reklama

Sólstafir w Warszawie. Wygraj bilety na koncert grupy! [ROZWIĄZANY]

RedakcjaZaktualizowano 
Sólstafir w Warszawie materiały prasowe
Z okazji promocji swojego najnowszego albumu "Ótta", islandzka formacja Sólstafir przyjedzie do naszego kraju na jeden koncert. Sólstafir w Warszawie wystąpi 17 listopada w klubie Proxima. Mamy dla Was podwójne bilety na ten koncert!

Sólstafir w Warszawie. Skandynawski folk w Proximie

Jeden z najbardziej oryginalnych i oszałamiających zespołów jakie wyrosły ze sceny metalowej w ostatnich latach, islandzki Sólstafir, powracają z następcą przełomowego albumu "Svantir Sandar". Krążek "Ótta", który ukaże się 29 września nakładem Season of Mist, to kolejna malownicza i błyskotliwa podróż w muzyczne odmęty, taktowana mocnym biciem islandzkiego serca i niemal namacalnie ozdobiona tamtejszymi pejzażami.

Czytaj też: Nashville Pussy w Warszawie: wygraj bilety na rockandrollowe Halloween! [KONKURS]

Sólstafir w Warszawie. Wygraj bilety na koncert grupy! [KONKURS]

Co zrobić, aby zdobyć bilety?

1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. Polubić na Facebooku warszawa.naszemiasto.pl
3. Polubić na Facebooku nasz specjalny serwis z konkursami - Konkursy Warszawa

4. odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Dlaczego bilety powinny trafić właśnie do Ciebie?

Nagrody otrzymają autorzy najciekawszych i najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 11 listopada (wtorek) do godz. 23:59.

Czytaj więcej o koncercie: Sólstafir w Warszawie. Goście z Islandii wystąpią 17 listopada

Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!

Wideo

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
anna7lewczuk@...

Dobry wieczór!
Zacznę może od tego, że mam dziwny zwyczaj spania ze słuchawkami w uszach.
Rano uszy zwykle czują się jak po maratonie, ale czego to one nie zrobią dla swojego sąsiada, mózgu? Serducho także nie próżnuje, cierpliwie wybija aktualny rytm! Poza tym ogólne odprężenie mięśni, naprężenie myśli. Żeglujemy tak sobie, przyjaciele od urodzenia, po szerokim przestworze oceanu dźwięków nawet pomimo braku świadomości z mojej strony.

Pewnej nocy, była 4:20, obudziło mnie serducho. Zdezorientowana nie wiedziałam co się dzieje, ale szybko mózg i uszy przetłumaczyły mi co to serce chce mi powiedzieć. Otóż zsynchronizowało się ono z dynamicznym, gitarowym riffem i soczystą perkusją przenajniezwyklejszego kawałka znajdującego się wówczas w moim łóżkowym, muzycznym magazynie. Było nim Æra zespołu Sólstafir.
Jakież to było niezwykłe przeżycie! :O
Rację w tej kwestii przyznały mi nawet na co dzień raczej powściągliwe o ocenie zdarzeń płuca! Zaskoczyła też reakcja wiecznie głodnego o tej porze żołądka, który wyjątkowo zamilkł! Szczęka? Nic nowego. Opadła.
I tak dosłuchaliśmy w milczącym napięciu całej płyty do końca…
Cudowne nałożenie się nocnej aury i mocy islandzkich dźwięków paraliżowało. Nogi i szyja poczuły się zazdrosne i kategorycznie domagają się powtórki :D

Wspólnie bardzo prosimy o wejściówkę! W związku z tym zobowiązuję się użyczyć swojej tożsamości dla tej wesołej gromadki organów wrażliwych na kulturę! :)
Pozdrawiamyyy!

