Trwa spór wokół Teatru Żydowskiego. Deweloper i Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów odpowiadają

Redakcja
Trwa spór wokół Teatru Żydowskiego. Deweloper i Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów odpowiadają
Trwa spór wokół Teatru Żydowskiego. Deweloper i Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów odpowiadają Ewelina Wójcik
Nie milkną echa zamknięcia Teatru Żydowskiego. Instytucja o odwołaniu spektakli poinformowała w piątek, 3 czerwca. Powodem miała być decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego związana ze złym stanem technicznym budynku. Głos w sprawie zabrała firma Ghelamco, która jest właścicielem budynku, a także Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce.

Trwa spór wokół Teatru Żydowskiego. Deweloper i Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów odpowiadają

Firma Ghelamco, która jest właścicielem budynku Teatru Żydowskiego, 30 maja 2016 roku otrzymała od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego decyzję nakazującą natychmiastowe wyłączenie z użytkowania części budynku przy ul. Grzybowskiej 12/16 z powodu jego złego stanu technicznego, zagrażającego bezpieczeństwu.

- Ta decyzja potwierdziła w pełni ekspertyzy bezpieczeństwa przeciwpożarowego, konstrukcji oraz instalacji, o których informowaliśmy już w marcu 2016 r. Na konieczność weryfikacji ekspertyz wskazywał sam Teatr Żydowski.Już w marcu wezwaliśmy Teatr do usunięcia nieprawidłowości i wstrzymania organizacji spektakli w budynku, który nie jest bezpieczny dla widzów, aktorów oraz obsługi. Po inspekcji PINB proces wydania decyzji trwał ponad miesiąc. Na wniosek Teatru Żydowskiego z piątku 3 czerwca, do sprawy odniósł się już w sobotę, 4 czerwca Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. Jego postanowienie nie oznacza jednak, że problemy związane z bezpieczeństwem przeciwpożarowym w budynku zostały rozwiązane. WINB dopiero wstępnie zapoznał się z dokumentacją i będzie badał, czy zasadnym jest, że budynek grozi zawaleniem - czytamy w oświadczeniu przesłanym przez Ghelamco i Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce.

Zatem, choć WINB bada sprawę od nowa, Teatr nadal nie powinien działać w zajmowanym przez siebie budynku.
- Nikt nie kwestionuje, że ta część budynku nie spełnia elementarnych norm bezpieczeństwa przeciwpożarowego i nie zapewnia widzom w razie pożaru odpowiedniej ewakuacji. Stanowczo nie wyrażamy więc zgody na organizację w tej części budynku jakichkolwiek wydarzeń o charakterze publicznym do czasu usunięcia wszystkich nieprawidłowości oraz wypełnienia zaleceń Straży Pożarnej z 2011 roku, które do tej pory nie zostały zrealizowane pomimo braku zgody na ich wykonanie w późniejszym terminie - dowiadujemy się z oficjalnego stanowiska Ghelamco i TSKŻ.

Deweloper podkreśla też, że to właśnie na nim spoczywa odpowiedzialność karna w przypadku jakiegokolwiek wypadku, w związku z tym, że jest właścicielem budynku. Zwarca uwagę, że Teatr w tej chwili działa bez umowy najmu, która wygasła dwa i pół roku temu, a dyrekacja lekceważy zalecenia i nie przekazuje pełnego obrazu personelowi instytucji. - Ghelamco Poland i TSKŻ planują otwarte spotkanie z załogą Teatru, która nie jest rzetelnie informowana o całej sytuacji przez Dyrekcję Teatru - czytamy.

W oświadczeniu poruszono również problem ogrodzenia i tablic ostrzegawczych. Płot nie ma odgradzać wejścia do Teatru, jest tylko nośnikiem dla wspomnianych tablic. Zostały one umieszczone tam, aby informować o wciąż realnym zagrożeniu. - W budynku nadal nie jest bezpiecznie, nie spełnia on norm przeciwpożarowych, a sprawa wytrzymałości jego konstrukcji jest nadal badana. Jesteśmy świadomi zagrożeń istniejących w tej części budynku i jako jego właściciel jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo wszystkich osób tam przebywających - zapewniają Ghelamco i TSKŻ.

Odniesiono się też do stworzenia nowej sceny dla Teatru Żydowskiego. Deweloper i Towarzystwo zapewniają, że przede wszystkim siedziba musi być bezpieczna oraz zgłaszają swoją gotowość do umożliwienia Teatrowi działania w obecnym budynku pod warunkiem jednak, że przejdzie on konieczną modernizację, do czego potrzebna jest współpraca dyrekcji placówki i władz miasta.
Ghelamco, wspólnie z TSKŻ, chce również w tym samym miejscu, czyli przy pl. Grzybowskim 12/14/16 stworzyć nową scenę dla Teatru Żydowskiego. Instytucja nie zmieni adresu, koszt budowy (56 milionów złotych) pokryje Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów, a deweloper za 13 milionów złotych zapewni wyposażenie Teatru.
- Warszawa bez istotnego udziału funduszy publicznych otrzyma jeden z najnowocześniejszych obiektów w Europie służący promocji kultury żydowskiej. Jest bezprecedensowe przedsięwzięcie i szansa dla Teatru Żydowskiego na nowoczesną scenę na placu Grzybowskim w Warszawie. Nowa siedziba może powstać w ciągu 18-24 miesięcy od momentu uzyskania pozwolenia na budowę. Gdyby inwestycja nie była od pięciu lat uporczywie wstrzymywana przez zaniechania i bierną postawę obecnej Dyrekcji Teatru, już dzisiaj widzowie mogliby korzystać w tym miejscu z nowoczesnej sceny – zrealizowanej bez istotnego wkładu pieniędzy publicznych - takimi słowami kończy się oświadczenie.

Tulia znowu w kwartecie i to jakim! Mlynkova zasila zespół!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika
Dlaczego żadne media nie zainteresujá się tą sprawą? Przeciż są dostępne dokumentacje krążące między zainteresowanymi stronami.. Boicie się posądzenia o antysemityzm??? A kto zadba o to by środki publiczne by były nwydatkowane właściwie? Teatr nie ma jednego głosu w tej sprawie- działa tamzwiązek zawodowy który ma odmienne zdanie w kwestii bezpieczeństwa widzów i pracowników.
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie