Warszawa. Funkcjonariusz ABW potrącił protestujące kobiety. Prokuratura umorzyła postępowanie

Michał Skorupka
Michał Skorupka
Prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie funkcjonariusza ABW, który potrącił dwie protestujące kobiety
Prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie funkcjonariusza ABW, który potrącił dwie protestujące kobiety Google Street View
Funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który potrącił demonstrujące przed Trybunałem Konstytucyjnym kobiety, nie stanie przed sądem. Jak wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie, śledczy nie doszukali się w postępowaniu mężczyzny "znamion czynu zabronionego".

Do zdarzenia doszło 26 października 2020 roku na skrzyżowaniu ulic Puławskiej i Goworka. 44-letni funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego kierujący BMW potrącił dwie kobiety, które uczestniczyły w proteście po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, mówiącym o niekonstytucyjności aborcji w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu. Jedna z poszkodowanych z lekkimi obrażeniami trafiła do szpitala. Mężczyzna odjechał z miejsca wypadku, jednak został zatrzymany kilka godzin później.

Jak dowiedziała się "Gazeta Wyborcza", prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie kierowcy BMW.

"Brak znamion czynu zabronionego"

Postępowanie w sprawie narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zostało umorzone wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego. Zgodnie bowiem z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego kierujący pojazdem mechanicznym, który naruszając zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, nie odpowiada na podstawie art. 160 § 1 Kodeksu karnego. Zachowanie kierującego pojazdem mechanicznym może być w takiej sytuacji rozpatrywane jedynie poprzez pryzmat przestępstw lub wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji - wyjaśniła w rozmowie z portalem "TVN Warszawa", rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

W rozmowie z "TVN Warszawa" Aleksandra Skrzyniarz przytoczyła również uzyskane w sprawie opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej. Według śledczych wskazują one jednoznacznie na to, że odniesione przez pokrzywdzone kobiety obrażenia ciała skutkowały rozstrojem zdrowia trwającym poniżej siedmiu dni. Wyklucza to zatem możliwość przypisania kierowcy BMW przestępstwa spowodowania wypadku drogowego.

Czyn kierowcy z uwagi na brak możliwości przypisania odpowiedzialności za przestępstwa zostanie poddany ocenie jako wykroczenie drogowe - zaznaczyła rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie w rozmowie z "TVN Warszawa".

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie