Tragedia w Warszawie. 19-latka zginęła w wypadku samochodowym. Kierowca jechał 100 km/h. Spędzi w więzieniu 1,5 roku

Michał Skorupka
Michał Skorupka
Śmiertelny wypadek w Warszawie. Łukasz K. spędzi w więzieniu 1,5 roku
Śmiertelny wypadek w Warszawie. Łukasz K. spędzi w więzieniu 1,5 roku Warszawska Grupa Luka&Maro
Udostępnij:
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi wydał wyrok w sprawie Łukasza K., który w grudniu 2018 roku spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Grochowskiej. Mężczyzna mając na liczniku 100 kilometrów na godzinę, stracił panowanie nad kierownicą i zderzył się z zaparkowanymi samochodami, latarnią i barierkami torowiska tramwajowego. W wyniku zdarzenia, jedna z pasażerek auta, 19-letnia Aleksandra zginęła na miejscu. Kierowcy groziło nawet 12 lat pozbawienia wolności. Ostatecznie spędzi w więzieniu 1,5 roku.

21 grudnia 2018 roku, po godzinie 23:00, na ulicy Grochowskiej w Warszawie doszło do ogromnej tragedii. Kierujący samochodem marki Volvo 25-letni wówczas Łukasz K. stracił panowanie nad kierownicą, przejechał przez dwa pasy ruchu, uderzył w zaparkowane samochody, później w latarnię i w barierki na pobliskim torowisku tramwajowym. Siła uderzenia była tak potężna, że z auta wypadł silnik, który funkcjonariusze policji znaleźli kilkadziesiąt metrów od miejsca wypadku.

W samochodzie oprócz kierowcy podróżowali jeszcze jego kolega Tomasz oraz 17-letnia Natalia i 19-letnia Aleksandra, które siedziały na tylnych siedzeniach. Druga z dziewczyn zginęła na miejscu.

Śmiertelny wypadek w Warszawie. Łukasz K. spędzi w więzieniu 1,5 roku

Tragedia w Warszawie. 19-latka zginęła w wypadku samochodowy...

Kierowca usłyszał wyrok. Mężczyzna spędzi w więzieniu 1,5 roku

Zdaniem biegłych, Volvo, za którego kierownicą zasiadał Łukasz K., chwilę przed wypadkiem poruszało się z prędkością 100 kilometrów na godzinę. W miejscu, gdzie doszło do tragedii, obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Proces w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Pragi Południe rozpoczął się w styczniu 2020 roku. Prokuratura zarzucała oskarżonemu, iż 21 grudnia 2018 roku wsiadł do samochodu pod wpływem amfetaminy, umyślnie naruszając zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, powodując wypadek, w którym zginęła 19-letnia pasażerka.

Łukaszowi K. groziło nawet 12 lat pozbawienia wolności. Na pierwszej rozprawie nie przyznał się do winy, zaprzeczając, że był pod wpływem jakikolwiek substancji odurzających. Finalnie, sąd pierwszej instancji skazał mężczyznę na dwa lata więzienia.

Śmiertelny wypadek w Warszawie. Łukasz K. spędzi w więzieniu 1,5 rokuWarszawska Grupa Luka&Maro

Zebrane w sprawie dowody nie potwierdzają, by oskarżony w czasie zdarzenia znajdował się pod wpływem środka odurzającego. Nie przejawiał on żadnych zachowań wynikających z zażycia substancji psychoaktywnej - czytamy w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, cytowanego przez portal "TVN Warszawa".

Obrońca oskarżonego odwołał się od wyroku, uznając, że kara dla Łukasza K. jest zbyt wysoka. W czwartek 24 lutego 2022 roku, Sąd Okręgowy Warszawa-Praga zdecydował, że kierowca Volvo spędzi za kratkami rok i sześć miesięcy. Wyrok jest prawomocny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Witold Waszczykowski o stałej obecności armii USA w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie