Warszawa. Konferencja AGROunii i druga odsłona wojny o wieś. Rolnicy zapowiadają gigantyczny paraliż dróg

Alicja Glinianowicz
Alicja Glinianowicz
fot. Adam Jankowski
Przedstawiciele AGROunii w czasie piątkowego spotkania w Warszawie zapowiedzieli wielogodzinną blokadę dróg w woj. łódzkim. Dla kierowców oznacza to poważne utrudnienia. Na najbliższą środę zaplanowano dwa zgromadzenia, strajk ma potrwać aż 48 godz. "Czujemy się oszukani" – przekazał Michał Kołodziejczak z AGROunii.

Przed siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w piątek 30 lipca o godz. 10.00 odbyła się konferencja rolników z AGROunii, którzy domagają się jasnej odpowiedzi i rozwiązań od rządu.

Warszawa. "Czujemy się oszukani. Bierność polityków niszczy polskie rolnictwo"

- Czujemy się oszukani. Poseł Macierewicz powiedział, że potrzebuje tygodnia żeby wrócić do rolników z rozwiązaniami. Okłamał, nie wrócił. Nie przyjechał. Od momentu zakończenia strajku tak naprawdę nie odezwał się do rolników. Dlatego podejmujemy kolejne działania – mówił w czasie spotkania lider protestów AGROunii Michał Kołodziejczak.

Protest Agrounii w Warszawie. Rolnicy rozdają tony ziemniakó...

Zdaniem Kołodziejczaka w Polsce codziennie upadają setki gospodarstw rolnych, a hodowcy nie mogą sprzedawać swoich świń.

- Świnie kiszą się w chlewniach. Rolnicy nie mają, gdzie sprzedawać zwierząt. Przepisy zakazują sprzedaży świń nawet przez kilkadziesiąt dni, a zwierzęta są dorośnięte – tłumaczył w czasie konferencji.

Według przedstawiciela AGROunii, rządzący nie reagują na dramatyczną sytuację rolników, milczą i nie proponują rozwiązań, co niszczy polskie rolnictwo. Wspomniana została także kwestia ostatnich podwyżek dla posłów i ministrów, która dla Kołodziejczyka w obecnej sytuacji, "jest niezrozumiała".

- Premier Mateusz Morawiecki ma krew na rękach. Ludzie popełniają samobójstwa, nie mają na bieżące utrzymanie, a co dopiero na spłatę zobowiązań – wskazał.

Warszawa. AGROunia zablokuje drogi w przyszłym tygodniu

W związku z sytuacją rolnicy planują protesty, co spowoduje niemałe utrudnienia drogowe.

- Będziemy robić wszystko, aby w Polsce była zdrowa żywność – dodał Michał Kołodziejczak.

Mają odbyć się dwa zgromadzenia, pierwsze z nich będzie miało miejsce w najbliższą środę o godz. 8.00 na drodze krajowej nr 12 w miejscowości Rękoraj (woj. łódzkie). Miejsce zaplanowanego strajku nie jest przypadkowe, w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego zlokalizowane jest zagłębie trzody chlewnej.

Przedstawiciel AGROunii zapowiedział, że podczas zgromadzenia chce rozmawiać z premierem, jeśli do takiego spotkania nie dojdzie i po pierwszym dniu nie będzie odpowiedzi od rządu, to wówczas na ulice wyjadą traktory i samochody firm przewożących trzodę chlewną.

Kolejny protest zaplanowany jest przy zjedzie z trasy S8, na rondzie, także w miejscowości Rękoraj. Strajk ma potrwać w sumie 48 godzin. Oznacza to kłopoty dla kierowców, utrudnienia pojawią się na drodze krajowej nr 12 m.in. w miejscowości Srock i na trasie S8. Największe korki mogą odczuć osoby podróżujące pomiędzy Łodzią, a Piotrkowem Trybunalskim.

Przypomnijmy, że dwa tygodnie temu podczas konferencji prasowej w Warszawie przedstawiciele AGROunii zapowiedzieli, że "rozpętają piekło".

- To lato będzie gorące – przekazał Kołodziejczak.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karolina Romanska
Zamiast utrudniać życie zwykłym ludziom, zasadziliby się na Prezesa lub na ministra rolnictwa, albo chociaż na Pinokia i może wtedy miałoby to sens. Tak to tylko wszystkich jeszcze bardziej wkurzą i nic nie zyskają.
Dodaj ogłoszenie