Strażnicy miejscy uratowali mu życie. Wezwali karetkę, gdy stracił przytomność. Teraz chce im podziękować

Alicja Glinianowicz
Alicja Glinianowicz
Pan Piotr stracił przytomność na ulicy Senatorskiej. Z pomocą przyszli mu funkcjonariusze Straży Miejskiej, którzy wezwali pogotowie ratunkowe. Dzięki szybkiej pomocy, mężczyzna przeżył. Teraz mieszkaniec Warszawy dziękuje osobom, które uratowały mu życie.

Cała akcja miała miejsce w środę 11 stycznia br. roku. Około godziny 21.00 na ulicy Senatorskiej w Warszawie jeden z przechodniów stracił nagle przytomność i osunął się na ziemię. Okazało się, że przyczyną zasłabnięcia był bardzo silny ból brzucha. Pomoc była potrzebna natychmiastowo. Mężczyznę udało się uratować dzięki szybkiej interwencji znajdującego się w pobliżu patrolu Straży Miejskiej.

"Chciałbym podziękować Straży Miejskiej za uratowanie mojego życia"

Do naszej redakcji trafił list, który pan Piotr przesłał także do Straży Miejskiej. Mężczyzna dziękuje w nim za uratowanie mu życia.

"Chciałbym złożyć podziękowania dla funkcjonariuszy warszawskiej straży miejskiej, pani Zofii Murawskiej i pana Artura Radkowskiego, którzy pracują w I Oddziale Terenowym w Referacie Patrolowo-Interwencyjnym, za uratowanie mojego życia" – czytamy.

Autor listu trafił do Szpitala Czerniakowskiego, gdzie przeprowadzono operację. Lekarze usunęli pęknięty woreczek żółciowy.

"Gdyby nie zainteresowanie podległych pani komendant funkcjonariuszy, którzy zauważyli mnie na ulicy i ich szybkiej i fachowej pomocy oraz wezwanie na miejsce karetki pogotowia, dostałbym zapalenia otrzewnej" – wskazuje pan Piotr, dodając, że ma nadzieję, ze osoby, które uratowały mu życie, zostaną wyróżnione przez komendant Straży Miejskiej, gdyż jak pisze "w dzisiejszych czasach powinno być to szczególnie doceniane".

Straż Miejska: "Reagujmy, nie bądźmy obojętni"

O komentarz w tej sprawie prosimy Straż Miejską. Pytamy czy dwójka funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę 11 stycznia w okolicach ulicy Senatorskiej, zostaną wyróżnieni. Jak udaje nam się dowiedzieć, na decyzję w tej sprawie trzeba jeszcze chwilę poczekać. Dołączamy się jednak do apelu pana Piotra o wyróżnienie funkcjonariuszy.

Zapytaliśmy też, jak należy zachować się w chwili zagrożenia, gdy widzimy, że ktoś obok nas stracił przytomność.

- Trzeba jak najszybciej wezwać karetkę. Jeżeli jest się osobą przeszkoloną, to możemy starać się taką osobę zabezpieczyć, żeby nie zrobiła sobie krzywdy, np. nie rozbiła głowy. Jednak przede wszystkim należy reagować - podkreśla w rozmowie z nami st. insp. Jerzy Jabraszko z referatu prasowego stołecznej straży miejskiej. - Nie bądźmy obojętni, nie zostawiajmy bez pomocy osoby, która jej potrzebuje.

Jak dodaje nasz rozmówca, chodzi zarówno o pomoc osobom chorym, z dolegliwościami zdrowotnymi, jak i w stanie nietrzeźwym.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Watchmark

Watchmark Smartone Czarny

369,99 zł

kup najtaniej

TicWatch

TICWATCH E3 Czarny

637,52 zł

kup najtaniej

Amazfit

Amazfit GTS 2 Czarny

380,00 zł

kup najtaniej

Garmin

Garmin Enduro Tytanowo-szary (0100240801)

2 999,00 zł

kup najtaniej

Cubot

CUBOT C3 Czarny

147,78 zł
Materiały promocyjne partnera

Nocna bitwa nad Dnieprem. Batalion Terror stoczył bój z Rosjanami

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie