Specjalny film w technologii VR z okazji rocznicy "Cudu nad Wisłą". Bitwa Warszawska z nieznanej dotychczas perspektywy

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
„Wiktoria 1920” to film wyprodukowany w technologii VR, przy okazji zbliżającej się 101. rocznicy zwycięskiej Bitwy Warszawskiej przez Biuro Programu Niepodległa. Teraz będzie można go obejrzeć w specjalnych, przystosowanych do tego goglach, w warszawskich Łazienkach Królewskich.

W filmie jesteśmy świadkami bolszewickiej nawałnicy zbliżającej się do Warszawy. W tym momencie wojska sowieckie miały przewagę na polskimi oddziałami. Produkcja przedstawia mało znany, ale kluczowy, epizod dotyczący roli radiowywiadu. Chodzi o dostarczenie do Warszawy meldunku dotyczącego wojsk nieprzyjaciela. Powodzenie misji może odmienić losy bitwy zwanej potem "Cudem nad Wisłą".

Po latach bitwę okrzyknięto jedną z przełomowych dla całej historii świata. Wraz z bohaterami widz podróżuje samolotem, skacze ze spadochronem, ucieka przed bolszewikami, bierze udział w walkach, w tym szarży ułańskiej oraz poznaje tajemnice wywiadu. To właśnie radiowywiad okazał się kluczowy w sukcesie Polaków. Przez lata tajemnica polskiego wywiadu była ukrywana, a skuteczne rozpracowanie bolszewików wyszło na jaw ponad 80 lat po bitwie.

Co najważniejsze, w takiej produkcji sam widz jest operatorem

Decyduje na co i kiedy patrzy. Może obracać się o 360 stopni w każdej chwili. Trzeba zatem odpowiednio przygotować scenografie takiej produkcji. Jak mówią twórcy rozmach i skala produkcji jest podobna jak przy przygotowaniu całego filmu pełnometrażowego chociaż takie produkcje są znacznie krótsze. Gogle VR mogą mocno obciążać wzrok i umysł ludzki po dłuższym czasie.

materiały prasowe

Fani takich nowoczesnych rozwiązań oraz historii mogą przypominać sobie podobną akcje sprzed kilku lat. Wtedy przygotowano film „Kartka z powstania” opowiadający o podróży kanałami Warszawy przez powstańców. Pod koniec filmu akcja działa się na placu, na którym Warszawa jest zrównana z ziemią. Efekt był piorunujący. Czy mamy szansę na podobne ujęcia tym razem? Bardzo możliwe, ponieważ reżyserem w obu przypadkach jest Tomasz Dobosz.

W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział: Nic w kadrze nie może zdradzać, że to nie jest rok 1920. A jednocześnie nie możemy też przesadzić ze scenografią, żeby nie było poczucia Teatru Telewizji, w negatywnym tego słowa znaczeniu

Film "Wiktoria 1920" będzie można zobaczyć podczas letnich pokazów na trasie "Niepodległa". Najbliższe projekcje w Warszawie w dniach 14-19 sierpnia, w Łazienkach Królewskich, w Herbaciarni znajdującej się na terenie parku. Poniżej prezentujemy krótki materiał o tym jak powstawała "Wiktoria 1920".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie