Warszawa. "Ciepłe przyciski" w komunikacji miejskiej znów wyłączone. Pojazdy zatrzymują się na wszystkich przystankach

Redakcja
fot. ZTM Warszawa
Warszawa. Kolejna zmiana w pojazdach komunikacji miejskiej. Zarząd Transportu Miejskiego podjął decyzję o ponownym wyłączeniu z użytkowania tzw. "ciepłych przycisków" - guzików służących do otwierania drzwi w autobusach oraz tramwajach. Podczas postoju na przystanku, wszystkie drzwi w pojazdach powinny otwierać się automatycznie. Szczegóły w artykule poniżej.

"Ciepłe przyciski" znów wyłączone z użytkowania

Od soboty, 20 marca 2021 r. w pojazdach Warszawskiego Transportu Publicznego ponownie wyłączone zostały "ciepłe przyciski" - guziki służące do otwierania drzwi w autobusach i tramwajach. Oznacza to, że drzwi pojazdów będą otwierać się automatycznie na wszystkich przystankach. Nowe wytyczne trafiły już do wszystkich motorniczych oraz kierowców. Jak ustaliło Radio Kolor - utrzymane mają zostać jednak przystanki "na żądanie". Aby autobus zatrzymał się na jednym z nich, nadal trzeba będzie wcisnąć odpowiedni guzik wewnątrz pojazdu lub podnieść rękę oczekując na przystanku.

Powrót do nauki zdalnej. Warszawa zawiesza kursowanie autobu...

"Ciepłe przyciski" zostały po raz pierwszy wyłączone wiosną 2020 roku, w trakcie pierwszej fali pandemii. Takie rozwiązanie miało zapobiegać ewentualnemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Guziki zostały wyłączone z użytkowania, aby ograniczyć kontakt z powierzchniami, których może dotykać mnóstwo obcych sobie osób. "Ciepłe przyciski" powróciły tymczasowo w styczniu 2021 r., ze względu na atak zimy. - Zima daje o sobie znać. Komfort pasażerów w czasie podróżowania pojazdami Warszawskiego Transportu Publicznego jest ważny, dlatego od przywróciliśmy przystanki „na żądanie” i „ciepłe guziki” - argumentował ZTM.

Nie zmieniają się inne epidemiczne nakazy – w pojazdach trzeba zasłaniać usta i nos, obowiązują limity liczby pasażerów, trzeba zachowywać dystans od innych osób. Pojazdy są regularnie czyszczone i dezynfekowane a powierzchnie, których dotykają pasażerowie, dezynfekowane po każdym zjeździe do zajezdni. Obserwacje, prowadzone przez ZTM pokazują, że w pojazdach nie ma przepełnień ponad wyznaczone limity, co ułatwia zachowanie dystansu społecznego. Opinie i analizy epidemiologów mówią, że transport publiczny nie jest miejscem w którym jest się szczególnie narażonym na zarażenie - przypomina Zarząd Transportu Miejskiego.

Nie dla szczepionki AstraZeneca

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie