Śmiertelne potrącenie pieszego. Narkotyki, brak prawa jazdy i wniosek o areszt. Prokuratura postawiła zarzuty Patrykowi D.

Sandra Gozdur
Sandra Gozdur
naszemiasto.pl
Patryk D. usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w centrum Warszawy. Ustalono, że kierowca porsche miał zatrzymane prawo jazdy. Prokuratura chce aresztu dla kierowcy. Szczegóły poniżej.

Śledztwo w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę przy Marszałkowskiej, nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ.
Materiał dowodowy zgromadzony na obecnym etapie postępowania umożliwił sformułowanie zarzutów wobec Patryka D., kierującego pojazdem marki porsche.

- Mężczyzna na polecenie prokuratora został zatrzymany w dniu 19 lipca 2021 r. Podejrzanemu przedstawiono zarzut nieumyślnego spowodowania w dniu 18 lipca 2021 r. w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej 104 wypadku, w wyniku którego śmierć poniósł przechodzący przez jezdnię pieszy - przekazała Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Warszawa. Śmiertelny wypadek przy Pałacu Kultury i Nauki. Je...

Naruszenie dwóch zasad

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej poinformowała, że z aktualnych ustaleń wynika, że podejrzany naruszył dwie zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym - obowiązek zachowania szczególnej ostrożności podczas wyprzedzania, jak również poruszania się z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem. Do potrącenia pieszego doszło poza przejściem dla pieszych. Należy zaznaczyć, że poruszający się z prawidłową prędkością inny kierowca zatrzymał się i ustąpił pierwszeństwa pieszemu. Kierujący porsche Patryk D. wyprzedził ten samochód i uderzył poruszającego się o kulach mężczyznę, który zginął na miejscu.
- Patryk D. usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowej w postaci mefedronu, ujawnionego podczas przeszukania mieszkania - dodaje Skrzyniarz.
Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Złożył wyjaśnienia, których treść objęta jest tajemnicą śledztwa.

Brak prawa jazdy i areszt tymczasowy

Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy mając na względzie potrzebę zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Co więcej, Skrzyniarz przekazała, że Patryk D. miał zatrzymane prawo jazdy.
Badanie kierowcy po zdarzeniu nie wykazało, aby znajdował się on pod wpływem alkoholu czy też substancji psychotropowych.

- Ustalenie prędkości z jaką poruszał się kierowca będzie również przedmiotem postępowania. W toku postępowania zabezpieczono nagrania monitoringu - dodała rzecznika Prokuratury Okręgowej.

Po uzyskaniu opinii toksykologicznej krwi podejrzanego będzie możliwe ostateczne stwierdzenie, czy mężczyzna nie był pod wpływem jakiejkolwiek substancji psychoaktywnej.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie