demolujemy cały pokój. Wszędzie wala się pierze, wytwarzamy ogromną ilość piany a materac ląduje na balkonie. Zbliża się świt więc musimy niestety kończyć przygodę naszego życia. Odjeżdżając z hotelu sam Slash podpala nasze papierosy i spokojnym głosem oznajmia: do zobaczenia następnym razem ;)

d
dratewka

Mam znajomego (bardzo przystojnego swoją drogą), który kiedyś wziął udział w konkursie na sobowtóra znanej osoby i wygrał go z miażdżącą przewagą. Osobą, w którą się wtedy wcielił był Slash. Istotnie znajomy jest do niego niesamowicie podobny a kiedy założył cylinder i okulary to po prostu kropla w krople nasz ukochany gitarzysta. Do tego sam gra na gitarze i jest w tym naprawdę bardzo dobry. Dlatego pomyślałam, że jakbym wygrała bilet to zabrałabym ze sobą właśnie tego znajomego. Na pewno świetnie byśmy się razem bawili, bo w naszych sercach gra rock'n'roll! Do tego mój znajomy uwielbia robić ludziom żarty i jest mega pozytywną osobą. Po koncercie poprosiłabym żeby przyodział cylinder i zrobilibyśmy na pewno paru osobom psikusa, może kumpel rozdałby nawet parę autografów ;D Weekend spędzilibyśmy we wszystkich możliwych znanych rockowych klubach w Krakowie szalejąc z nowo poznanymi ludźmi, na pewno wpadniemy na jakieś jam session i pogramy razem i pośpiewamy, ale wybierzemy się też w jakieś typowe miejsca do zwiedzania dla turystów i zrobimy sobie mnóstwo wspólnych zdjęć. Już widzę miny niektórych osób jak widzą w sieci moje zdjęcie z podpisem "a po koncercie - ze Slashem na Wawelu" albo "ze Slashem na Barbakanie". Po takim weekendzie w Krakowie na pewno miałabym wspaniałe wspomnienia i do tego rewelacyjną pamiątkę w postaci albumu z szalonymi i zabawnymi zdjęciami ze Slashem w roli głównej (mam nadzieję, że z Tym Prawdziwym również :))

e
eyva

Moja przyjaciółka 20 listopada ma urodziny i to taki dość konkretny wiek (wiadomo, że dla kobiet to zawsze 18;P). Myślę, że to cudowny zbieg okoliczności, szczególnie, że jest wielką fanką Slasha. Czy może być coś lepszego niż świętowanie tak ważnego dla siebie czasu ze swoim idolem?:) A co robiłybyśmy potem? To chyba oczywiste, że pokazałybyśmy Slashowi Kraków. :D Głęboko wierzę, że byłby zadowolony z takich przewodniczek i zacząłby częściej odwiedzać nasz kraj. :)

A
Ag111

Pojechałabym z moim chłopakiem którego poznałam tak sie składa na poprzednim koncercie Slasha w Katowicach :) Oboje jestesmy jego wielkimi fanami i nie wyobrażamy sobie aby nas zabrakło na kolejnym koncercie tego niesamowitego gitarzysty w Polsce.
A jak spedzimy czas w Krakowie? Tak sie sklada ze mamy tam znajomą, takze przed koncertem oczywiscie bedziemy wytrwale czekac w kolejce a w drugim dniu kolezanka oprowadzi nas po najciekawszych zakątkach Krakowa. To bedzie nasz pierwszy raz w tym miescie a slyszelismy ze jest to jedno z, jak nie najpiękniejsze miasto w Polsce takze bylibysmy bardzo podekscytowani nie tylko samym koncertem ale takze i odwiedzeniem tak pieknego miasta jakim jest Kraków.

R
Ricky

Gdyby udało mi się wygrać te bilety, wraz ze mną pojechałaby moja dziewczyna - mała, zwariowana, rockandrollowa wariatka, która (choć sprawia czasem że mam ochotę ją udusić...) jest najlepszym, co mnie w życiu spotkało. Poznaliśmy się na koncercie Bon Jovi w Gdańsku i razem staramy się rozwijać nasze muzyczne pasje. Niestety, na koncert Slasha zabrakło środków, a oboje go uwielbiamy - szczególnie ona... Gdyby więc udało się wygrać, wiem, iż sprawiłbym jej w ten sposób cudowną niespodziankę... :)
Po koncercie z pewnością zostalibyśmy w Krakowie dzień czy dwa, bo to miasto pełne jest urokliwych miejsc, w które mógłbym ją zabrać. Ulice pamiętające czasy Kazimierza Wielkiego kryją mnóstwo zakątków, gdzie mogą zajrzeć prawdziwi fani muzyki - komisy płytowe są rozsiane po całym mieście, a na targu na Kazimierzu da się znaleźć prawdziwe perełki. Po tourne w poszukiwaniu muzycznych skarbów zabrałbym ją na Stare Miasto, by zwiedzić Zamek Wawelski i inne zabytki, w tym choćby kościół Piotra i Pawła - przepiękne miejsce! Wreszcie, wieczorem przyszedłby czas na romantyczną kolację w jednej z romantycznych knajpek, która to, mam nadzieję, będzie jedynie początkiem miłych wrażeń... ;)

