Warszawa wciąż dusi się w smogu. Brak postępów w likwidacji "kopciuchów" w stolicy. "Warszawiacy nie kwapią się do wymiany"

Martyna Konieczek
Martyna Konieczek
Marek Szawdyn / archiwum
Udostępnij:
Mimo że mamy w Warszawie najwyższe dopłaty do wymiany kotła w Polsce, warszawiacy nie kwapią się do likwidacji "kopciuchów". W tym roku do 2 grudnia w stolicy wymieniono tylko lekko ponad 500 kotłów. Do końca przyszłego roku mieszkańcy muszą pozbyć się jeszcze prawie 15 tys. "kopciuchów". Aktywiści z Warszawy Bez Smogu przypominają, że zostało jeszcze tylko dziesięć dni na złożenie wniosku o wysoką dopłatę do wymiany. Od nowego roku dopłata będzie mniejsza aż o 20 proc. Szczegóły poniżej.

Jak poinformowali aktywiści z Warszawy Bez Smogu, w tym roku do 2 grudnia w Warszawie wymieniono zaledwie 547 kotłów na węgiel i drewno. Na łączną liczbę wymienionych "kopciuchów" składa się: 337 sztuk wymienionych przez mieszkańców miasta korzystających z warszawskiego programu dotacyjnego, 157 wymienionych w budynkach miejskich i tylko 53 z programu dotacyjnego "Czyste Powietrze".

Urząd Miasta przekazał, że 1313 wniosków o wymianę kotła rozpatrzono pozytywnie, więc liczba kotłów zlikwidowanych w 2021 roku jeszcze nieco wzrośnie. Jednak do końca 2022 roku w mieszkańcy stolicy muszą pozbyć się jeszcze 14453 kotłów.

Zostało jeszcze tylko dziesięć dni na złożenie wniosku o wysoką dopłatę do wymiany kotła. Od nowego roku dopłata będzie mniejsza aż o 20 proc. Dla składających wnioski po 1 stycznia dofinansowanie będzie zmniejszone o ok. 4 000 zł. Warto więc teraz złożyć wniosek. Za 376 dni dopłaty zamienią się w mandaty do 500 złotych za posiadanie "kopciucha" - przypomina Sylwia Jedyńska z Warszawy Bez Smogu.

Ursynów staje się bardziej ekologiczny. Trwa niesamowita tra...

Zarówno miasto, jak i właściciele kopciuchów przespali ostatnie cztery lata. W 2017 roku, gdy przyjęto uchwałę antysmogową w Warszawie, dymiło około 18 tys. kotłów. Dziś wciąż pozostało prawie 15 tys. sztuk, co dobrze czuć w dzielnicach takich jak Wawer, Rembertów czy Białołęka - wskazał Piotr Siergiej z Warszawy Bez Smogu.

I przypomniał, że mamy w Warszawie najwyższe dopłaty do wymiany kotła w Polsce, ale "mieszkańcy nie kwapią się do wymiany". Porównanie Warszawy do innych miejscowości wypada bardzo niekorzystnie dla stolicy. Mieszkańcy podkrakowskiej gminy Liszki wymienili w tym roku 405 kotłów, natomiast warszawiacy - 390. Gminę Liszki zamieszkuje 17 tys. osób - to mniej niż jedno osiedle w stolicy.

Zobaczcie też: Warszawa zyskała w centrum nowy park kieszonkowy. "Kolejne miejsce zachęcające do tego, by zatrzymać się choć na chwilę"

Przypominamy, że licznik kopciuchów umieszczony jest w centrum Warszawy przy rondzie Dmowskiego, na dachu dawnego budynku Cepelii. Na ekranie reklamowym LED wyświetlane są aktualizowane dane na temat liczby warszawskich kopciuchów oraz liczby dni jaka pozostała do zakończenia ich wymiany. Kampania powstała z inicjatywy aktywistów: Warszawa Bez Smogu, Smog Wawerski i Polski Alarm Smogowy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie