Taksówkarze zaczynają protest w Warszawie. Sprzeciwiają się sprzedaży MPT. Jak wpłynie na pasażerów?

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
Miejskie Przedsiębiorstwo Taksówkowe decyzją MZA, którego częścią jest od stycznia tego roku, zostało sprzedane firmie iTaxi. Cała procedura nie podoba się związkowcom MPT i dzisiaj rozpoczął się związany z tym protest. Taksówkarze zapowiedzieli, że nie chcą zablokować miasta, co zatem planują?

Taksówkarze pojawili się w poniedziałek o godzinie 11:00 na błoniach Stadionu Narodowego. Okleili swoje samochody specjalnymi naklejkami z informacją o proteście, chcąc poinformować w ten sposób Warszawiaków o całej akcji. Nie chcą utrudniać życia swoim klientom i dalej będą realizować przejazdy. Zapowiadają, że mogą jednak zdecydować się na protest przed siedzibą MZA lub urzędu miasta.

Taksówkarze zaczynają protest w Warszawie. Sprzeciwiają się ...

Argumentują, że MPT ma dużą i rozpoznawalną markę, budzącą zaufanie wśród pasażerów. MPT działa w Warszawie od 70 lat. Firma iTaxi natomiast jest w trakcie budowania marki ogólnopolskiej. W Krakowie przejęła korporację Barbakan, w lipcu zaś zintegrowała się z wrocławskim Wicar Taxi. Teraz ma zwiększyć swoje udziały w stołecznym rynku, dzięki tej transakcji.

Z końcem września planowane jest pełne włączenie aktywów MPT w systemy i strukturę iTaxi. Taksówkarze obawiają się jednak o utrzymanie zatrudnienia w korporacji, ale też nie podoba im się model biznesowy iTaxi. To właśnie jest głównym powodem protestu.

W komunikacie wystosowanym po ogłoszeniu transakcji czytamy jednak: Warunki zawartej umowy przewidują utrzymanie dotychczasowych warunków współpracy z kierowcami MPT oraz możliwość ich rozszerzania w ramach aplikacji i systemów oferowanych przez iTaxi. Dzięki tej transakcji powstanie największa zrzeszająca licencjonowanych taksówkarzy sieć taxi w Warszawie. Zyskają także sami taksówkarze, którzy otrzymają możliwość obsługi ponad 4 000 klientów instytucjonalnych oraz dostęp do największej liczby miejsc postojowych zlokalizowanych przy głównych węzłach komunikacyjnych, centrach handlowych i biznesowych, szpitalach czy najważniejszych punktach Warszawy, gwarantując podróżującym szybkie i komfortowe korzystanie z usług taxi.

Jak widać te zapewnienia i informacje o współpracy nie uspokoiły taksówkarzy. Akcja protestacyjna jednak raczej nie zmieni stanu rzeczy. Miasto już kilkukrotnie próbowało ratować MPT, spółkę która przynosi straty, i ostatecznie zdecydowało, że nie ma to dłużej sensu. Restrukturyzacja przynosiła pewne efekty, ale długofalowo potrzebne by były poważniejsze zmiany.

Kontynuowanie działalności taksówkowej w takiej formie dalej generowało straty, a wdrożenie nowego modelu działalności wymagało znaczących nakładów inwestycyjnych, na które MZA nie może sobie w obecnej sytuacji pozwolić - powiedział portalowi money.pl rzecznik MZA, Adam Sawicki

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
I znowu trzeba będzie przez nich w korkach stać. Masakra. Ci taksówkarze od zawsze mają problem. Ja już z nimi nie jeźdzę, wole tańsze opti taxi i normalnych kierowców.
Dodaj ogłoszenie