s
sanderka

„Nie masz teraz prawdziwej przyjaźni na świecie/Ostatni znam jej przykład w warszawskim powiecie/Tam żyła Zuzia,kumocha moja, z nią wszystkie muzyczne podboje/Z tych, co to: gdzie ty, tam ja,- co moje,to twoje/Mówiono o nich,że gdy znalazły bilet/Bilet dzieliły na dwoje/Słowem, tacy przyjaciele/Jakich i wtenczas liczono niewiele/Rzekłbyś;dwójduch w jednym ciele”
Gdy wygram bilet, zacznie się nasz „World on Fire” i nie będę miała „Nothing to Say”.„We’re all gonna die”,ale najpierw muszę trafić do „Paradise City” –Krakowa. Nie mówcie mi, że bilety są „Not For Me” tylko pozwólcie podzielić się moją „Apocalyptic Love” do chłopaków na żywo i mieć namiastkę ich „Crazy Life”!„I hold on”..Zabiorę moją przyjaciółkę choćby i na „Saharę”, ale na początek może być miasto smoka wawelskiego – „Far and Away”! Będziemy „Standing in the Sun” na rynku przy dźwiękach „Bent to Fly” rozpoczynać jedną z najlepszych przygód życia! Możemy być „Dirty Girl(s)” po długiej podróży pociągiem, może padać na nas „Bad Rain”.Powiemy „Halo” do legendy rock’n’rolla i poza nimi na scenie nie będzie„No More Heroes”! Zabierzcie nas do miasta, gdzie trawy są zielone a mężczyźni przystojni! Odwiedzimy nieznane miejsca, spotkamy się z innymi fanami zespołu, przyjaciółmi z różnych stron kraju i świata. Wdrapiemy się na sam szczyt Kopca Kraka, żeby wykrzyczeć ile sił w płucach: „I don't want money, I don't need no fame, You'll have to carry me back to where I belong”.

A
Anya

Bilety na Slasha chciałabym wygrać okrutnie,
Bo usłyszeć jego nieziemskie gitarowe riffy byłoby cudnie.
Pieniążków w portfelu niestety brakuje, a i święta idą,
trzeba zatem stanąć oko w oko z bidą.

Od twórczości Slasha i spółki jestem uzależniona,
Jednakże wciąż się czuję tak cholernie niespełniona.
Ogromne mam pragnienie by zobaczyć artystę wreszcie,
Bo to, co wyczynia na scenie przyprawia mnie o dreszcze.

Mojego mężczyznę na koncert z wielką chęcią bym zabrała,
Usłyszałby swego guru na żywo, a krew w żyłach by w nim zawrzała.
I choć dalekie to od rollercoasterem ekstremalnej przejażdżki,
od nadmiaru emocji niejednemu i tak spadłyby laczki.

Weekend w Krakowie spędzilibyśmy wyśmienicie
Nawet jeśli zapowiadaliby gradobicie.
Nic nie byłoby w stanie popsuć nam humoru,
Bo przecież widzielibyśmy Slasha czwartkowego wieczoru!

W mieście tym być na dłużej okazji jeszcze nie miałam
I nawet Smoka Wawelskiego na oczy nie widziałam.
Nadrobiłabym co nieco spacerując krakowskimi ulicami,
Tryskałabym energią, a endorfiny wylewałyby mi się uszami.

