W podwarszawskich miejscowościach można kupić mieszkanie deweloperskie nawet o kilka tysięcy taniej

Redakcja
Polskapresse
Na wybór mieszkań w Warszawie nie można narzekać. Ostatnio w prawdzie oferta stołecznych deweloperów zaczęła się zmniejszać, ale jeszcze kilka miesięcy temu była rekordowo duża. Nie ze względu na słabą dostępność mieszkań wiele osób poszukuje jednak ofert pod Warszawą. Chodzi o cenę.

W Warszawie za ok. 8 tys. zł/mkw.

Jak podaje Emmerson, średnia cena 1 mkw. mieszkania na rynku deweloperskim w Warszawie na koniec września br. wyniosła 8,2 tys. zł. W ciągu roku, zgodnie z obliczeniami tej firmy stawka spadła przeciętnie o 300 zł za mkw. Z kolei według analityków firmy Reas nowe stołeczne mieszkania można kupić taniej - średnio za 7650 zł za metr. To wciąż jednak za wysoka stawka dla wielu osób poszukujących lokum, dlatego planujący zakup przeglądają oferty podwarszawskie.

Czytaj także: Kogo stać na dom w Warszawie i okolicach?

Z danych portalu Domy.pl wynika, że nabywcy mieszkań w Warszawie przygotowani są najczęściej na wydatek do 300 tys. zł. W tej cenie chce nabyć nieruchomość co trzecia osoba. Więcej, od 300 000 do 400 000 zł za mieszkanie jest gotów jest zapłacić co czwarty kupujący (27,7 proc.).

Warszawa może poszczycić się największym odsetkiem klientów szukających najdroższych mieszkań. Ponad 1/4 osób planuje kupić lokal za ponad 400 tys. Niemało jest jednak też takich, którzy poszukują ofert w najniższych cenach. Niespełna 15 proc. nie chce wydać więcej niż 200 tys. zł, a w tej cenie w Warszawie można kupić tylko nie za dużą kawalerkę.

Pod Warszawą za 4-6 tys. zł/mkw.

W miejscowościach podwarszawskich mieszkania wystawione są na sprzedaż najczęściej za ok. 5–6 tys. zł za mkw. W takiej cenie możemy wybierać spośród ok. 2 tysięcy lokali, wylicza portal RynekPierwotny.com. Za 4–5 tys. zł za mkw. znajdziemy pod Warszawą już mniej, bo niespełna tysiąc ofert.

Średnia stawka za nowe lokum w miejscowościach okalających stolicę to ok. 5,3 tys. zł za mkw. Znajdziemy tam oczywiście też tańsze mieszkania, za 4 tys. zł/mkw., ale ich wybór jest nieduży. Według serwisu Tabelaofert.pl, w tej cenie mamy do dyspozycji ok. 250 lokali, tj. 4 proc. oferty deweloperów.

Mieszkań, które kwalifikują się do programu "Rodzina na Swoim" jest jeszcze mniej. Stanowią tylko 3 proc. deweloperskiej oferty pod Warszawą. Powodem słabej dostępności lokali w RnS jest próg cenowy, który został ustawiony na niskim poziomie. Dopłatę do kredytu możemy dostać jedynie na mieszkanie, które na Mazowszu (poza stolicą) nie kosztuje więcej niż 3450 zł za mkw.

Oferta topnieje

W 2012 roku w aglomeracji warszawskiej (poza Warszawą) do sprzedaży weszło zaledwie kilkanaście nowych inwestycji. Niewiele więcej projektów jest planowanych, informuje redNet Property Group. Oferta pozawarszawskich mieszkań będzie się więc kurczyć. Ze względu na sytuację na rynku wielu inwestorów wstrzymuje się z rozpoczynaniem nowych projektów. Jednak są też takie oferty, które nie czekają na klientów.

Czytaj także: Analitycy: W stolicy za metr kw. dwukrotnie drożej niż w Łodzi i Opolu

Największym powodzeniem kupujących cieszą się te lokalizacje podwarszawskie, które są dobrze skomunikowane ze stolicą. – W inwestycjach, które podobnie jak nasza, położone są w pobliżu głównych dróg prowadzących do Warszawy i blisko stacji WKD czy SKM, nie ma kłopotu z brakiem chętnych. Z wielu takich miejsc do centrum Warszawy można dojechać szybciej niż z niektórych stołecznych dzielnic, a mieszkania są znacznie tańsze. W Rezydencji Kościuszki, którą oddaliśmy już do użytku w sąsiadującym z Warszawą Piastowie, dwupoziomowe mieszkanie można kupić już w cenie 4800 zł/mkw. brutto. Najtańsze dwa pokoje kosztują 232 tys. zł – podkreśla Wojciech Stisz z Barc Warszawa S.A.

Taniej o 8-13 proc.

Podobnie jak wszędzie, tak i pod Warszawą w ciągu ostatnich trzech lat ceny mieszkań spadły. Największa korekta dotyczy mieszkań czteropokojowych i wynosi ponad 13 proc., podaje redNet Property Group. Od ubiegłego roku tańsze są też lokale dwupokojowe, średnio o ponad 8 proc.
Jak na całym rynku deweloperskim, również w powiatach podwarszawskich nabywców znalazło w ostatnich miesiącach mniej mieszkań. W I kw. br. deweloperzy sprzedali w sumie 570 mieszkań, w II kw. – 474, a w III kw. – 344 lokale (dane redNet Property Group).

Autor: Barc Warszawa S.A.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
renia
Obrzeża miast to problem zwłaszcza dużych miast z komunikacją, wolimy czasem zapłacić więcej za m2 by potem zyskać na czasie i paliwie jaki tracimy na dojazdy. Postawiłabym na takie osiedla jak Bliska Wola, ekologiczne i ciche ale wciąż blisko centrum.
e
ewelina
Analitycy twierdzą, że na dzień dzisiejszy deficytu mieszkaniowego nie ma. Z drugiej zaś strony, problem mieszkaniowy w największych miastach, ciągle jest i to nie mały. Patrząc statystycznie na prowincji mamy w takim razie nadmiar mieszkań. Zachodzi pytanie czy nie warto przenieść się na obrzeża dużych miast gdzie lokale mieszkaniowe są dużo tańsze. Ciekawą analizę problemu przeprowadził Obserwator Finansowy. http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/bankowosc/pko-proponuje-nowy-model-na-rynku-hipotecznym/
Dodaj ogłoszenie