A
Ashraq

أنا أحب لغات مختلفة وبهذا السبب أرغب أن أدرس اللغة الإسلنية أيضًا Spokojnie, ta wypowiedź daleka jest od wyzwisk! To raczej pewien przekorny kontrast, który towarzyszy moim relacjom z Sólstafir. Wszystko zaczęło się od przesłuchania utworu "Fjara", który spłynął na mnie jak kojący deszcz smagający spieczoną skórę Europejczyka nieprzywykłego do egipskiego słońca. Tym właśnie byłem - studentem arabistyki na stypendium naukowym w Egipcie, ogarniętym kairskim zmęczeniem, pragnącym na moment przenieść się do zupełnie innej, zimnej, surowej, lecz jakże pociągająco pięknej krainy, gdy po raz pierwszy dane było mi posłuchać muzyki Islandczyków. I deszcz na mnie spłynął, i szum fal, i wiatr, i zmęczenie odeszło. Teraz życzę sobie przeżyć te uczucia mając możliwość bezpośredniego kontaktu z twórczością Sólstafir. Co więcej, tak jak już napisałem na początku ;) , uwielbiam uczyć się języków, a melodyka islandzkiego niezmiernie mnie intryguje. Ponadto język (pomijając pewne modyfikacje artykulacji i leksyki) pozostał niezmieniony od XII wieku, co oznacza, że nauczywszy się go, będę mógł czytać Eddę poetycką i Heimskringla w oryginale! A jakże miałbym przepuścić okazję, by posłuchać tej tajemniczej mowy na żywo? Tak więc, droga redakcjo Naszego Miasta, doceńcie mój poetycko-racjonalny wysiłek i przyznajcie mi bilet na koncert, bo poza tym wszystkim chciałbym jeszcze, wzorem lat licealnych, pójść w dobre pogo. آمين

z
zakat84

…Czechy, Brutal Assault Festival 2012, południa, słońce praży na scenę wchodzi 4 mężczyzn pierwsze co przykuwa uwagę to ich wygląd, jakby rewolwerowcy z „Mrocznej Wieży” Stephena Kinga ożyli i stanęli przed nami w pełnej swojej okazałości. Chwilę później rozbrzmiewają pierwsze dźwięki muzyki, spokojne, niepokojące, budzące napięcie, klimat jak z filmów Sergio Leone. Solstafir jak za dotknięciem magicznej różdżki przenosi nas w swój świat… piękny, przestrzenny i melancholijny. Kompozycje długie ponad 10 minutowe, mijają jak z bicza strzelił… koncert się kończy a my wracamy do rzeczywistości. Dlaczego do mnie powinien trafić bilet? ponieważ chcę to przeżyć jeszcze raz, zobaczyć tych 4 rewolwerowców z Islandii, usłyszeć ten specyficzny głos Trygvassona i przenieść się w świat który budują swoją muzyką.

a
alexxandra

Uwielbiam Islandię i wszystko co z nią związane, jest to tak niezwykłe miejsce, że wszystko co zrodzi ta ziemia jest niepowtarzalne, piękne i inne. Może przez swoje położenie geograficzne Islandia objawia mi się jako mistyczna kraina pełna magii i czarów. Tak samo muzyka Sólstafir, która nie jest jedynie folkiem, artyści w trakcie swojej kariery pokazali nam już różne style, każdy oryginalny i cudowny. Nie miałam jeszcze możliwości ujrzenia zespołu na żywo, a chciałabym "porozpływać" się z przyjemności na nadchodzącym koncercie.

m
magang

nie znam tego zespołu, ale uwielbiam chodzić na koncerty, słuchać nowej dla mnie muzyki i odkrywać nowe brzmienia.

M

Bardzo słuszna uwaga, bo koncert został w międzyczasie przeniesiony z Hydrozagadki do Proximy. Tekst zaaktualizowaliśmy. :)

o
ola.wojcicka

Hmm, ale teraz mam zagadkę życia, czy ten koncert nie jest w Klubie Proxima?

o
ola.wojcicka

Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam ten zespół! Będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, jeśli wygram te bilety. Ostatnio jestem zakochana w folku, a skandynawski folk połączony z metalem to cudo i każdy o tym wie, a jak nie wie, to niech posłucha, to się przekona. Co prawda ciągle nie wiem jak czyta się Sólstafir, ale to nie zmienia faktu, ze ich ubóstwiam i muszę być na tym koncercie! Oni mają w sobie takie coś wspaniałego, ten wokal, ta muzyka a przede wszystkim ten język. To tworzy niepowtarzalny klimat.

A
AnitaMarta

Z wielką chęcią przeniosę się do Skandynawii przy pomocy brzmienia ich muzyki.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3