Fascynacja Slashem i spółką by nami zawładnęła,
Ekstaza wielka także by nas na żywo ogarnęła.
Pewnie nawet jak dzieci cieszylibyśmy się,
Jedna tylko rzecz dręczyłaby mnie.
Obyśmy przez te wszystkie muzyczne doznania,
Nie potrzebowali, jak dzieci, przewijania. :D

p
piana94

Po pierwsze jestem biedną studentką! Co więcej, moje życie jest nudne jak deska klozetowa. Jeśli miałabym już kogoś zabrać na koncert to wybrałabym swoją niepełnosprytną współlokatorkę, aby raz na zawsze zapamiętała, że na płycie "World On Fire" śpiewa Myles Kennedy, a nie SLASH !!! W sumie pomyślałam też o sąsiadce z góry, która musi go słuchać dzień i noc, reagując stukaniem w kaloryfer lub miotłą o podłogę w rytm 'Dirty Girl', ale lepiej byłoby dać jej dzień odpoczynku i wybrać się do Krakowa w najbliższy czwartek Najlepszym after patry byłoby oczywiście abstynenckie after party ze Slash'em...tak... zdecydowanie najlepszym after party EVER.

PS. Można jeszcze pójść do opery.... ale po co.

m
mary_ole@wp. pl

Na koncert pójdę ze SWOIM mężem, niech ma coś chłopak z życia :P Weekend w Krakowie spędzimy zapewne na poszukiwaniu smoka i znalezieniu piwa, a później wyskoczymy na jakąś tratwę i uzywajac wiosła -albo starej gitary czyli starego wiosła wrócimy do domu. iiii];)'

J
Jawor

Wcześniej przez przypadek dodałam komentarz jako gość :)
Jeśli wygram bilety na koncert Slasha w Krakowie chciałabym zabrać na niego moją babcię, która ostatnio przeżywa drugą młodość . W związku z tym kupiła sobie motocykl, do którego w gratisie poprzedni właściciel dał jej kask z graffiti kultowego cylindra i gitary. Postać Slasha zna równie dobrze jak ja. Pewnie przyczynił się do tego fakt, że w 1992 roku w związku z wyjazdem z pracy do Japonii, była przypadkiem na koncercie Gunsów w Tokio i podczas November Rain tak jej się podobały solówki wykonaniu Slasha, że chciała nawet rzucić stanik na scenę, ale była za daleko. Od tej pory załapała rockowego bakcyla i zaczęła słuchać troszkę ostrzejszej muzyki niż utwory Krzysztofa Krawczyka. Sądzę, że zrobiłabym jej olbrzymią niespodziankę, gdybym wygrała dla nas bilety i zabrała ją na koncert artysty, który tak wpłynął na zmianę jej gustu muzycznego.
Podczas weekendu w Krakowie nie będziemy się nudzić! Zabiorę gitarę i będę grała solo, albo przyłączymy się do jakiejś szalonej
muzycznej grupki na starym mieście i będziemy przez te 2 dni prowadzić prawdziwe rock`n`rollowe życie w pubach i na ulicy. Co prawda tylko ja gram
w naszym duecie, ale za to babcia umie zaskoczyć głosem niczym sama Agnieszka Chylińska w najlepszych latach. W czasie studiów śpiewała ze swoimi znajomymi pod Wawelem, zauważył ich sam Zbyszek Wodecki i muzykowali razem do późnego wieczora.Miasto niech się szykuje na nasz powrót w wielkim stylu!!

k
kubaa1000@...

Na Slash´a oczywiście zabrałbym swoją dziewczynę, która co noc zdradza mnie z jego plakatem w pokoju. Jest psychofanką, którą można porównać jedynie do Fergie ze slash`owego teledysku "Beautiful Dangerous". Jej obsesja przerosła kiedyś moje najbardziej skrajne oczekiwania- przyszła z lokówką, by mnie do niego upodobnić. Niestety wyglądałem bardziej jak Oprah Winfrey. Prawie pogodziłem się już z myślą, że Slash jest na pierwszym miejscu. Jeśli jednak zabiorę ją na koncert,na własne oczy zobaczy, że Slash zestarzał się i przytył od początku lat 90., dzięki czemu być może nasze relacje się poprawią. Jeśli chodzi o mnie to ok. 9 lat temu dostałem od kolegi kasetę Gunsów "Appetite for Destruction". Kiedy odpaliłem ją na moim nieziemskim, komunijnym walkmanie Sony, słysząc pierwsze dźwięki "Welcome to the Jungle" coś we mnie pękło. W ciągu sekundy zapragnąłem zostać gitarzystą. Marzenie to się spełniło, a Slash kształtował mnie jako muzyka przez wiele lat. "Apetyt" na bycie Slashem nie opuszcza mnie do dziś, wciąż poddaję się "Iluzji" trzeciej płyty Gunsów, a w "Dole pełnym węży" Slasha zanurzam się po prostu zawsze. Weekend spędzę niestety w mało rozrywkowy sposób, pisząc pracę inżynierską i wspominając koncert życia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3