Warszawa. Surowsze regulacje na rynku najmu krótkoterminowego? Radny idzie na wojnę z Airbnb. "Negatywny wpływ na miasto"

Redakcja
fot. pexels.com / zdjęcie ilustracyjne
Czy krótkoterminowy wynajem apartamentów na aplikacjach typu Airbnb czy Booking może szkodzić Warszawie? Zdaniem radnego Marka Szolca takie platformy negatywnie oddziałują na miasta, w których działają. Radny sugeruje, że ratusz powinien podjąć działania w celu wyparcia z części rynku platform "niewnoszących nic do rozwoju miasta". Urzędnicy odpowiadają, że monitoruje rynek wynajmu krótkoterminowego już od 2019 roku. Szczegóły w artykule poniżej.

Radny chce walczyć z wynajmem apartamentów na Airbnb

Czy krótkoterminowy wynajem mieszkań i apartamentów na platformach typu Airbnb czy Booking może jakkolwiek szkodzić miastu? Zdaniem warszawskiego radnego Marka Szolca czas pandemii unaocznił, jak silnym czynnikiem na warszawskim rynku nieruchomości jest negatywny wpływ działania tego typu aplikacji.- Negatywny wpływ na miasta i ich społeczności jest szeroko omawiany i komentowany, a władze państwowe i samorządowe wielu krajów podejmują działania zaradcze, by je ograniczyć - przekonuje Szolc w interpelacji do stołecznego ratusza.

Co dokładnie miałoby przeszkadzać mieszkańcom Warszawy w istnieniu aplikacji służących do szybkiego najmu nieruchomości? Radny rozwinął swoją teorię na antenie RDC: – To jest uciążliwe dla sąsiadów. Głośne imprezy, zaśmiecanie klatek schodowych. To wszystko to takie uciążliwości, które czują indywidualne osoby. A na takim szerszym, systemowym poziomie, różne platformy najmu krótkoterminowego zmieniają miasto w kierunku, w którym byśmy nie chcieli - mówił Szolc.

Jak twierdzi radny Nowej Lewicy - im więcej mieszkań udostępnianych jest tylko w najmie krótkoterminowym, tym mniej mieszkań zostanie na rynku dla osób, które chcą osiedlić się w stolicy na stałe. Efektem tego mają być gwałtowne podwyżki czynszów, co w rezultacie sprawia że coraz mniej osób stać na wynajem mieszkania.

Szolc proponuje, aby miasto ograniczyło działalność tego typu aplikacji, a w zamian zawarło współpracę z podmiotami "o bardziej etycznym profilu", które gwarantują, że część zysków z prowadzenia działalności jest przeznaczana na lokalne projekty i inicjatywy. - W ten sposób możliwe byłoby ograniczenie liczby lokali udostępnianych na platformach nastawionych wyłącznie na zysk własny i właścicieli nieruchomości, i pozyskanie środków na wartościowe projekty w mieście. Podjęcie takich działań jest wskazane zwłaszcza teraz, gdy przez trwającą pandemię ruch turystyczny jest ograniczony, ale w perspektywie kilkunastu miesięcy może wrócić do normy - pisze Szolc w korespondencji do prezydenta Trzaskowskiego.

Ratusz: Warszawa apelowała o regulacje

W odpowiedzi na interpelację radnego Szolca, stołeczny ratusz przypomniał, że monitoruje rynek najmu krótkoterminowego już od przełomu lat 2019/2020.

- W grudniu 2019 r. w ramach korespondencji wewnętrznej sieci EUROCITIES, Warszawa otrzymała zaproszenie do podpisania wspólnej deklaracji miast w sprawie lepszego prawodawstwa UE, dotyczącego platform oferujących turystyczny najem krótkoterminow. Zaproszenie do sojuszu, stanowiło reakcję na negatywny wpływ tychże platform, na funkcjonowanie miast europejskich. W styczniu 2020 r., m.st. Warszawa przystąpiło do sojuszu miast, który liczy aktualnie 22 członków (Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Bolonia, Bordeaux, Bruksela, Kolonia, Florencja, Frankfurt, Helsinki, Londyn, Kraków, Paryż, Mediolan, Monachium, Porto, Praga, Utrecht, Warszawa, Walencja, Wiedeń) - odpowiada pełnomocnik prezydenta Warszawy.

Burmistrzowie i prezydenci miast apelują do władz Unii Europejskiej o aktualizację obowiązujących przepisów usług krótkoterminowego najmu oferowanego przez platformy internetowe. Główny postulat dotyczy konieczności udostępniania przez te serwisy danych dotyczących wynajmu, co umożliwi włodarzom miast ochronę interesu publicznego i utrzymanie przystępności cenowej lokali. Rosnąca popularność krótkoterminowego najmu wpływa na wzrost cen mieszkań, szczególnie w dzielnicach, które cieszą się największą popularnością wśród turystów.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie