Śledztwo w sprawie unieważnionych matur umorzone

redakcja
redakcja
redakcja
Prokuratura Okręgowa w Łodzi umorzyła postępowanie w sprawie unieważnienia ponad 50 matur z chemii w ostrowieckich liceach im. J. Chreptowicza i W. Broniewskiego. Stwierdzono, że dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej nie przekroczyła swoich uprawnień.

Po maturalnej aferze w Ostrowcu, w której prace kilkudziesięciu maturzystów z dwóch liceów uznano za napisane niesamodzielnie, kilkunastu autorów prac złożyło doniesienie do prokuratury o przekroczenie uprawnień przez dyrektor OKE Danutę Zakrzewską.- W czasie prowadzonego śledztwa przesłuchano maturzystów, odtworzono procedury związane ze sprawdzaniem prac maturalnych, przesłuchano członków komisji egzaminacyjnej, sprawdzających prace, konsultantów, przedstawicieli OKE w Łodzi i Centralnej Komisji Egzaminacyjnej- mówi Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.- Uznano, że decyzja dyrektor OKE była słuszna i mieściła się w zakresie jej kompetencji, a ponadto zachowano wymogi proceduralne związane ze sprawdzeniem prac.Sprawa wywołała ogromne poruszenie w Ostrowcu Świętokrzyskim. Komisja egzaminacyjna zarzuciła maturzystom, że w ich pracach pojawiły się identyczne błędy, a do tego zadania rozwiązywane były w inny sposób, niż przewiduje program nauczania. Twierdziła, że zastosowane metody wskazują, iż zadania rozwiązywał student lub nauczyciel. Uczniowie twierdzili, że jednakowe błędy mogły być spowodowane korzystaniem z tych samych korepetytorów.- Postępowanie wykazało, że prace były wielokrotnie sprawdzane i to przez kilka osób. W oparciu o stwierdzone błędy komisja mogła uznać, że prace były niesamodzielne tym bardziej, że w brudnopisach nie było zapisów, który by wskazywały, że na rozwiązywanie zadań- mówi Krzysztof Kopania.- OKE zwróciła się o akceptację unieważnień do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, nie można więc mówić o przekroczeniu uprawnień, nie doszło do naruszenia przepisów.Początkowo unieważnienia dotyczyły 53 prac, ale dokładnej analizie CKE nie zgodziła się z decyzją dotyczącą jednej z nich, w której błędy nie były powtarzalne.Decyzja prokuratury nie jest prawomocna, a więc strony mogą się jeszcze od niej odwołać. 

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie