"Szwindel" Jakuba Ćwieka. Wciąga, fascynuje i budzi grozę [patronat NaM]

red.Zaktualizowano 
"Szwindel" Jakuba Ćwieka to wciągająca, inspirowana prawdziwymi historiami powieść kryminalna, która prześwietla mniejsze i większe przekręty. I pokazuje, jak łatwo można dać się okraść. Polecamy!

Nie bez powodu na początku książki Jakuba Ćwiaka, autora kryminału "Liżąc ostrze", horroru "Ciemność płonie" czy cyklu "Chłopcy", pojawiają się dwa cytaty. Pierwszy należy do Oscara Wilde'a: "Kłamać, mówić pięknie o rzeczach niebyłych, to prawdziwy cel sztuki". I drugi pisarza Nevila Shute'a: - "Niezbyt to miłe znaleźć się tam, gdzie całymi dniami kantuje się ludzi, prawda?" Bo z jednej strony czytelnik "Szwindla" fascynuje się przebiegłością przestępców - prawdziwych artystów w swoim fachu, z drugiej jednak gdzieś z tyłu głowy pojawia się myśl, że sam wielokrotnie mógł zostać okantowany.

Jak Olgierd, jeden z bohaterów powieści. "Dopiero w łazience, stając już nad umywalką i nabierając na dłoń pachnącą bananami piankę, Olgierd zdał sobie sprawę, co najlepszego zrobił. Czy naprawdę właśnie zostawił obcą kobietę ze swoim telefonem, wartym z dobre trzy tysiące, dokumentami firmy w teczce i wyszedł do kibla? Naprawdę był aż tak głupi?" - czytamy w książce.

Oszuści i ofiary
No właśnie. Wystarczy tylko chwila nieuwagi! - zdaje się ostrzegać autor, który zgłębił i barwnie opisał w swojej powieści różne sposoby kantowania. Jego bohaterowie oszukują i dają się oszukiwać. Ci pierwsi świetnie wiedzą, jak za pomocą darmowej kawy wyłudzić z konta kilka tysięcy, jak zgarnąć czynsz za wynajęcie cudzego mieszkania, a także jak zdobyć duże pieniądze, wykorzystując lęk przed uchodźcami. Ci drudzy z kolei, nawet znając różne złodziejskie triki, mogą stać się ofiarami.

Z książki dowiemy się np., że przestępcze "numery dzielą się na Drobnicę, gdy po prostu się improwizuje, korzystając z okazji, Przygrywki, gdy zarzuca się sieci i zbiera kasę na duży numer, oraz Główne albo też DwaGie, co oznacza Główną Grę. W tych ostatnich rozpracowuje się dokładny cel, co wymaga czasu i inwestycji" - jak czytamy w "Szwindlu".

Akcja książki zaczyna się w zakładzie opiekuńczym, w którym umiera jeden z przywódców legendarnej grupy oszustów. Dzięki zaprzyjaźnionej pielęgniarce zeszyt z jego zapiskami trafia do syna mężczyzny, którego ten przed laty opuścił. Mikołaj znajduje w nim nie tylko spowiedź znienawidzonego przez siebie ojca, ale też pieniądze i wizję zbicia fortuny. Problem w tym, że aby ją zdobyć, musi porozumieć się z byłym wspólnikiem ojca i jego przestępczą grupą. Akcja, która ma im wszystkim przynieść duże pieniądze, to okazja życia. Tak się przynajmniej wydaje...

Bez trupa
„Ćwiek zadaje kłam obiegowej opinii, że kryminał bez nieboszczyka i zmęczonego gliny po przejściach, który usiłuje odnaleźć mordercę, jest bezwartościowy. Że bez tych emblematów nie da się zrobić świetnej książki. »Szwindel« udowadnia, że polski kryminał ma jeszcze dużo do odkrycia” – podsumował trafnie Irek Grin, pomysłodawca Międzynarodowego Festiwalu Kryminału.

Jeśli znudziliście się klasycznymi kryminałami z trupem w tle i szukacie czegoś nowego, ta powieść wciągnie Was już od pierwszej strony. Jeśli wydaje wam się, że uśmiechnęło się do was szczęście, uważajcie, to może być przekręt!

"Szwindel"
Jakub Ćwiek
Wydawnictwo Marginesy

Jakub Ćwiek

O autorze

Jakub Ćwiek (ur. 1982) pisarz, stand-uper, scenarzysta. Debiutował zbiorem opowiadań "Kłamca", który doczekał się pięciu kolejnych tomów i multimedialnego uniwersum. W 2007 roku ukazał się kryminał grozy "Liżąc ostrze", a rok później horror "Ciemność płonie", do napisania którego spędził pół roku wśród bezdomnych na dworcu w Katowicach. Napisał też m.in. czterotomowy cykl "Chłopcy" (2012–2015) oraz dwutomowe "Dreszcz" (2013–2014) i "Grimm City" (2016–2017). Dziesięciokrotnie nominowany do Nagrody im. Janusza A. Zajdla,
zdobył ją w 2012 roku. Z Adamem Bigajem napisał "Bezpańskiego. Balladę o byłym gliniarzu" (Marginesy 2018).

polecane: Muzotok: WMQ Wojtek Mazolewski Quintet

Wideo

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3