Unikalne super-dokładne zdjęcia lotnicze Warszawy z 1944 roku. Tuż przed Godziną „W”, w czasie walk i przed wejściem Rosjan

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
Muzeum dotarło do zdjęć lotniczych Warszawy – zrobionych przez Niemców w 1944 roku. Widać na nich miasto tuż przed wybuchem Powstania, w czasie walk, a także zniszczone ruiny przed przyjściem Rosjan.

Niemcy z ukrycia fotografowali Warszawę już od 1935 roku. Naloty z wysokości ponad kilometra miały przygotować wojska do planowanej inwazji. W sumie, na późniejszym froncie wschodnim do 1945 roku wykonano ponad milion takich zdjęć. Są bardzo dokładne. Można na nich zobaczyć ulice, budynki, na nawet poszczególne drzewa.

- Pozyskaliśmy – z okresu okupacji – niewielką ilość pełnych nalotów. Najlepszy jest z 27 lipca 1944 roku. Całe miasto można poskładać z tych fotografii – mówi nam Ryszard Mączewski, historyk z Muzeum Powstania Warszawskiego. W sumie do Warszawy trafiło ponad dwa tysiące zdjęć. Pierwsze zrobione tuż przed wybuchem Powstania. Kolejne z sierpnia, września, gdy miasto walczyło i płonęło. Następnie z jesieni (październik i listopad), gdy Niemcy zaczynają metodyczne burzenie miasta.

Unikalne super-dokładne zdjęcia lotnicze Warszawy z 1944 rok...

- Ostatnie zdjęcie zostało wykonane 28 grudnia 1944 roku. Widać na nim puste miasto z chmurą pyłów oraz wysadzonym lewem skrzydłem Pałacu Saskiego. Następnego dnia Niemcy wysadzili resztę budynku – mówi Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. - Nie sposób zrozumieć, dlaczego nie mając żadnego znaczenia militarnego wojsko niemieckie dalej realizowało rozkaz Hitlera o zniszczeniu Warszawy. Nie można tego tłumaczyć inaczej niż nienawiścią – dodaje.

Lotnicze zdjęcia Warszawy z 1944 roku. Warstwy historii

Zdjęcia z przelotów nad Warszawą przeleżały lata w amerykańskich archiwach The National Archives at Collage Park, niedaleko Waszyngtonu. Odkrył je fotograf i historyk Zygmunt Walkowski. Kilka zeskanował i przywiózł do Warszawy. Siedemnaście lat temu.

- Od tego czasu technologia skanowania znacznie się rozwinęła. Ale najwięcej czasu zajęło nam wcale nie skanowanie, a opracowywanie zdjęć – mówi Jan Ołdakowski. Korzystając z nowej technologii historycy i programiści nałożyli na siebie mapę Warszawy z 1944 roku i z 2021 roku. Co więcej, można obserwować miasto tuż przed powstaniem, a także śledzić kolejne zniszczenia i zmiany będące efektem walk. Prace nad tym trwały aż siedem lat.

- Niewiele zostało z tamtych czasów. Chcemy, żeby jak najwięcej rzeczy z tamtej Warszawy przetrwało. Stąd pomysł na szukanie nie tylko budynków, ale także drzew, które przetrwały – mówi Ołdakowski. Pokazuje też drzewo „pamiętające” Powstanie. Biały kasztanowiec, stojący do dziś w Ogrodzie Saskim. - Takich drzew jest więcej. Są to niezwykli świadkowie historii.

Muzeum poprzez projekt nazwany „Korzenie Miasta” chce zaprosić mieszkańców do nakładania na mapę swoich warstw, wspomnień, miejsc, które dobrze znają lub o których słyszeli np. od dziadków. Na fotoplanie – dostępnym na stronie korzeniemiasta.pl można nie tylko przeglądać poszczególne rejony miasta i porównywać zdjęcia z „kiedyś” i „dziś”, ale także dodawać swoje komentarze.

Szymon Starnawski

Odtworzona przedwojenna Warszawa

Całe zbiory zajmują aż 200 GB. To dokładne zdjęcia na których można zobaczyć każdą ulicę czy dom. Będą stopniowo dodawane na stronę. Jest też wielce prawdopodobne, że zbiór się powiększy. W amerykańskich archiwach muzealni archiwiści wertują kolejne strony ze zdjęciami. Nie są one podpisane, więc za każdym razem muszą się upewnić, że to na pewno Warszawa.

Co ciekawe, tak dokładne zdjęcia mogą pomóc również historykom. - Może się okazać, że niektóre wspomnienia Powstańców trzeba będzie zweryfikować o kilka dni. Pamięć ludzka bywa zawodna. Wspomnienia się zacierają, a ze zdjęcia wynika, że np. Powstaniec nie mógł być wtedy w konkretnym budynku, bo tego dnia widać, że budynek już nie istnieje – dodaje Ryszard Mączewski.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Przemysław Zańko
"Nie sposób zrozumieć, dlaczego nie mając żadnego znaczenia militarnego wojsko niemieckie dalej realizowało rozkaz Hitlera o zniszczeniu Warszawy. Nie można tego tłumaczyć inaczej niż nienawiścią"

Z jednej strony oczywiście racja. Z drugiej strony - dostali rozkaz, to co mieli zrobić? Nie wykonać?
Dodaj ogłoszenie