W Pruszkowie miała odbyć się gala, której twarzą jest "Słowik". Prezydent miasta skomentował sprawę

Redakcja
screen z Youtube / MMA-VIP Official
Udostępnij:
Prezydent Pruszkowa poinformował nas, że miasto nie zorganizuje gali MMA-VIP, która firmowana jest nazwiskiem Marcina Najmana. Wcześniej zgody nie wydało również miasto Kielce. Federacja cały czas jest na ustach internautów po tym, jak okazało się, że podczas konferencji na scenie pojawił się „Słowik”.

Na konferencji zapowiadającej galę MMA-VIP 4 nie obyło się bez kontrowersji. Marcin Najman zapowiedział, że nowym wspólnikiem organizacji oraz szefem federacji został Andrzej Zieliński znany jako „Słowik”. Na scenę wszedł w masce stylizowanej na postać z filmu „Squid Games”, w tle leciał motyw z „Ojca chrzestnego”, a on sam rozsiadł się w fotelu i powiedział tylko „Zapraszam na galę”. Po tym zachowaniu wylała się fala krytyki i firmy zaczęły informować o zakończeniu współpracy z federacją. Wydarzenie miało odbyć się w Kielcach, ale władze miasta nie wyraziły zgody.

A może w Pruszkowie?

Marcin Najman, tuż po tym jak okazało się, że gala nie będzie w Kielcach, napisał w mediach społecznościowych: "No cóż... Jeśli nie w Kielcach, to może w Pruszkowie MMA-VIP?". Wiadomo już, że w tym mieście zorganizowanie MMA VIP będzie również niemożliwe. Prezydent Pruszkowa, Paweł Makucha powiedział nam, że oficjalnie nie dostał takiej propozycji, ale jeśli by padła to odpowiedź na nią byłaby negatywna.

- Osobiście lubię sportowe wydarzenia. Głównie te, które niosą za sobą pozytywny wydźwięk jak np. organizacja niespotykanego dotąd odcinka specjalnego Rajdu Barbórki na terenie miasta Pruszkowa. Zwyczajnie nie chcę, aby nasze miasto było utożsamiane i kojarzone z byłą działalnością przestępczą. Od wielu lat budujemy zupełnie inny wizerunek Pruszkowa. To miasto przyjazne, prężnie się rozwijające i wychodzące na przeciw oczekiwaniom mieszkańców – tłumaczy nam Paweł Makuch.

„Słowik” to były szef mafii pruszkowskiej, skazywany wielokrotnie m. in. za kierowanie grupą przestępczą czy handel narkotykami. Z aresztu na Białołęce wyszedł, po wpłaceniu kaucji w wysokości 200 tysięcy złotych, 15 grudnia 2021 roku. Zdaniem prokuratury poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny trzy razy w tygodniu nie jest wystarczający. Sąd jednak nie przychylił się do tej argumentacji (więcej na ten temat: TUTAJ.

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie