Warszawa. Nielegalne parkowanie w Warszawie. Kierowcy zrobili sobie parking ze ścieżki rowerowej na Osińskiego

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
Krystian Dobuszyński
Ścieżka rowerowa na ulicy Osińskiego w Warszawie nie spełnia swojej funkcji, bo została całkowicie przejęta przez kierowców, którzy urządzili sobie na niej nielegalny parking. Mieszkańcy alarmują, że zgłaszali temat do Straży Miejskiej, ale nie przynosi to żadnych efektów.

Osińskiego to nieduża ulica w pobliżu trasy S79 w rejonie Lotniska im. Fryderyka Chopina. W zasadzie poza lotniskiem i trasą ekspresową nie ma tam żadnej infrastruktury. Łatwo zatem domyślić się, że droga dla rowerów na Osińskiego służy za parking pracownikom lotniska lub znajdujących się na lotnisku sklepów i usług. Prawdopodobnie inne parkingi w rejonie lotniska są płatne lub nie przewidziano na nich miejsca dla tych kierowców.

Warszawa. Nielegalne parkowanie w Warszawie. Kierowcy zrobil...

Nielegalne parkowanie trwa w tym miejscu od lat. Nasz fotoreporter zaobserwował zaparkowane na ścieżce samochody dzisiaj, w sieci pojawił się filmik w całkowicie zastawioną ulicą, a jeżeli włączymy Mapy Google to zobaczymy ulicę Osińskiego zastawioną w ten sam sposób cztery lata temu.

Zapytaliśmy Straż Miejską ile razy w ciągu ostatniego roku otrzymywała zgłoszenia dotyczące tego miejsca i ile podejmowano łącznie interwencji

Od początku 2022 roku do Straży Miejskiej m.st. Warszawy wpłynęło 136 zgłoszeń dotyczących parkowania pojazdów na drodze dla rowerów przy ul. Osińskiego. W wyniku podjętych interwencji strażnicy miejscy wszczęli 370 procedur "foto" - mających na celu ukaranie sprawców wykroczenia pod ich nieobecność, zlecili usunięcie z drogi 8 pojazdów, w 19 przypadkach zastosowali środki oddziaływania wychowawczego (to m.in. pouczenie), skierowali do sądu jeden wniosek o ukaranie, jednego kierowcę ukarali mandatem karnym - poinformował referat prasowy stołecznej straży miejskiej.

136 zgłoszeń, 370 procedur i tylko jeden mandat i jedno skierowanie do sądu. Nic dziwnego, że kierowcy niezbyt poważnie podchodzą do tych interwencji. Brak sprawnej straży miejskiej to nadal zmora tego miasta. Możemy krytykować, wyśmiewać, wracać do tematu, ale na końcu ludzie są po prostu nieskutecznością służb załamani.

Jak można rozwiązać ten problem? Wątpliwe, żeby patrol straży miejskiej pilnował tego miejsca jak prestiżowego Placu Pięciu Rogów, a więc codziennie. Zresztą przytoczone statystyki komentują się same. Wydaje się, że rozwiązaniem byłoby zamontowanie słupków wzdłuż ścieżki rowerowej. Chociaż nie należy ona do zbyt szerokich. Z jednej strony narzekamy na tzw. słupkozę w Warszawie i wstawianie ich wszędzie, gdzie tylko się da. Z drugiej strony alternatywą są często zastawione chodniki i drogi dla rowerów przez samochody.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Romek
Nie ma się czemu dziwić skoro procedura wygląda tak, że po zgłoszeniu do Straży Miejskiej nie jest wysyłany żaden patrol. Nikt się na miejscu nie pojawia. Jedyne co robią to wysyłają zgłaszającemu wezwanie do stawienia się w charakterze świadka po 2-3 tygodniach. Jak się nie stawisz to wyślą jeszcze ze dwa razy i umarzają postępowanie. Jak się stawisz, to spiszą zeznania i po roku przyślą ci pismo, że nie ustalono kierującego. A to wszystko za pieniądze podatników się dzieje. Za takie coś, że na ponad 300 zgłoszeń wystawiono jedne mandat to ktoś powinien polecieć.
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie